reklama

Kto po in vitro?

reklama
Raz dają taką, raz taką. Wszystko zależy od lekarza i chyba dawki. Bo tą podjęzykową masz 50 - a jak masz zalecenie, żeby brać 300 to trochę ciężko w buzi utrzymać 6 tabletek i nie opłaca się to finansowo;-) za buteleczkę podjęzykowych (30 szt) z refundacją płacisz jakieś 12 zł, za dopochwowe (100) których jest też 30 szt już jakieś 6 zł (też z refundacją, bez refundacji - 45 zł, dawka 200 nie posiada refundacji - pamiętaj o tym, bo lepiej sobie "włożyć" dwie tańsze;-)).
Jessie obserwuj wydzielinę oraz ogólny stan pochwy (czy nie piecze, nie boli), bo często ta luteina dopochwowa uczula. Ja niestety należałam do tego grona, oczywiście zagryzałam zęby i na nic się nie skarżyłam, ale lekarz sam zauważył, że jestem mega podrażniona i zalecił podjęzykową + duphaston.
 
Jessie, ja tez nigdy tego nie zarlam:-)mam 6 globulek dziennie Dok mowi ,ze prawie wszystkie baby skarza sie na uboczne fekty.Wiec lepiej dowcipnie, pomijasz zoladek .A ja zaraz dzwonie po wyniki estradiolu i progesteronu.:happy:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry