reklama

Kto po in vitro?

Ann84 jest jedna dziewczyna z Polnej, tez mnie zaintrygowała ich podejściem, ja na polnej miałam do czynienia z doctorem M, też sympatyczny, ratował mnie gdy zaszłam w ciąże pozamaciczną. Miło wspominam tą polną. Ja mieszkam obok Kalisza, jakieś 20 km. ale w drugą stronę jak Ty :) Gameta, fakt- wszystko perfect, ja i tak mam zawsze wrażenie że to fabryczka do robienia pieniędzy... ale cóż, to Polska... nic za darmo ;)
 
reklama
Anna84 witaj i życzę powodzenia jutro na transferku:-) 84 to twój rocznik? ja tez jestem 84;-)
Quinne trzymam kciuki za jutrzejszą punkcję i duuuzo dojrzałych jajeczek:tak: Nic się nie bój będzie dobrze:-)
Tequila powodzenia na scrachingu;-)
Sylwia udanej wizyty, czekamy na pozytywne wieści:-)
 
dziewczynki! trzymam za Was jutro kciukasy moooocnoo! :tak:
Wywołana do tablicy spieszę donieść, że leczę się u prof. P. To wspaniały człowiek i lekarz, choć baaardzo zabiegany. Ostatnio było o nim głośno bo był jednym z ekspertów Arłukowicza w sprawie ustawy o in vitro.
Podchodziłam na Polnej do ivf (nieudany). Teraz czekam na termin wizyty nie w tym,ale w kolejnym tygodniu i będę wiedziec co dalej. Tak jak mówiła Dagnes - jestem zadowolona z polnej. Wierzę, że połowa sukcesu to udana stymulacja. To jest dla mnie (prawie) najważniejsze ;-)
 
Alessia a czy moglabys na wizycie zapytac profesora czy cos ruszylo w sprawie refundacji,od kiedy mozna skladac wnioski? Prosze napisz pare slow jak to faktycznie wyglada na oddziale,tzn jesli jestes pacjentka profesora to czy on Toba zajmuje sie osobiscie i przeprowadza punkcje i transfery czy zleca to innym lekarzom. Lezalam na pocz lutego na polnej po raz pierwszy. Prof skierowal mnie na histeroskopie ale sam juz na oddziale nie zajal sie mna,ba, nawet mnie nie poznał

Roxii,zgadza sie, jestesmy rowiesniczkami:-)
 
Ostatnia edycja:
Ann84 - ja już z nim o tym rozmawiałam nawet. Ale nie chcieliśmy czekać do lipca (takie były plany, że to ruszy od lipca), bo z moim niskim amh czas jest b. ważny. Poza tym jak to ruszy to się na pewno ustawi kolejka + wiadomo jak to w naszym kraju jest. Ustawa ustawą ale w praktyce może być różnie (to już moje osobiste zdanie). Ale się podpytam na pewno.

Z ivf na polnej, jesli jest się pacjentką prof. P. to jest tak, że on kontroluje stymulację + całe leczenie, ale osobiście nie robi transferów i punkcji bo zwyczajnie nie ma na to czasu. Ale przecież i tak wszyscy lekarze byli przez niego szkoleni w klinice, więc myśle że nie ma to znaczenia.

Rzeczywiście prof. na oddziale pomniejszych zabiegów (histero,hsg,biopsji) nie robi. Wiem, że robi laparo bo mnie operował.
Aha - polecam Ci polną też ze względów finansowych. To jedna z tańszych klinik. 5000pln za punkcję i transfer w tym 500 zł na fundację badan nad niepłodnością czy jakoś tak. Wydaje mi się to całkiem fair. Oczywiście koszt leków po Twojej stronie.

Mam nadzieję, że pomogłam.
Uciekam spać. Pa.
 
dorex3 kochana miło,że jestes :-) w sobotę jaadę do kliniki w 11 dc i będą już wyniki hormonów. Powiedz czego mogę się spodziewać po tej wizycie?
 
reklama
...Nikt nie mówił, że będzie łatwo, nikt nie mówił, że będziesz miał to, musisz stale dalej iść, bo bez walki nie ma nic...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry