reklama

Kto po in vitro?

reklama
wiolka - szybko to pojecie wzgledne. ja siedze w domu i nic nie robie wiec wolno - bo nie naleze do osob co lubia nic nie robic. ale ogolnie nie narzekam. mam super spokojna ciaze od polowy II trymestru. chodze codziennie 3km, plus 2 razy w tygodniu plywam po 1.5km - jak tylko mozna to sie trzeba ruszac
 
Hej dziewczyny wróciłam :-) i nawet jednego zarodka na kompie ujrzałam:-p:-p:-p:-p
Więc tak: mamy naprawdę świetną panią embriolog (do tej pory tylko mąż z nią rozmawiał), wytłumaczyła wszystko bardzo dokładnie a zarazem bardzo prosto i łatwo...
na 12 komórek 8 się zapłodniło- dzisiaj 3 doba rozwija (praktycznie dopiero się zaczęła) się nadal 8 z tym, że 1 jest cofnięty o dobę, ale się rozwija. Na 12 komórek 6 miałam bardzo dobrych, 3 dobre i 3 złe.Nadal jednak nie można w 100% stwierdzić ile się rozwinie do 5 doby. Średnio statystycznie od punckji do transferu zostaje 25-30% (łączenie z mrożeniem) i powiedziała na tym etapie nie może mi powiedzieć jak u mnie to będzie wyglądało, mogą zostać wszystkie, mogą zniknąć wszystkie...:zawstydzona/y:czyli nadal czekać......no to było tak pokrótce z tej lekcji, którą dzisiaj miałam;-)
 
lolitka200- nom i popieram :D mam pytanie kochana bo ty jestes bardzo madra :) i czy moze mozesz mi pomoc bo mojego meza hcg rosnie i tak sie zastanawiam czy moze byc ze przez to plodnosc mu wraca ? ze tak jakby dojrzewa drugi raz ?
 
Lolitka- :szok: pływanie?!?!?WOW to można z brzuszkiem?!?!?To twój maluszek Ci na prawdziwego sportowca wyrośnie :-). /i super, że ciąża Ci mija spokojnie, pewnie też SN urodzisz?!?!?
Ja jeszcze wrócę to tego mojego zarodka cofniętego o dobę-koleżanka tak miała, że jej po prostu przestał się rozwijać, już jej chcieli dzwonić, że niestety nici- bo było to jedyny, ale poczekali jeszcze noc i zaczął on się dzielić na nowo- w zeszłym tygodniu ten zarodek skończył 2 latka i jest normalnym, zdrowo rozwijającym się radosnym dzieciakiem:-):-):-):-)
 
Sylha no pięknie!to super że 8 zarodeczków wciąż się rozwija:tak: Czyli co transferek w środe tak???? oj trzymam kciuki zeby bąbelki wciąż ładnie sie dzieliły:-)
Umnie coraz lepiej plamienie coraz słabsze, a dzisiejszy teścik wkońcu pokazał piękne wyraźne dwie kreseczki!!!!:-) Zaraz będe dzwonic do kliniki zeby przełożyć betkę ze środy na wtorek... mam nadzieję że się uda;-)
 
Roxii czuje sie nawet spoko:) mam wlasna firme to pracuje kiedy chce. Dobrze, ze juz nie plamisz
sylha malutki masz estradiol ja mialam prawie 4000 i miaalam hiperke. ty nie masz sie co martwic

lolitka
tez musze zaczac chodzic na basen:) jak to jest z seksem .... bo juz mi sie sni po nocach a nie wiem czy moge. mojego gina sie nie pytalam, a jak bylam u drugiego u mnie w miescie to pow zebym I trymestr sie wstrzymala;/
 
Roxii- wrzuć fotkę:-p:-p:-p:-p, to czyli jednak tak jak miała kuzynka M, a i pisałam o mojej bratowej, że do 3 miesiąca miała normalne miesiączki i tego ma 11letnią już córę?!?!?
I co dzwoniłaś już do kliniki?!?!?
Pani embriolog się śmiała, jak jej powiedziała, że najgorsze to czekanie, ona mówi tak teraz czekanie czy się dzielą, po tranferze czekanie czy się zagnieżdżą, po pozytywnym teście czekanie na USG, po usg czekanie na USG serduszkowe, potem czekanie na prawidłowy rozwój i poród, potem czekanie żeby zdrowo się rozwijały i ciągle na coś czekanie....no tak
 
Palu ale Ci fajnie, też bym tak chciała pracować kiedy chcę, też mi się marzy w przyszłości własny biznes, może kiedyś i to marzenie sie spełni;-) A z tym seksem to ja własnie też nie wiem jak to jest, czy juz moge czy nie? plamienia już ustają więc jakieś delikatne przytulanka by się przydały, ale nie wiem czy mogę:baffled: Moj M mówi że niedługo eksploduje:-D:-p
Sylha tak właśnie przed chwilą dodzwoniłam się do kliniki i mogę na test przyjechać jutro!!!!!:-) ehhh jak dobrze, jutro juz wszystko się potwierdzi, mam nadzieję że będzie ok:tak:
A z tym czekaniem to dobrze Ci powiedziała bo takl jest, najpier sie czeka na stymulacje potem na punkcję, potem czy dobrze sie dzielą, po transferze czy się zagnieździ, betka, później czekanie na drugą czy przyrasta i tak w kółko aż do porodu, ciągły niepokoj i oczekiwanie:-D ehhh taki juz nas los całe życie się na cos czeka:tak:
Fotke wrzuce później jeśli chcesz:-p
 
reklama
joweg - no rosnace hcg u mezczyn to nic dobrego. wlasciwie to jedyne co wiem to ze wskazuje to na rozwijajacy sie nowotwor: to jest glowna przyczyna wzrostu hcg :(

sylha- no pewnie ze brzuchem sie plywa. najlepiej wlasnie plywac bo czlwiek nie czuje zadnego ciezaru i normalnie mozna smigac w basenie jak nic. trzeba tylko uwazac zeby tetno nie podskoczylo za bardzo stad jesli plywalas wyczynowo to musisz zwolnic tempo. co do narodzin - tak, nastawiam sie na SN ze znieczuleniem

palu - zacznij zacznij plywac. rewelacja.... a ja z racji wzrostu (czyta wysoka) mam zawsze bolacy kregoslup a teraz od tego plywania to mnie ani razu nie zabolal mimo ze brzuch duzy jak pilka i swoje kilogramy wazy. z seksem sie wstrzymaj jak lekarz kazal. najlepiej do konca I trymestru
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry