reklama

Kwietniówki 2010!!!

Kuingunia, ja tez sie zastanawiam nad wplywem glutenu na niespanie. Zauwazylam ta prawidlowosc, ze jesli do kaszki dodam ta glutenowa, Kostka prawie wcale nie rusza takiej kaszki (i nie dodaje tej glutenowej duzo, moze jedna lyzeczke), zjada moze 30ml. Zasypia, ale budzi sie czesto i w nocy daje mi popalic. Moze to zykly zbieg okolicznosci.


zielona coś w tym jest. Juz kilka dni temu pisalam że młody po glutenie szalał w nocy. Budził się co 1.5 h i rzucał jak piskosz.....staram sie teraz gluten podawać z rana nie na noc ale i tak nie zawsze jest dobrze....Czyżby manna działała na dzieci jak RED BULL???????????
 
reklama
kittek, noc znacznie lepsza niz pozostale. dzirki :D

Agnieszka, ja to nic nie rozumiem. Marek i moja mala musza byc jakos polaczeni... Jak u mnie noc beznadziejna to czytam, ze u Was tez do niczego- ca za zbieg okolicznosci. Kochana, wez Ty zrob cos ze spaniem syna, bo wiesz moja mala lapie jego niespiaca energie i tez cierpi na bezsennosc. Znaczy ja cierpie na jej bezennosc.
Tej nocy Kostka spala cudnie. Zasnela o 19ej. Wczesniej zalala sie lzami, bo spiaca byla a wredna matka jeszcze chciala ja wykapac. Nie byloby w tym nic zlego, gdybym jej z wody nie wyjela...
Przebudzila sie o 24ej na am. Pobawila sie sama w ciszy przez pol godziny i pospala do 4ej. Jedzonko i kima do 6ej. Zarelko i poszla spac. Obudzila sie po 8ej. jest 9:40 czas na am.

POspalam i od razu katar zniknal.
Zielona to powiem ci że M. już śpi...zasnął sam... :-D zobaczymy jak nocka ale...nie chce zapeszać


zielona coś w tym jest. Juz kilka dni temu pisalam że młody po glutenie szalał w nocy. Budził się co 1.5 h i rzucał jak piskosz.....staram sie teraz gluten podawać z rana nie na noc ale i tak nie zawsze jest dobrze....Czyżby manna działała na dzieci jak RED BULL???????????
mój A. stwierdził ze jak to manna z nieba to możliwe bo Zydzi po niej po pustyni dość długo łazili :-p


Dobra spadam na inne wątki i kąpać się bo chlopaki już śpią...
 
Dobry wieczór :)

U nas strasznie zalateny dzień..sprzątanie spacer potem wieczór ze znajomymi...nie miałam kiedy kompa włączyć...

Lece nadrobić co u Was :)

Ps.- noc średnia ale za to dzień udany- mała znów grzeczna :) i o dziwo teraz zasneła sama jak aniołek-szok!
 
Ostatnia edycja:
Gratuluje mamusiom i dzieciaczkom lepszych, przespanych nocek. Oby tak co dzień. :-)

No ja własnie nie wiem, kurde co ztym glutenem i snem. O. wczoraj dostała gluten ok 13 i jak poszła spać ok 20 to do 24 6 razy się budzila i tylko na rękach się uspokajała, no i cycała chyba z 4 razy, bo krzyk inaczej nie do opanowania.
Choć może to tez być spowodowane tym, że przykryłam ją grubym kocem, bo w nocy zawsze taka zimna jest, bo się rozkopuje i za 4 razem jak się obudziła to zmieniałam na zwykły pod którym zawsze spi i spała prawie 2 h bez pobudki.
Potem ok 5.30 a może 6,30 :confused: (nie pamiętam :cool2:) karmionko i spanie do 8.45.
Dzień zalatany, zakupy, niby spacer(bo nie mamy wózka chwilowo) i Ola na podwórku w foteliku siedziała bo w końcu słonko było i nawet zdrzemnęła się ze 40 minut.
Potem obiad, porządki, zrobiłam ciasto i noc się zrobiła............ czemu te dni tak szybko uciekają.............
 
Młoda śpi:-) Odpukać ale od 20.45 ładnie i spokojnie śpi. Nie podałam jej dziś tego glutenu. Dzień zaczął się nie fajnie ale pod wieczór już zaczęła byc spokojniejsza. Usnęła też nawet nawet. Podałam jej pierwszy raz na noc kaszkę tylko taką rzadszą do picia zobaczymy czy to coś pomorze ale nie bardzo chyba jej podeszła bo zjadła i to na siłę tylko 100ml.

Oby Kostusia i Mareczek grzecznie spali :tak:

Ja uciekam dziś wyjątkowo wcześnie spać ale po poprzedniej nocy padam już na cycki.
Miłęj nocki papa
 
dziewczyny co do tego glutenu, to gdzies wlasnie czytalam zeby dodawac rano do mleczka albo kaszki, albo po poludniu do obiadku, skoro ktos gdzies cos takiego napisal to chyba cos w tym jest, moze nie podawajcie na wieczor..
 
dziewczyny co do tego glutenu, to gdzies wlasnie czytalam zeby dodawac rano do mleczka albo kaszki, albo po poludniu do obiadku, skoro ktos gdzies cos takiego napisal to chyba cos w tym jest, moze nie podawajcie na wieczor..

heheh ja dawałam Borysowi ok 13 do obiadku lub deserku, a skubaniec i tak potrafil z 3h drzemki poźniej sobie zrobic..:-), na mojego szkrabka widac gluten nie dziala...heheheh
 
reklama
kinguunia - ja wiem jedno, ze dziecko najgorzej sie drze jak chce spac a nie moze, tak az panicznie placze jakby sie czegos balo...jak twoja niunia zaczyna tak mocno plakac to co robisz? gadasz do niej? zapalasz swiatlo? przebierasz pieluszke? moze cos z tych rzeczy ja jeszcze bardziej denerwuje i potem nie moze zasnac i drze sie jeszcze gorzej... ja to sprawdzilam juz u mojej niuni, bo kiedys wlasnie tak mi sie pare razy stalo ze darla sie w nieboglosy i nie wiedzialam kompletnie dlaczego i mama mi powiedziala ze ona chce spac a sie wybudzila, ze mam ja wziasc na rece, przytulic (nie kolysac mocno) dac monia i pieluszke na buzie i tak w ciszy ja uspojakac...moze u ciebie to tez zadziala, u nas dziala i od tego czasu nigdy mi sie tak nie darla, ja bardzo uwazam zeby ona spala w swoich godzinach i w nocy jak slysze ze sie przebudza (a nie jest to pora karmienia) to od razu stoje kolo niej i leciutko dotykam plecki zeby czula ze jestem kolo niej albo daje smoka, nie czekam az sie na calego rozbudzi z placzem
elvie -dawaj tego paczka!!
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry