reklama

Kto po in vitro?

Wiem kochana ze to niby nic złego ale jestem na zwolnieniu aktualnie z którego nie mam gdzie wracać tzn nie będę miała pracy i po cichutku liczyłam na to ze odrazu pójdę na zwolnienia ciążowe 🥺 Wieeem bardzo optymistycznie ale miałam cicha nadzieje na to a w takim wypadku muszę szukać na szybko pracy i co zacznę nowa prace i zaraz zajdę w ciąże to nie wiadomo czy mi umowę na dłużej dadzą i wiadomo nowa praca to duży stres 😭😭 ahhh samo życie nigdy nie ma zgorki i nic nie idzie po naszej mysli
Kochana to dobrze, że taka decyzję podjęli! Lepiej tak niż stracić jakiś ładny zarodek 😉 Wiesz co życzę z całego serca, żeby Ci się udało, ale też pamiętaj in vitro to nie pewniak niestety... Ja tak w tamtym roku podeszlam do wszystkich transferów. W marcu już mówiłam, że zaraz odejdę z pracy i dupa. Rok minal i dalej nic, a dużo mnie to nerwów kosztowalo. Trzymam kciuki, żeby u Ciebie było inaczej! 😊
 
reklama
Dokladnie i bądź tu mądry 🙄 nie wiem jak Ty pracujesz, ale ja np zmianowo. Jem w biegu i o różnych porach, a z tego co mi mówił diabetolog to też nie pomaga w insulinoopornosci.
Je pracuje na jedna zmianę od 9-17 . Także jem regularnie o stałych porach . Czasem w weekend trochę różnią się godziny , ale raczej staram się tez pilnować
 
Dziewczynki mam wyniki.
Beta 2279,00
Progesteron 46.76
Tsh 2.9
Ft4 1.49
[emoji7][emoji173][emoji7][emoji173][emoji7][emoji173] czy ja mogę być spokojna????,

Jeeeest super po ilu dniach?

Ja tez dziś powtarzałam
IMG_1873.JPG
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry