reklama

Kto po in vitro?

Tak tak, uzależnienie [emoji12]. Ja też coś się na książce skupić nie mogę [emoji12]. Tylko że ja się uczyć nie muszę - i całe szczęście [emoji6]
No ja muszę po poświęcilam na te kwalifikacje już kilka lat na 9 egzaminow jakie dałam radę zdać jak więcej pracowałam, syn był malutki a potem zrobiłam rok przerwy.. I kolejny rok bo in vitro! A teraz ciężko wrócić a zostały 4 więc muszę się zmusić!!!
 
reklama
No ja muszę po poświęcilam na te kwalifikacje już kilka lat na 9 egzaminow jakie dałam radę zdać jak więcej pracowałam, syn był malutki a potem zrobiłam rok przerwy.. I kolejny rok bo in vitro! A teraz ciężko wrócić a zostały 4 więc muszę się zmusić!!!
Szacun z tym twoim samozaparciem do nauki [emoji846]. Zazdroszczę [emoji8]
Ja jestem leń totalny do nauki niestety
 
No to jestm przekonana ;)) to jakiś poważny zabieg , można potem do pracy iść??
Masz 2 zabiegi oba bez znieczulenia. Mnie pierwszy bolał, bardzo 😥😢 potem za 2 dni robią powtórkę żeby zobaczyć jak to wygląda i jak się zmienia.
Ja miała za każdym razem dzień wolny bo, teraz w klinice duże opóźnienia są i nie wiedziałam co powiedzieć w pracy o której będę itd. Więc ta forma bezpieczniejsza była 😊
 
Masz 2 zabiegi oba bez znieczulenia. Mnie pierwszy bolał, bardzo 😥😢 potem za 2 dni robią powtórkę żeby zobaczyć jak to wygląda i jak się zmienia.
Ja miała za każdym razem dzień wolny bo, teraz w klinice duże opóźnienia są i nie wiedziałam co powiedzieć w pracy o której będę itd. Więc ta forma bezpieczniejsza była 😊
Dziewczyny bez przesady to nie jest zabieg a pobranie próbki endometrium :-) :), najbardziej boli założenie cewnika, u mnie był podobny ból jak przy transferze..
 
A w jakiej klinice masz punkcje ? Zapytaj u nich lepiej bo jeśli nie ma przeciwwskazań wg nich to mogą tuż po pobraniu pęcherzykow Ci wlew z ampułki accofilu zrobić do endometrium za jednym zamachem... Jeśli podchodzisz do świeżego transferu to może to być dobre rozwiązanie bo wlew ma na celu zaktywowac endometrium tuż przed transferem więc pobranie pęcherzykow nie powinno temu przekadzac pod warunkiem że zrobią to tuż po punkcji..
Ok, zapytam we wtorek na wizycie. Dzięki 😊
 
Dziewczyny bez przesady to nie jest zabieg a pobranie próbki endometrium :-) :), najbardziej boli założenie cewnika, u mnie był podobny ból jak przy transferze..
To miałaś szczęście, bo u mnie nie było czego pobierać i żeby cokolwiek uzbierać bardzo się wycierpiałam. Transfer to pikuś. Dlatego napisałam, o znieczuleniu, bo w tamtym momencie bardzo chciałam je mieć... Każda z nas jest inna.. 😉😉
 
To miałaś szczęście, bo u mnie nie było czego pobierać i żeby cokolwiek uzbierać bardzo się wycierpiałam. Transfer to pikuś. Dlatego napisałam, o znieczuleniu, bo w tamtym momencie bardzo chciałam je mieć... Każda z nas jest inna.. 😉😉
Właśnie, racja, odczucia zależą od grubości endometrium więc jak cienkie to właśnie jest dużo gorzej... Ja mam przeważnie grube więc to też pomogło. Najważniejsze że masz to za sobą i u Ciebie akurat miało sens bo wiadomo co Ci potrzeba do kolejnego transferu :D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry