reklama

Kwietniówki 2010!!!

katik - dzieki bardzo za to info, ale sie postaralas! ale kurde z tego co tam piszesz to polowa normalnie jest zabroniona, ty to wszystko jesz i jest ok?? ma twoja mala bole brzuszka albo kolki? kurde ja pomidorow wogole nie jem... zadnych warzyw i owocow w sumie... a mala ma kolki, moze wlasnie powinnam zaczac normalnie jesc wszystko a nie te diety robic...
 
reklama
hej dziewczyny chciałam się was zapytać czy nie macie depresji poporodowej czasem?!Bo ja mam i strasznie się z tym czuje!!Cały czas chodzę i płaczę ,i mam wrażenie że sobie nie poradzę.
ja juz myslalam ze tez to dostane, tez mialam dziwne mysli ze sobie nie poradze i wogole, jakbym sie bala wszystkiego... a jak mala tylko minke do placzu zrobila to sie cala trzeslam...ale juz teraz jakos sie nauczylam, zrobilam sie silniejsza, bardziej odporna, trzeba tylko do przodu patrzyc, z dnia na dzien poznawac sie z dzidzia lepiej a wtedy swiat zaczyna wygladac inaczej, wytrwalosci aniash!! zobaczysz bedzie dobrze, poradzisz sobie i bedziesz najwspanialsza matka!!:tak:
 
Elvie- prześlę dalej. Małża też poproszę, żeby oddał, ale nie wiem, czy to nie będzie za późno, bo może jest potrzebna krew na już- mój mąż jest honorowym dawcą, ale czeka z oddaniem do mojego porodu, żeby (jakby co... tfu, tfu) oddać krew na mnie (a nie może oddawać tydzień po tygodniu).

U mnie dziś 'sennie'. Byłam u mojego gina, po zaświadczenie dla ZUSu, bo oczywiście ta przestępcza instytucja potrzebuje tone papierów (wrrr) i przy okazji się dowiedziałam, że mam naciskać na próbę oxy najpóźniej w pn a najlepiej już w pt, bo łozysko się szybko starzeje i mam nie dać się zbyć- hm... ja jestem 'upierdliwa' z natury, tylko zależy na kogo trafię w szpitalu (na jaką zmianę i kto mnie będzie przyjmował, o ile mnie przyjmie).

Nastawiłam się już na ten szpital i jak mnie w pt odeślą, to wręcz może mnie to wkurzyć. Mąż ma listę zadań na weekend, także nudzić sie chłopak w domu nie będzie :-D. A teraz wysłałam go po nową słuchawkę do domofonu, bo ta, którą mamy nie ma opcji sciszania i wyłączania ;-)

Daga- super, że już w domku !!!
 
ja to sie zastanawiam jak to bedzie jak mi wody odejda:)

Wiecie moze jak to jest jesli mam zwolnienie do 25 kwietnia, a w dniu terminu mam sie stawic w szpitalu 27 kwietnia, i jak sie nic nie bedzie działo to zwolnienie jest przedłużane czy musze zostać w szpitalu?
Bo jak w szpitalu to chyba wole do pracy na ten tydzien wrocic i urodzic w biurze niz czekac i czekac na porodówce.

Wysłałam moje kochanie po lodyy..ach:)
 
reklama
Elvie gratuluję udanej kontroli, teraz Lenka może się szykować :)

Ella, Katik, Dagsila, Wronka super,że wasze maluszki sprawiają wam tyle radości!!!

Kici widzę,że obie miałyśmy dziś ochotę na rozwój sytuacji i jednak maluszki nam każą troszkę poczekać. Najważniejsze aby były zdrowe :)

co racja to racja... ale ledwo się już turlam, chciałabym aby Kubuś wyszedł... no ale skoro tam w środku mu dobrze :eek: póki zdrowy to siłą go nie wyjmą :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry