nineczka
Fanka BB :)
Oddam dziecko w dobre ręce
Od rana daje mi ostro popalić, właściwie z rak nie schodzi. Ja chcę pod prysznic, bo od rana nie miałam jak pod niego wleźć. Zdążyłam tylko posprzątać podczas porannej drzemki (a i tak po łebkach).
Władowałam ja do wyrka i włączyłam kołysanki. Teraz czekam na efekty ;-) Coś tam cicho dziwnie
Yeeee! Śpi! Lecę się kapać :-)
Aha! A propos upadków i siniaków - mamy malutki na czole po wczorajszym spotkaniu z kaloryferem. Stwierdziłam, że dopóki to nic poważnego to z lekka olewam i nie robię tragedii, bo bym już dawno zwariowała przy tak energicznym maluchu
I jeszcze jeden pożytek - mała już wie, że grzejnik be.
Od rana daje mi ostro popalić, właściwie z rak nie schodzi. Ja chcę pod prysznic, bo od rana nie miałam jak pod niego wleźć. Zdążyłam tylko posprzątać podczas porannej drzemki (a i tak po łebkach). Władowałam ja do wyrka i włączyłam kołysanki. Teraz czekam na efekty ;-) Coś tam cicho dziwnie

Yeeee! Śpi! Lecę się kapać :-)
Aha! A propos upadków i siniaków - mamy malutki na czole po wczorajszym spotkaniu z kaloryferem. Stwierdziłam, że dopóki to nic poważnego to z lekka olewam i nie robię tragedii, bo bym już dawno zwariowała przy tak energicznym maluchu
I jeszcze jeden pożytek - mała już wie, że grzejnik be.
. Najważniejsze, że nic się nie stało.
Uwielbia pałaszować kapcie i koła od wózka...Od jakiegoś czasu również śpiewa sobie a od 3 dni tańczy przy muzyce:-)