reklama

Kwietniówki 2010!!!

Agnieszka- starsznie mi przykro :-(
Kici- dasz radę! Kciukasy zaciśnięte! Jak wróciłam do pracy 'z Kubą' to miał tylko 5 miechów i było OK (też na pełny etat).
Basia- ja Cię podziwiam, że w ogóle znajdujesz czas, żeby tu wchodzić!

A u nas NIESPODZIANKA!!! ZĄB SIĘ POJAWIŁ :szok: LEWA DOLNA JEDYNKA i nikt nie zauważył, że dziecię ząbkuje na maksa... tzn. że zęby idą to było widać, ale nikt nie wpadł na to, że to już, bo objawów poza pchaniem wszystkiego do paszczęki nie było żadnych :shocked2: Ja mu dziś paluszka do buzi a tam ząb :sorry: I jak to tam było z tymi prezentami???:-D
 
reklama
Agnieszka- starsznie mi przykro :-(
Kici- dasz radę! Kciukasy zaciśnięte! Jak wróciłam do pracy 'z Kubą' to miał tylko 5 miechów i było OK (też na pełny etat).
Basia- ja Cię podziwiam, że w ogóle znajdujesz czas, żeby tu wchodzić!

A u nas NIESPODZIANKA!!! ZĄB SIĘ POJAWIŁ :szok: LEWA DOLNA JEDYNKA i nikt nie zauważył, że dziecię ząbkuje na maksa... tzn. że zęby idą to było widać, ale nikt nie wpadł na to, że to już, bo objawów poza pchaniem wszystkiego do paszczęki nie było żadnych :shocked2: Ja mu dziś paluszka do buzi a tam ząb :sorry: I jak to tam było z tymi prezentami???:-D
Super! GRATULUJĘ!!
 
Aniez- rewelka! gratulacje :)

Ja usypiam własnie małą..tzn przewraca sie sama z boku na bok w łóżeczku i czekam...albo zaśnie sama albo sie rozryczy i zacznie jazz- u niej jedno i drugie tak samo możliwe...poki co mietosi smoczek w łapkach zamiast w dziobie...
Poza tym tj u Was- rodzinnie :)

A jutro big paln- BĘDĘ MYĆ OKNA! :P

eeehhhh...jednak jęczy...coż..lajf is brutal... to do jutra :)
 
Iza - czy to możliwe, żeby dziecko czymś zaraziło matkę? Pierwszy raz o czymś takim słyszę..

Maly jest zdrowy,ale ta infekcja chyba sama sie z siebie nie wziela.Niewiem czy mnie dziecko zarazilo,to fakt ze podczas karmienia piersia bylam slabsza,mlody wyssysal ze mnie wszystko co najlepsze i moja odpornosc byla obnizona,i latwiej lapalam jakies zarazki.Sprawdzalam malemu buzie czy nie ma plesniawek itp ale u niego wszystko gra.
Najwazniejsze ze sie wyleczylam,szkoda mi tylko ze nie moge juz wrocic do karmienia piersia :(
 
Iza - a może z nakładkami na piersi mogłabyś karmić?

A ja obejrzałam "Taniec z gwiazdami" i w między czasie poważnie zaniepokoiłam M. :D
Zjadłam paczkę słoneczniku, kisiel, rosół i lody waniliowe:-)
Wkurza się, że mi waga mimo takiej diety stoi w miejscu, a On się katuje i efekty póki co mizerne, z czego ja się akurat ciesze, bo szkieletorów nie znoszę.
Spadam pod prysznic i do łóżeczka.
Dobrej nocki!
 
Agnieszka trzymaj się dzielnie <tule>

Kici bedzie wszytsko dobrze!!! Ja wrocilam do pracy jak mala miala 2,5 miesiaca co prawda na pol etatu.

Elvie dobranoc :tak:

Magda ani się nie obejrzymy a nasze kwietniowe dzieciaczki beda mialy podobne "rozkminy" :-D

aniaz ogromne GRATKI dla synusia-dzielny chłopak !!!

A u nas ciąg dalszy niewiadomej. Podałam dziś koło południa zupkę z kaszką manną i było ok. A pod wieczór się zaczęło... bąków całe mnóstwo, płacz, wrzaski usnęła na chwilę potem kąpiel ubiernako itd i zaczęło się od nowa. Jeść nie chciała, smoczka nie chciała, na rękach nie, samej nie wszytsko na nie. Widać że ząbki męczą ale chyba jeszcze nie aż tak. Posmarowaliśmy dziąsła żelem na ząbkowanie, z 3min spokoju i znowu ryk. W końcu zaskoczyła chyba w akcie desperacji butelkę zjadła ok150ml i zasnęła, zobaczymy jak minie noc. Coś jest nie tak, żal mi jej tak bardzo. Postanowiłam że idziemy jutro do pediatry może ona coś poradzi...
Wydaję mi się że dziś nie pospię za długo więc uciekam spać póki i ona śpi
Dobranocka
 
reklama
Aga, przykro mi bardzo.


Ella, sa takie ekspresowe mleczne kaszki manny nestle. I one zawieraja gluten. Dosypuje sie takiej odrobine i juz. Moja cwaniara chyba wywesza, ze jej dosypalam tej glutenowej i nie zje. Jestem zadowolona jesli przyjmie chocby odrobinke. Mysle sobie, ze zaczne starym zwyczajem naszych matek dosypywac maki do mleka.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry