reklama

Kto po in vitro?

reklama
A ja dziś się zapisywałam do hematologa, jak nic muszę jechać do Gdańska. Eh... u mnie problem, bo nikt nie chce mi przepisać neopariunu. Jakoś lekarze się boją, a i nie każdy może, albo mój gin... nie ma chyba podpisanej umowy z NFZ wrrr.
Hematolog bez problemu wystawi recepte. I popros o zaswiadczenie do lekarza prowadzacego i rodzinnego ze musisz brac wowczas nawet rodzinny bedzie mogl ci wypisac na ryczalt
 
Poczytaj cos albo se pograj:) ja z ta torbiela normalnie chodzilam do pracy, dzwigalam, jezdzilam na rowerze i spoczko sie wchlonela, wie jesli ty masz zamiar lezec to tym bardziej git:) a ja no coz... z 32 godz po transferze ok 20 przespalam haha :) a poza tym brzuch boli okresowo wiec sie faszeruje nospa ale niewiele pomaga wiec tez staram sie lezec. Jutro musze jakies pranie zapodac i moze spacerek jakis zalicze:)
No to skoro coś się dzieje to jest dobrze :) trzymam mocno kciuki żeby Ci się udało :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry