cyryjanka więc 3mamy kciuki i czekamy na betke
dziewczyny z warszawy proszę o pomoc, w końcu moja wiedz i trud w zaiążeniu na cos się zdał, znajomi którzy przenieśli się do warszawy staraą się o dziecko jakies pół roku, ona w dzieciństwie przeszła horobę onkologiczną i operacja pozbaiła ją 1 jajnika, jej amh to 2,6 wiec chyba niezle jak na 1 jajnik

poszła do lekarza o mała plamienia w środku cyklu, rzecz jasna oni na samym początku staran, bez żadnych badan, poszła do lux medu bo wiadomo pakiet z firmy i tam lekarz kazał jej zbadać tsh, amh fsh , , estradiol i progesteron,lh i nasnienie męza, zbadała i wszystko oki, rócz niskiego estradiolu w 3 dc i progesteronu, miała tylko 1 USG, WCZESNIEJ NIGDY z wynikami poszła do tego samego lekarza ale już do invicty bo w lux medzie mają zakaz leczenia niepłodności, i on jej mówi ze musza podejść do in vitro ona oczywiście w mega szoku,



, dr chyba neuberg się nazywał, kazał jej po wyjściu z gabinetu wbrac pakiet do in vitro , a ona az zaniemówiła, , wytpytałam ją co i jak, i podpowiedziałam zebu znalazła lekazra żeby wogole zrobił jej monitoring cyklu, czy ma owu, czy pęka no itd. same wiecie, a nie kurcze idziesz z plamieniami a tu info o in vitroi to nie z rządówki tylko polecił jej takie wiecie najdroższy pakiet za 17 tys..... poleciłam jej dr wojewódzkiego z novum, niech idzie i po kolei , a nie z grubej rury, a żeby było śmieszne to nie zbadał jej tamten lekarz prolaktyny, a chyba ona tez powoduje plamienia w srodku cyklu, , proszę o pomoc jeżeli możecie, może o jakiegoś dobrego gina znacie ale nie z kliniki?
JoM ciesze się ze trafiłaś do immunologa i to za sprawa forum

i że coś znaleźli, więc 3mam kciuki za naturalsa

20 stycznie ide do immunologa i zapytam się czy ona na NFZ może mi zrobić toxo, cytomegalie itp., bo nie miałam, chamydie chyba tak, bo do rządówki robili obowiązkowo.
buziaczki dziewczynki