• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Krok po kroczku... czyli postępy

reklama
BRAWO dla wszystkich zdolnych dzieci!!!
No proszę Lilcia się rozkręca :-)
Oleńka ostatnio jest na etapie nauki stania. Lubi jak ją biorę za rączki, gdy siedzi i od razy się podnosi do stania, ale nóżki się jej jeszcze chwieją. Jak znajdzie coś nie za wysokiego, o co się może oprzeć to probuje wstawać, śmiesznie to wygląda :-D ma wyprostowane rączki i nóżki :-)
Słodkie te nasze szkraby :tak:
 
A ja jeszcze dodam kłopoty podczas kąpieli, ubierania ciuszków wszelakich, wkładanie do wózka, huśtawki czy krzesełka do karmienia...
U nas, jak Oliwka jest wyjątkowo pobudzona to ze trzy osoby są zaangażowane w przwijanie i ubierania :-D
 
gratulacje dla lilci i oli :-)
u mnie to samo w kompieli chec przemieszczania zalozenie ciuchow czy pampersa tylko i wylacznie gdy seba ma cos w rece i sie zainteresuje ale cwicze zakladanie na stojaca i jakos pomalu sie wdrazam:-)jak ma isc spac to od razu wstaje w lozeczku i gadane mu sie wlacza:-pw miejscu nie usiedzi a i zaczyna sie sciaganie wszystkiego z polek:rofl2:a ile zabawy przy tym jak mowie nie wolno to sie smieje wiec nie mam posluchu;-)
 
Gratulacje dla zdolniachow:-D:-D:-D
U nas przebieranie, o kampieli nie wspomne, to sztuka. Zasypia ze mna przy cycu wiec z tym nie mamy problemow.Tylko wieczorem jak spi to musi czuc mnie albo Pawla, inaczej sie budzi.

http://suwaczki.smyki.pl]
7484.jpg
[/url]
http://suwaczki.smyki.pl]
7488.jpg
[/url]
http://suwaczki.smyki.pl]
7485.jpg
[/url]
 
reklama
Ewa-no to masz aktywistę! Brawo.
Moja też nadpobudliwa, ale zakładam, że taka cwaniara teraz później doskonale poradzi sobie w życiu.
Wiecie co??? Mam szczerą chęć zamordować dzieci moich sąsiadów!!!!!!:wściekła/y:Wszystkie bez wyjątku. majka śpi spokojnie w ogródeczku (bo tu wszystko na kupie i mała) a za płotkiem, po betonie jeżdżą na rowerku z przyczepką stada rozkrzyczanych Holendrów i drąc pyski wniebogłosy walą w co popadnie!!!! Boże, jak ja się cieszę na myśl o przeprowadzce. Będziemy mieli niewiarygodnie (jak na warunki holenderski) wielki ogródek. Teraz mamy 5 m. na 10 :) A ten nowy teren to 650m2...I woda prawie dookoła, więc żadne rozkrzyczane towarzystwo nie będzie mi dziecko budzić!!!:cool:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry