reklama

Kto po in vitro?

Gos koszt zależy od kliniki i jak Danii pisze 1000-1200zł + leki + wizyty z monitoringiem badania LH i PRG.. Ja 3 IUI miałam na cyklu naturalnym i potem 3 na stymulowanym, ale już w innej klinice. Dokładnie nie pamiętam, ale taki średni koszt IUI z lekami i tą resztą to jakieś 2000 zł. Z tym że mnie IUI nie pomogło tzn raz zaszłam w ciązę ale okazało się, że była biochemiczna. Dopiero dzięki in vitro udało mi się zajść w ciążę.
 
reklama
Tak calineczkaa, mozna zaadoptowac komorke kobiety jak i plemniki dawcy. Wybiera sie dawce zeby przynajmniej podstawowe cechy byly podobne :)
Oczy mnie strasznie szczypia :(
Biore leki ale nie wiem czy dobrze?
 
reklama
Gos, bardzo mi przykro, ale nie rezygnujcie, opcja z dawca jest świetna, o ile mąż zaakceptuje. Mężczyźni mają z tym większe problemy niż kobiety.

Powiem wam w skrócie co u mnie: pobyt w Pekinie skończył się wizyta w szpitalu, bo dostałam przeziębienia i nie mogłam kupić żadnych dozwolonych leków, a miałam gorączkę. Całe szczęście ubezpieczalnia zadzialala bez pudła, załatwiła mi amerykańskiego lekarza i szpital, chociaż tam myśleli ze mam ebole ;)
Latanie bez problemu, dzidzia chyba już się przyzwyczaiła. Latam mniej więcej dwa razy w miesiącu. Lufthansa i LOT wpuszczają do 36. tygodnia.
Na prenatalnych polowkowych wszystko wyszło doskonale, wiec można powiedzieć że wychodzimy na przedostatnia prostą.
Całe szczęście, bo mój nienormalny amerykański szef pracuje po 18 godzin na dobę i tego samego wymaga od innych. Jeden kolega z zespołu juz zrezygnował, ja jeszcze się nie poddalam. Ale mam strasznie mało czasu i rzadko teraz zaglądam na forum.

Trzymam kciuki za wszystkie przyszłe mamy :) No i bardzo mi przykro z powodu dorotav :( hemanek tak dzielnie walczył. Ale to dopiero rozgrzewka, będzie sukces :) gorąco w to wierzę.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry