reklama

Kto po in vitro?

W sumie jakbym nie poszla na tę betę na własną rękę to bym myślała, że to normalna @ i też bym siedziała w domu :(
Na normalną @ jest zdecydowanie za wcześnie. Jeżeli cały czas krwawisz to macica się jeszcze oczyszcza. Oby obyło się bez zabiegu. Z drugiej strony dziwię się lekarzowi, że nie kazał Ci monitorować tej bety. Jak u mnie zaczęły się plamienia to w szpitalu na badaniach byłam co drugi dzień aż poziom hcg spadł prawie do zera. I do tego usg. Niech Cię dokładnie w tym szpitalu pooglądają.
 
reklama
Na normalną @ jest zdecydowanie za wcześnie. Jeżeli cały czas krwawisz to macica się jeszcze oczyszcza. Oby obyło się bez zabiegu. Z drugiej strony dziwię się lekarzowi, że nie kazał Ci monitorować tej bety. Jak u mnie zaczęły się plamienia to w szpitalu na badaniach byłam co drugi dzień aż poziom hcg spadł prawie do zera. I do tego usg. Niech Cię dokładnie w tym szpitalu pooglądają.
to takie dziwne jest... w piątek już tylko plamiłam i ta beta poleciała na łeb na szyję, w sb i nd było czysto jakby nigdy nic, więc i ja myślałam, że w czwartek wszystko ze mnie wyleciało i będzie "spokój", dopiero wczoraj późnym popołudniem zaczęło się plamienie a dzisiaj wygląda to naprawdę jak normalna @ ...
Lekarz też mówił, żeby czekać na krwawienie i przyjśc pod koniec cyklu. Bądź tu mądra...
 
reklama
Kp

Kochana moja kladz się do łóżka i próbuj zasnac, niech ten czas mija jak najszybciej. Moze jutro j beda robic badania okaże sie ze beta sama spada i nie bedzie potrzebny zabieg
Raczej na to nie liczę, coś musi być na rzeczy, skoro w 1 dzień spadła o połowę a do dzisiaj zamiast spaść to podrosła, ale co ma być to będzie. Raczej boję się następnego podejścia... Wiem, że jeszcze długa droga przede mną do tego ale następnej porażki chyba nie przeżyję...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry