• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kto po in vitro?

reklama
Juz po prenatalnym dwa razy wchodzilam czekalismy bo dzidzia sie ulozyla glowa na dol, plecami i nie chciala pokazac Nic woec nawet plci nie znany jedziemy w poniedzialek znowu bo nawet plytki nie mamy i dr powiwdzial zebysmy przyjechali to moze bedzie lepiej wszystko i dzidzia ulozy sie juz ladnie robil mi przez brzuch i dopochwowo bo taki leniuszek co chcial zobaczyc zobaczyc zobaczyl wszystko jest dobrze w poniedzialek juz nie bedziemy placili mowil ze jedna dziewczyna przychodzila 3 dni tak bo tez sie dzidzia ulozyla najwazniesze ze jest ok wyniki z krwi za 2 tyg ale wizyte mam u ginel 28 wrzesnia to moze juz beda trzeba sie dowiadywac.To tyle
Ja na drugich prenatalnych zostałam wysłana po batona i na spacer ze wskazaniem na machanie biodrami :D:D wlaśnie, żeby dzidzia się obróciła.
 
A u mnie po wizycie dupa!!! Endo już nie rośnie ma tylko 7,5 mm dostałam jeszcze większą dawkę estrofemu + olej z wiesiołka 4x1 do tego jakieś cholerstwo do rozpuszczania i picia dwa razy dziennie.( a ze względu na skurcze które mam od kilku dni - powód nieznany mam brać no-spe i magnez) przy takiej ilości tabletek to sobie w święta stanę zamiast choinki pewnie i tak będę lepiej świecić...
W piątek kolejna wizyta - data biopsji M nie ustalona.
No więc jeśli endo do piątku nic się nie ruszy to transfer odwołany...
Pozostaje mi tylko usiąść i płakać
endo moze jeszcze ruszyc! dzisiaj sroda
 
Musisz sie nastawic, ze bedzie dobrze. Ja sie balam calwego in vitro:( bardzo... przeszlam bezbolesnie wrecz zastanawiam sie co za lajt! no ale... widzisz pierwsza werefikacja za mna...
Ostatnio też się nastawiałam że będzie dobrze.. I była jedna wielka klapa...
Tym razem chciałam podejść do sprawy na chłodno... Ale tak się chyba nie da :(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry