Jolit@84
Sierpniowa mamusia 09
Hej...
Nie bedzie zdjecia ,bo zadne mi sie nie podoba
jakas zalamke mam i tyle,widze ze sie postarzalam a do tego moja fryzura mnie wkurza i nie bede sie Wam pokazywac w takiej sytuacji
Editek zazdroszcze braku apetytu
bo ja wpieprzam znowu jak nienormalna
a najbardziej wchodza mi slodycze i ciasta,ciasteczka...chleba niby nie jem ale rogaliki albo inne pysznosci swiezutkie upieczone z lidla to jak najbardziej .
Jolek Tobie tez zazdraszczam
checi do cwiczen...dajcie no troche energii pozytywnej bo ja mam jakiegos dola :/ przed @ chyba...
Mateuszkowa grund,ze nic sie malemu nie stalo,juz po wszystkim wiec sie nie denerwuj :-) no a ze jogurcik wypadl... hehe ,mi tak raz smietana wypadla
Ja za to wczoraj mialam pechowy dzien...wyobrazcie sobie,ze dwa razy na tej samej drodze zarobilam zdjecie z fotoradaru!!
najpierw jak jechalysmy z tesciowka do tej krawcowej (auto stalo z radarem schowanym w srodku,wtedy go nie widac,takie triki TU maja
) i spowrotem i to te same auto! tylko w ciagu godziny przestawili je na druga strone i w inne miejsce...ale wcale szybko nie jechalam...jakies 60-65 a to tez nie jakies centrum czy niewiadomo jak zabudowane...
eh...
Wlasnie...gdzie jestes Edysiek ??
Gaja to i tak szybko weszlas do tego lekarza...ja robie termin na dana godzine a i tak zawsze czekam ,tu zgodnie z czasem to przyjma cie chyba tylko w naglym wypadku a tak to zawsze trzeba swoje odczekac :/
Nie bedzie zdjecia ,bo zadne mi sie nie podoba
jakas zalamke mam i tyle,widze ze sie postarzalam a do tego moja fryzura mnie wkurza i nie bede sie Wam pokazywac w takiej sytuacji
Editek zazdroszcze braku apetytu
bo ja wpieprzam znowu jak nienormalna
a najbardziej wchodza mi slodycze i ciasta,ciasteczka...chleba niby nie jem ale rogaliki albo inne pysznosci swiezutkie upieczone z lidla to jak najbardziej .Jolek Tobie tez zazdraszczam
checi do cwiczen...dajcie no troche energii pozytywnej bo ja mam jakiegos dola :/ przed @ chyba...Mateuszkowa grund,ze nic sie malemu nie stalo,juz po wszystkim wiec sie nie denerwuj :-) no a ze jogurcik wypadl... hehe ,mi tak raz smietana wypadla

Ja za to wczoraj mialam pechowy dzien...wyobrazcie sobie,ze dwa razy na tej samej drodze zarobilam zdjecie z fotoradaru!!
najpierw jak jechalysmy z tesciowka do tej krawcowej (auto stalo z radarem schowanym w srodku,wtedy go nie widac,takie triki TU maja
) i spowrotem i to te same auto! tylko w ciagu godziny przestawili je na druga strone i w inne miejsce...ale wcale szybko nie jechalam...jakies 60-65 a to tez nie jakies centrum czy niewiadomo jak zabudowane...
eh...Wlasnie...gdzie jestes Edysiek ??
Gaja to i tak szybko weszlas do tego lekarza...ja robie termin na dana godzine a i tak zawsze czekam ,tu zgodnie z czasem to przyjma cie chyba tylko w naglym wypadku a tak to zawsze trzeba swoje odczekac :/


