reklama

Kto po in vitro?

Tak ostatnie moje dwa wczoraj podane

Szczerzą życzę powodzenia . Ale jeśli się nie uda to naprawdę pomyślałabym o lekach nawet na własna rękę . Musisz pamiętać ze to nie natura i tu niestety trzeba się wspomagać lekami bo organizm nie jest przygotowany do zagnieżdżenia w naturalnych warunkach poczęcia . Za granica podchodzą do tego lajtowo . Pamietam jak dziewczyny czekały do 12 tc na usg żeby potwierdzić ciąże co dla mnie byłoby nie do wytrzymania . Mam kuzynkę za granica która tez była pewna ze miała wszystkie badania . Po kolejnych porażkach przyleciała do Polski się leczyć . Okazało się ze miała wszystkie które uważała klinika a nie które są tak naprawdę istotne .Zbadali im kariotypy i okazało się ze wcale nie jest tak kolorowo jak im mówiono ale przynajmniej znaja przyczynę . Niestety każda porażka pozostawia w nas ślad i to jest najgorsze ...


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
Szczerzą życzę powodzenia . Ale jeśli się nie uda to naprawdę pomyślałabym o lekach nawet na własna rękę . Musisz pamiętać ze to nie natura i tu niestety trzeba się wspomagać lekami bo organizm nie jest przygotowany do zagnieżdżenia w naturalnych warunkach poczęcia . Za granica podchodzą do tego lajtowo . Pamietam jak dziewczyny czekały do 12 tc na usg żeby potwierdzić ciąże co dla mnie byłoby nie do wytrzymania . Mam kuzynkę za granica która tez była pewna ze miała wszystkie badania . Po kolejnych porażkach przyleciała do Polski się leczyć . Okazało się ze miała wszystkie które uważała klinika a nie które są tak naprawdę istotne .Zbadali im kariotypy i okazało się ze wcale nie jest tak kolorowo jak im mówiono ale przynajmniej znaja przyczynę . Niestety każda porażka pozostawia w nas ślad i to jest najgorsze ...


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
W można wiedzieć w jaki kraju kuzynka się liczyła?! Tak już teraz to i ja wejdę głębiej w badania

Napisane na E6653 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Szczerzą życzę powodzenia . Ale jeśli się nie uda to naprawdę pomyślałabym o lekach nawet na własna rękę . Musisz pamiętać ze to nie natura i tu niestety trzeba się wspomagać lekami bo organizm nie jest przygotowany do zagnieżdżenia w naturalnych warunkach poczęcia . Za granica podchodzą do tego lajtowo . Pamietam jak dziewczyny czekały do 12 tc na usg żeby potwierdzić ciąże co dla mnie byłoby nie do wytrzymania . Mam kuzynkę za granica która tez była pewna ze miała wszystkie badania . Po kolejnych porażkach przyleciała do Polski się leczyć . Okazało się ze miała wszystkie które uważała klinika a nie które są tak naprawdę istotne .Zbadali im kariotypy i okazało się ze wcale nie jest tak kolorowo jak im mówiono ale przynajmniej znaja przyczynę . Niestety każda porażka pozostawia w nas ślad i to jest najgorsze ...


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
A powiedz mi tak na marginesie
Na jakie badania powinnam zwrócić szczególną uwage?
 
W można wiedzieć w jaki kraju kuzynka się liczyła?! Tak już teraz to i ja wejdę głębiej w badania

Napisane na E6653 w aplikacji Forum BabyBoom

W Irlandii mieszkają . Co do badań to takim "guru " wiedzy dla mnie jest @annemarie jakiś czas temu wklejała tu taka listę co dokładnie badać . Kochana jak czytasz to proszę wklej ja jeszcze raz jak możesz . Porównaj sobie co miałaś robione . Może faktycznie nie wiele trzeba a biedna się psychicznie wykańczasz.


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
W Irlandii mieszkają . Co do badań to takim "guru " wiedzy dla mnie jest @annemarie jakiś czas temu wklejała tu taka listę co dokładnie badać . Kochana jak czytasz to proszę wklej ja jeszcze raz jak możesz . Porównaj sobie co miałaś robione . Może faktycznie nie wiele trzeba a biedna się psychicznie wykańczasz.


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
Może rzeczywiście masz rację, że lekarze mówią ok a ja muszę wziąsc raczej wszystko w swoje rece

Napisane na E6653 w aplikacji Forum BabyBoom
 
No te hormony wykańczają. Ja ciągle siebie obwiniam że nie mogę mu dać upragnionego dziecka. Ehhhh.... No nic trzeba walczyć i myśleć pozytywnie

Ale czemu Ty siebie obwiniasz? Wsadziłaś se kiedyś gwoździe w macice? Podwiązałaś jajowody? Ćpałaś na potęgę? Nie...to jaka tu Twoja wina?
Jakby (tfu, tfu, tfu) Twój M zachorował na raka też byś go obwiniała? Nie. To czemu obwiniasz siebie za chorobę na którą nie miałaś wpływu?
Przestań się obwiniać bo nie masz najmniejszego powodu!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry