dzwonil lekarz.. przyrost go niepokoi cos jest nie tak..Powiedzial ze ciaza jest, ale przyrost jest nie dobry... mam brac do srody leki i zrobić jeszcze raz. Więc wyjścia sa trzy: natapi cud, będzie poronienie, będzie pozamaciczna...w srode będziemy szukac pęcherzyka:-( jestem zla na caly swiat..
ponoc leki do srody mi nie zaszkodzą a w srode wszystko się wyjasni..:-( on chyba obstawia pozamaciczną co??