Nie zawsze jest problem z karmieniem. Ja dostałam pokarmu na 3 dobę a przez 2 nocy to mi się tak córka wydzierają ze szok. Ale był sposób: położna podała mleko modyfikowane w strzykawce i w kącik ust dzidziusia przy piersi. Dziecko się najadalo a przy okazji stymulowało piersi. Niestety pierwsze doby przy piersi są bolesne. Później jest lepiej, aż do momentu gdy urocze dziecię zaczyna ząbkowac, i patrząc się niewinnie w oczy matki, wbija ząbki w pierś. Matka zazwyczaj syczy z bólu, ale szybko wybacza, wszak dziecię wlepia oczyska i jeszcze się uśmiecha.no i jeszcze pewnie czekają mnie problemy z mlekiem w pierwszej dobie albo i dwóch![]()