Hej

ło matko, co się naczytałam



PO PIERWSZE I NAJWAŻNIEJSZE !!!!!!!!!! MASIU ZDRÓWKA DLA LEONKA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! CO Z NIM ?? JAK TY SIE TRZYMASZ ??
Witam sie i ja :-)
Silka ja niestety tez jestem cholernie zazdrosna o swoje dz:-)iecko.. juz sie czasem zastanawiam czy to normalne.. najbardziej mnie wkur.... jak przyjedzie tesciowa i mi ja zabiera i oddaje tylko na karmienia.. az sie boje co bedzie jak ja kiedys na butelke odstawie.. wogole sie dziecka nie doczekam.. a ona tylko ze jak jest babcia to nie ma mamy i jak mala placze to ja zabiera do drugiego pokoju zeby nie chciala do mnie.. czasami musze ja na sile zabierac do karmienia.. sztrasznie wkurw... moze mi kiedys przejdzie
Moja malutka w ubiegly czwartek miala szepionko i do tej pory ma spuchniete lekko ramionko.. wczoraj ja przystawialam do karmienia a ona jak nie zacznie plakac z bolu, myslalam ze jej cos z lapka zrobilam (w koncu ten maly czlowieczek jeszcze taki kruchy), mam nadzieje ze jej wkrotce przejdzie.. matko a za 6 tygodni znowu od nowa.. jakos bedzie trzeba to przezyc....:-(
Jak czytam ze wasze pociechy same zasypiaja to az mnie zazdrosc bierze

no ale sama sobie na to zapracowalam,, a raczej z lenistwa i wygodnictwa.. mala zasypia czasami sama w nocy w lozeczku a jak placze to ja biore do siebie

a w dzien to przewaznie w woziu spi.. oczywiscie wczesniej ukolysana ;-).. teraz np. spi w woziu i slucha muzyki powaznej - chyba jej sie podoba bo woli to od telewizora :-)
pochwale sie ze od urodzenia malutka przybrala 2 kilogramki slodkiego cialka
Kasiak, czyli jednak to normalne z tą zazdrością

Ale pewne jeszcze się Nam to zmieni i będziemy same prosiły o pomoc nie raz ;-) Gratuluję przyrostu wagi :-) Duża dziewuszka już

A co do zasypiania i spania maluszków, to mój Alan prawie zawsze sam zasypia, prawie, bo czasem potrzebuje mojej bliskości ( ja rzadko Go noszę, czy trzymam na rękach, raczej leży w leżaczku lub na przewijaku, a ja jestem obok i gadam do Niego ) wtedy Go biorę, przytulam i zasypia w kilka sekund...
A mój krolewicz zjada sobie od wczoraj po 60 ml

fakt ze pije jak dziki, do tego stopnia, ze robi samodzielnie po dwie kupy dziennie

Tylko przed spaniem zjada 120 ml.
Chyba dac na luz nie?czy się martwić? U nas sa tragiczne upały i to pewnie skutek.
NiaNia Alan też miał tak przez 1 dzień... W ogóle nie chciał jeść... Bałam się, że coś się Mu stanie, bo przez cały dzień zjadł może łącznie 120ml... Ale to tylko jeden dzień, właśnie jak był straszebny upał.... A teraz to już zjada 120-150ml na raz

Także myślę, że nie ma się co martwić. Na pewno przez upały... A jak Marcelo dziś ?? Lepiej je ??
No własnie ja mam wrazenie , ze mój Marcel tez ostatnio (np.wczoraj) je co 3 jakby na siłe

Nie wiem czy to przez ten gorąc czy tez mu się coś przesuwa
NiaNiu, ja też od kilku dni mam wrażenie, że wmuszam Alanowi co 3 godziny jedzenie, ale od wczoraj daję Mu co 3,5-4 godziny i je wtedy chętnie no i więcej, więc myślę, że Nasze dzieciątka już zaczynają się przestawiać

Faaaaaaaaaajnie
dzien dobry
widze ze sie wszystkim mamusiom nocki poszczescily, a mi niestety nie :-( 20.30 kąpiel, bo wtedy mała sie obudzila i do 24 nie zmrózyła oka :-(i tylko na rączki

potem sen do 2.30 i znów po karmieniu bujanie prawie do 4, no i pobudka o 5.30 (czyli w sumie 4 godziny spania) i od tej pory to juz tylko z mamusia i tatusiem bo o lozeczku i spaniu nie ma mowy i do teraz - 10 oczywiscie na raczkach musze ja lulac, a ona zamknie oczka i otworzy i zamnknie i otworzy :-( no i gdzie tu sie wyspac? a placze juz tak glosno jak sama albo jak sie jej na kolankach nie buja, mozna powiedziec ze ryyyczy i piszczy no ja nie wiem czemu, tak już sie nauczyła i nie dam rady duczyc a mi sie juz lakac z tego wszystkigo chce :-

-( wasze szkraby juz nocki przesypiają (ciesze sie i zycze zeby tak bylo) ale mi smutno ze moja nie
Iwonka, ja widziałam, że NiaNia napisała Ci tu kilka mądrych słówek i gdyby Ci się udało do nich zastosować, to na pewno byłoby o niebo lepiej. I na pewno będzie Ci trudno, ale zobaczysz, że się opłaci !! Ja trzymam kciuki za Was z całej siły

BUŹKI
dobry. wojtek przywioz mi lapka. lonek na badaniach po poludniu maja powiedziec nam co i jak.
lonek dostal lek po ktorym chyba jest lepiej.
no i podczas badania jak doktorek polozyl go na plecki podniosl glowke steknal i sie przewrocil na plecki

)
Masiu, no to najważniejsze, że jest lepiej, że Leoś dobrzeje

Czekam na wieści co z Nim i mam nadzieję, że będą dobre !!
HEJ LASKI

ja szybciutko skrobnę co u Nas, bo Ali właśnie zasnął a ja syf w domu mam

Aluniek kochany, gada coraz więcej, śmieje się w głos, nie chce być sam w pokoju, domaga się uwagi i nie chodzi tu wcale o noszenie czy bujanie, tylko o zagadywanie i guganie razem z Nim

i tak jak już pisałam, je już rzadziej, ale większe porcyjki.
Lady, kurka, chciałam obejrzeć tego Twojego artystę, ale coś mi nie chce wejść

Będę próbować, bo po komentarzach sądzę, ze ekstra filmik
A co tam u Kachurka, Majeczki ?? Dziewuszki dać znać szybciutko
Jeszcze w nawiązaniu do tej burzliwej dyskusji

to IZA, sądzę, że to Ty się tu wymądrzasz zbytnio, NiaNia napisała swoje zdanie, nikt nic Adze nie narzucał, więc i Ty nie narzucaj Nam swojego zdania, że nie ładnie się wymądrzać !!! Jak nie ładnie, to po co to robisz ?? Słodzisz wszystkim za bardzo i dlatego takie negatywne emocje wywołujesz... Ja mam wrażenie, że za wszelką cenę chcesz, żeby wszyscy Cię polubili i akceptowali... I masz rację, jesteś Kwietniówką i nikt Ci nie zabroni pisać, więc pisz, to publiczne forum... Nie wszyscy muszą czytać, co napiszesz...
Sorki, ale to jest moje zdanie, nie chciałam Cię urazić, ani obrazić i mam nadzieję, że tego nie zrobiłam...