reklama

Kto po in vitro?

reklama
Ja na drugich prenatalnych zostałam wysłana po batona i na spacer ze wskazaniem na machanie biodrami :D:D wlaśnie, żeby dzidzia się obróciła.
No u mnie nic pukał mi w ten brzuch nie dosc ze boli po tych zastrzykach to jeszcze zachciało mu sie pukac :) :) jak nie widział na USG brzusznym nic, to zrobił dopochwowo i tez to samo tym pisiokrkiem mi tam walił :) ;) i mowi do dziecka " no wez ta głowe" ale nie posłuchało. Wyszłam z gabinetu weszła inna para pochodziłam i znowu to samo bo mysleliśmy ze moze sie obroci pochodziłam ale nic ;/
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry