reklama

Kto po in vitro?

Kochana bardzo mi przykro. Ale nie ma co porownywac ze drugi gorszy od pierwszego. To niestety los. I nie oznacza ze jest jakas tendencja spadkowa.
Musisz sie przebadac. Masz AZ 3 podejścia!!!! Az!!!! Ja mam tylko jedno. Wiele bym dala zeby miec ten komfort psychiczny "zapasu" mrozakow.
Zbadasz sie, obstawia Cie lekami i nastepnym razem sie uda i rodzenstwo bedzie czekac na swoja kolej.
Wiem ze to trudne i sciskan Cie z calej sily. Ale walczymy dalej!

Wiem to wszystko ale wiadomo, że z każdym podejściem strach jest coraz większy. Dziękuję. :*
 
reklama
@Justin87 wiem jak to boli... tez jadłam słodycze ale wypiłam do tego 1,5 butelki wina... ogolnie potem pomalowałam paznokcie i było lepiej. Każda szansa to 30% i nie zawsze jest sukces czasem potrzeba wiecej prób! Nie wiemy ile naturalnie blasyocyst nie implantuje sie u kobiety!! Także płacz a potem głowa do góry!!! Mysle ze duzo kobiet walczy o dzieci ale naprawde jednak większości sie udaje.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry