A co do endometriozy- ja mam, ale łagodna przejawiająca się wyłącznie w torbieli ok 2cm na lewym jajniku, która po usunięciu odrasta- to ja Wam powiem, że gdzieś czytałam (chyba tu nawet na forum), że endometrioza lubi się pojawić po laparoskopii... I ja chyba niestety jestem na to przykładem... Wszystko ładnie, zawsze piękne podglądy u ginekologa, pierwsza stymulacja też ok, ładne jajniki no ale jak to przy in vitro- sprawdzimy drożność jajowodów przez laparoskopię. No ok. A tu nagle po laparoskopii na USG po 2tygodniach torbiel ok 2cm, która jest ze mną do dziś... Przy punkcji mi ją kiedyś nakluli, ale odrosła. Laparoskopię miałam chyba w 2015 roku.. także nie wiem, może przypadek, może nie było wcześniej na USG widać, ale kurde.. jakoś jednak dziwny ten zbieg okoliczności. Nic nie było, wszystko pięknie, wręcz książkowo, a po laparoskopii bach torbiel.