Ella1
Fanka BB :)
Dagmaro to kiedy moge się wprowadzić?
Domeczek booooski! Ja tez taki chce
Jak jaz się wprowadzimy i jak Julka zobaczy jak Ola wsuwa żarełko to odrazu zaczne jeść


A teraz juz na poważnie- Dzień dobry:-)
Nadrabiam co tam u Was i za chwilę poodpisuję, ale póki co dziecie śpi więc napisze co u nas, poza tym że bz zmian.
Czarownica wysłuchała wszystkiego co mamy do powiedzenia i dała phosphorus- brzmi groźnie ale to fosfor. Jak o tym czytałam to faktycznie cześc objawów się zgadza...mam dawać 10 dni i zobaczymy czy coś sie zmieni
Dzić byłam u mojej pediatry i co sie okazało to że mała mimo wszystkich akcji przybiera na wadze i to nie źle bo ok 400g w ciągu miesiąca i ma juz 68cm. Więc mimo tej masakry która się odbywa to i tak rośnie i coś tam przybiera:-)
Co do refluksu to lekarka wątpi...ale ja sama poczytam na ten temat więcej...
Dostaliśmy skierowanie do poradni endokrynologicznej ze wzgledu na ciagle powiekszone gruchoły piersiowe
(któreś z Wasych maluchów ma jeszcze takie?
)
Dziękuje Wam za nieocenione wsparcie i wszystkie rady
Co do jedzenia samej to bedzie cieżko bo Julik jeszcze nie umie siedzieć praktycznie i leci na wszystkie strony więc nie wolno jej sadzać
Co do bujaczka bardziej na siedząco to próbowałam ale ciążko idzie bo jej sie wtedy cudnie wypluwa i w ogóle ze tak powiem siła grawitacji działa na bardzo "korzystnie" na wszystko włożone do dzioba
Niemniej będziemy próbować...

Domeczek booooski! Ja tez taki chce
Jak jaz się wprowadzimy i jak Julka zobaczy jak Ola wsuwa żarełko to odrazu zaczne jeść


A teraz juz na poważnie- Dzień dobry:-)
Nadrabiam co tam u Was i za chwilę poodpisuję, ale póki co dziecie śpi więc napisze co u nas, poza tym że bz zmian.
Czarownica wysłuchała wszystkiego co mamy do powiedzenia i dała phosphorus- brzmi groźnie ale to fosfor. Jak o tym czytałam to faktycznie cześc objawów się zgadza...mam dawać 10 dni i zobaczymy czy coś sie zmieni

Dzić byłam u mojej pediatry i co sie okazało to że mała mimo wszystkich akcji przybiera na wadze i to nie źle bo ok 400g w ciągu miesiąca i ma juz 68cm. Więc mimo tej masakry która się odbywa to i tak rośnie i coś tam przybiera:-)
Co do refluksu to lekarka wątpi...ale ja sama poczytam na ten temat więcej...
Dostaliśmy skierowanie do poradni endokrynologicznej ze wzgledu na ciagle powiekszone gruchoły piersiowe
(któreś z Wasych maluchów ma jeszcze takie?
)Dziękuje Wam za nieocenione wsparcie i wszystkie rady

Co do jedzenia samej to bedzie cieżko bo Julik jeszcze nie umie siedzieć praktycznie i leci na wszystkie strony więc nie wolno jej sadzać

Co do bujaczka bardziej na siedząco to próbowałam ale ciążko idzie bo jej sie wtedy cudnie wypluwa i w ogóle ze tak powiem siła grawitacji działa na bardzo "korzystnie" na wszystko włożone do dzioba

Niemniej będziemy próbować...



ale chyba się przyzwyczaje powoli do ich coraz dłuższych nieobecności... a teraz...taki 3-latek i kurde 8 godzin go nie miałam... ehhh zobaczymy jak jutro z próbą pójścia na 7 do przedszkola