reklama

Kwietniówki 2010!!!

reklama
Aniez trzymam kciukasy zeby się szybko skończyło! zdrówka!

Justa myślę ze spokojnie możecie sobie to karmienie odpuścić, mój nie je przez 12h i zyje:-)

Daga domek super, malutki a jednocześnie wszystko się mieści, takie proste bryły są najlepsze, tanie w budowie i w utrzymaniu, ale jak sobie pomyśle o sprzątaniu 4 łazienek...a przez papiery w końcu przebrniecie, jak nawet mnie się udało:-)
 
Daga domek super... ale po co tyle łazienek? Zostawiacie wszystkie? Z tego co zrozumiałam to na parterze rezygnujecie z pokoju z aneksem...i dobrze
Ja bym zostawiła na dole tylko wc a na górze dużą łazienkę i ewentualnie drugie wc na wszelki wypadek :-p a resztę wykorzystała na powiększenie innych pomieszczeń np. garderoby :-) ale to moja wizja :-)

jeju jakoś mi tak dziwnie że nie jade jeszcze po Sinka...

A tak w ogóle to zrobiłam porzadek w tym tapczanie. Zostawiłam rzeczy które jeszcze się przydadza resztę dam na przechowanie albo się ich pozbędę. I wiecie co? Przerzyłam szok ile mam butów po Jaśku... część z nich da się wykorzystać dla Marka, zniszczone już wywalone... matko nie wiedziałam że mój dzieć miał tyle butów...
 
Ostatnia edycja:
kibelka przy salonie nie bedzie- bo i tak luudzie zawsze sie krepuja kozystac, zostaja dwie lazienki na gorze i mala na dole. musimy miec osobne z dziecmi, bo tak juz sobei wymarzylismy:-). kibelek za to zostanie przerobiony na serwerownie - K informatyk, wiec same rozumiecie ;-) gora zostaje bez zmian. a na dole z tego pokoju z aneksem bedzie takie ala gabinet/biblioteczka, ale oddzielone od salonu drzwiami przesownymi, wiec w razie w robi sie miejsce na male wesele. a z pomieszczenia na dole gdzie miala byc sypilania, bedzie pralania+ suszarnia-sciana dzialowa- schowek na wszelakie rupiecie :-)


tylko jeszcze architekt nam sie wypowie co i jak i bedzie wsiorawno :-)
 
Oooooooooooooooo właśnie o takim rozwiązaniu z łazienkami myślałam :tak:
Pomysł gabinetu/biblioteczki super...samej mi się marzy a nie mam gdzie :-p no i pralnia-suszarnia-rupieciarnia też super :tak: blisko a nie widać :-p no to teraz brak "zastrzeżeń" :-)
no i serwerownia to podstawa... własny biznes się kłania :-)
 
Witajcie.
Wczoraj pisząc że Zosia taka grzeczna i ładnie je chyba zapeszyłam. Jak wstała o 22 to do 1 w nocy szalała, płacz, zjadła tylko troszę i wreszcie zasnęła, spała do 9rano, zjadła butle, potem znowu płacz, jakoś usnęła i nie chce coś jeść, znowu zjadła może 40ml kaszki, pluła brokułami i śpi. Zaczyna mnie martwić to że nie chce jeść, ona zawsze była taka łasa na jedzonko. :-(

Na dworze pizga jak... Pod oknem aż złamało wielką gałąź z wierzby. O spacerku na dzisiaj chyba zapomnimy.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry