polaa
Mamusia Kubusia&Wojtusia
anawawka jesli chodzi o te smutki i radosci to czasami lepiej podzielic sie z kolezanka niz z siostra, niestety:-( wiem cos o tym. I wiem, ze dziwnie to brzmi ale ja juz sie tak przejechalam, ze lepiej nie mowic:/ i to cholernie boli:-(
dziunka no to sie zrozumialysmy;-), wiem, ze Twoj brat chory i wiadomo, ze mama to przezywa (jak to matka)!
A u mnie nikt nie jest chory (chociaz czasami wydaje sie, ze mnie maja za jakas glupia
) a mimo to mlodsi byli zawsze wywyzszani:/ nie wiadomo czemu bo przeciez nieraz zawiedli rodzicow i to bardzo a ja nie (przynajmniej tak mi sie wydaje
). Dlatego zawsze sobie powtarzam, ze nigdy taka nie bede jak Oni, przynajmniej sie postaram
martolinka tak jak piszesz testament wiele ulatwia ale nie rozwiazuje problemu, oj nie.
Ciekawa jestem jak to bedzie u mnie, ja wiem jak to mama ze swoim rodzenstwem nie mogla dojsc do porozumienia po smierci moich dziadkow. I dalej nic nie jest rozwiazane, w domu mieszka wujek(jej brat, ktory jest kawalerem), a drugiego brata syn chcial ten dom i mial wszystkich splacic ale oczywiscie jak przyszlo co do czego to o zlotowke by sie zabili
dziunka no to sie zrozumialysmy;-), wiem, ze Twoj brat chory i wiadomo, ze mama to przezywa (jak to matka)!
A u mnie nikt nie jest chory (chociaz czasami wydaje sie, ze mnie maja za jakas glupia
) a mimo to mlodsi byli zawsze wywyzszani:/ nie wiadomo czemu bo przeciez nieraz zawiedli rodzicow i to bardzo a ja nie (przynajmniej tak mi sie wydaje
martolinka tak jak piszesz testament wiele ulatwia ale nie rozwiazuje problemu, oj nie.
Ciekawa jestem jak to bedzie u mnie, ja wiem jak to mama ze swoim rodzenstwem nie mogla dojsc do porozumienia po smierci moich dziadkow. I dalej nic nie jest rozwiazane, w domu mieszka wujek(jej brat, ktory jest kawalerem), a drugiego brata syn chcial ten dom i mial wszystkich splacic ale oczywiscie jak przyszlo co do czego to o zlotowke by sie zabili

i np za pranie im ciuchów czy inne domowe obowiązki brałam od moich braci kase :-)
