reklama

Kto po in vitro?

Bety nie poddawaj się kochana! betę robisz w poniedziałek tak? i do tej pory proszę nie tracić nadziei! :no:
sykatynko, kate dziękuje Wam :) temat jeszcze przemyślę do poniedziałku, ale mąż radzi wziąć te weryfikacje, bo my się za bardzo nie znamy i przyda się ktoś, kto nami pokieruje, wyjaśni itp

Witam u mnie dziś 4dpt i zero odczuć jakichkolwiek.... nic nie boli nie klujr :( :( staram się nic nie robić ale w pracy byłam samochodem zmuszona byłam się poruszać i tyle... ananas jedzony... Chyba moje szczęście nigdy do mnie nie zawita, :(
daria! halo! co to za kijowe myślenie? oczywiście, że szczęście do Ciebie zawita. Zawita do każdej z nas..ale nie można TAK myśleć...kiedy betę robisz?
 
reklama
Bety, Dariaa dziewcyny co wy wydziwiacie?? :crazy: przestanie piep... ! Dopóki beta nie pokaże, ze jest inaczej wszystko jest możliwe. A poza tym każda ciąża jest inna. Ja przy biochemicznej miałam ból brzucha, plamienie implantacyjne i wszystko co być powinno a wynik był jaki był. Przy trzecim transferze nic mi nie było oprócz obolałego tyłka po punkcji, pan zarodek po cichu się zaimplantował, bety tez nie miałam niskiej a to ona napędza objawy ciążowe i nic mi nie było. Przy pierwszym nie udanym transferze bolało mnie wszystko jak na ciąże i jej nie było...
Bety w poniedziałek wszystko się okaże, jak na razie nic nie wiesz:-p
Dariaa w poniedziałek 6dpt zrób bete to się dowiesz czy twe szczęście przyszło czy nie:-p
 
Dario, Kochanie moje! Skoro chcesz tak długo czekać do weryfikacji, nie wkładaj sobie złych myśli do głowy! Nie rezygnuj z bycia mamą, bo nie czujesz, bo nic nie rwie, nic nie boli. Stres, złe samopoczucie i brak wiary nie pomaga Twoim kropkom do cholery!
Weź się w garść! Będzie dobrze, uda się, a Twoje kropki pewnie teraz zaczynają się w Ciebie wgryzać, żeby zrobić Ci najpiękniejszą niespodziankę!
No. A teraz uśmiech i powiedz "wierzę, że się uda". Bo się uda, nooo!
 
Czesc laseczki,

chciala mju dzisiaj rano potruc ale sobie odpuscila....a teraz jedna pomarudze:tak:Kochana Dario i Betty ja mam dzisiaj 5 dpt i jestem wiecznie mokra ,tak spocona,mam mega przyspieszone tetno, brakuje mi powietrza, cmi mnie w brzuch jak na okres, kluja jajniory a od dzisiaj mam jeszcze ochote puscic pawia ,po progesteronie w globulkach ,trzese sie przez kolejne pare godzin (taki wewnwtrzny niepokoj) po estragonie kreci mi sie we lbie i moge spac na stojaco. I nie podoba mi sie to wszystko bo ja siebie niestety tez dobrze znam....:-(:-(:-( Do wczoraj nie bylo tego cholernego cmienia,dzisiaj jest. Ale jest to na szczescie tez objaw ciazy,czasami ....:-)wiec sie jeszcze nie zalamujmy ,moze zdarzy sie cud..:happy:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry