madzialenak
mama na pełen etat
A jakbyś założyła letnie na tył, a zimówki na przód? Podejrzewam, że nawet nie zauważysz róźnicy;-)
Ok, to czekamy na wiosnę :-)
mąż by mnie tak nie puścił, poczekamy jeszcze tydzień, troszkę bardziej się za sobą stęsknimy ;-) A mąż nawet nie wiem czy w czwartek miałby czas bo chyba swój samochodzik odda na wymianę oleju i filterków.
, jak los da, bo chleba i dzieci nigdy nie za dużo....