reklama

Kwietniówki 2010!!!

reklama
Aga, Iza - ten patent na odbijanie wymyslila Kfiatkowa:


Tymus tez ulewal a jak go nosilam do odbicia to nei chcial bekac
ale znalazlam dobry sposób
siadam w lekkim rozkroku i przekładam go przez udo tak by rączkami opierał się o moją nogę na zewnątrz, brzuszek masuje się na moim udzie a nóżki wiszą i klepie lekko w dupke i wtedy prawie za każdyn razem jest ładne "beee" :) i juz sie nie ulewa
nie wiem tylko czy ten mój opis cos Ci powie... :zawstydzona/y:
 
Paulka no przeciez kazde niemowle ma zoltaczke i mimo to puszczaja do domku.czy twoja mala ma silniejsza jakas?czy u was to norma ze musi odchorowac w szpitalu?
 
Chwilami myślałam, że go ze skóry obedrę, a sąsiedzi to zapewne doszli do wniosku, że staliśmy się rodziną patologiczną... No, ale co ja mogę na to poradzić, jak on ryczy o byle g... Najgorsze, że Brtula wśród tych ryków nie może zasnąć i też bidulek popłakiwał cały ranek, póki ich nie pozbieraliśmy na spacer.

Paulka no przeciez kazde niemowle ma zoltaczke i mimo to puszczaja do domku.czy twoja mala ma silniejsza jakas?czy u was to norma ze musi odchorowac w szpitalu?

skąd ja to znam, jak jeden przestanie wrzeszczeć to drugi zaczyna...

ma wysoki poziom bilurbiny...gdzie norma jest 15 ona ma az 17,9 :( strasznie sie o nią boje, bo jest taka bidulka pod ta lampą w tych okularkach na oczach, ale mam nadzieje ze wszystko bedzie dobrze i ten poziom bilurbiny jej spadnie szybciutko

trzymam kciuki za jak najszybszy powrót do domku!!

my dziś po tragicznej nocy- mój maleńki stwierdził ze spać mozna, ale tylko przy cycu i co go odłożyłam to marudzenie, obudził duzego i póżniej już z dwoma był cyrk, bo jeden chce cyca, a drugi zwykłe "am-am":-) i tak doszliśmy z tatą do wniosku ze za parenaście lat też nas będą koło 2-3 budzić jak bedą wracać z imprez:-)

my sie przewijamy przed karmieniem, bo zdecydowanie to Stasia rozbudza, póżniej jak nie pocyca to spać nie pójdzie... a na brzuszku mały mi chętnie leży, jak obydwoje wrzeszczą, to kładę małego na brzuchu i mam 10-15 min dla dużego

pogoda znów paskudna i ze spaceru nici:-(

ciekawe co u Waniliowej, przegapiłam coś czy dalej nic nie wiemy??

miłego dnia, uciekam bo się Jerz głośno domaga uwagi...
 
Kici kilka dni konsekwentnego odkładania do wyrka i zatykania ryjka smoczkiem poskutkowało

Paulka żółtaczka to normalka, trochę się "poopala" i będzie dobrze

Wczoraj całe popołudnie od16 do 21 Zosia nie spała:szok:, za to jak usnęła to na prawie 6h.
Pogoda na razie super, może do południa wytrzyma to sobie polatamy po parku
 
dziewczyny poradźcie - dzisiaj po kąpieli zauważyłam u Julki na fałdce szyjnej coś jakby odparzenie - czym mogę to smarować - w środe mamy wizyte u pediatry więc zobaczymy co lekarz powie, ale do środy trochę czasu

Na takie historie stosujemy albo sudocrem albo zasypujemy mąką ziemniaczaną

dziewczyny ja tak sobie mysle, jak wy to robicie z tym spaniem dziecka w waszym lozku albo w sypialni... wasi faceci nie pracuja? przeciez zadne dziecko jeszcze nocy nie przespi, i kazde jak sie obudzi to placze bo glodne...i jak karmicie przy mezu w sypialni to dziecko tez nieraz pojekuje... to przeciez sie facet tez budzi czy nie? jak to u was wyglada? tak z ciekawosci pytam...

Zosia nie płacze tylko zaczyna się wiercić i pojękiwać, P nawet nie wie czy wstawałam do małej w nocy. Poza tym do wyboru ma albo nierozkładaną kanapę w salonie albo materac, więc sypialnia wygrywa konkurencję
 
jeśli dziecko jest zdrowe i ładnie przybiera na wadze to jej nie wybudzaj niech spi ile chce a takie dłuższe spanie to dobra rzecz

Dziś spała od 21.00 do 3.40... i znowu Ją obudziłam bo już ja spać nie mogłam:baffled:

Aniez u nas wczoraj był "dzień marudny":-( dobrze ze S był w domu...

Justa24 i co z tego ze się budzi??? przyda się -do zapalenia lampki albo odbicia małej jak weny brak... mamy 3 pokoje w których można spokojnie spać ale sorry. Sypialnia to sypialnia (póki mała nie zacznie dłużej spać nie mam zamiaru biegać z pokoju do pokoju żeby podać jej smoka którego wypluła). A w nocy zazwyczaj nie płacze (no jak ją przewijam to się zdarza:baffled:)

Katik spoko:-) ważne z działa:tak:

Czy Wasze dzieci czasami kaszlą??? kiedy należy się tym niepokoić -od razu?? czy raz na jakiś czas może się zdarzyć??
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry