filonka
Fanka BB :)
wiesz ja tak jak judysia wygarnelam K i on wlasnie dopiero zrozumial co sie ze mna dzieje.Mi też brakuje takiej odskoczni od codzienności, Marzy mi się żeby pójść do kina, pojechać w niedziele do ulubionej kawiarni na czekolade i szarlotkę , w której nie byłam już od 7 mcy albo zjeść obiad na mieścieAle jak przychodzi już weekend , to żal mi rozstawać się z Antolem bo jak sobie pomyślę że czeka na mnie praca to mam łzy w oczach...Ale fakt- czasami też mnie to przytłacza.No ale myślę że przyjdzie czas że dojrzeję do decyzji żeby podrzucić małego mamci i zaszaleć z moim ukochanym i przyjaciółmi gdzieś na mieście. A wogóle to chciałabym żeby Pioter był bardziej kumaty i sam zaproponował że zabierze mnie na randke....No ale że facet myśli zbyt prostolinijnie to jak mu nie powiem drukowanymi to nie skuma że miło by było gdyby....
dzis tez caly wieczor byl z nim. nawet uczyl go jak sie golic
mały mi juz padl. przetrzymalam go dzis troche bo nie spal od 13 az do teraz.
wiec po kompieli wypil 4 lyki kaszki i zasnal mi na rekach. ale jakos powoli udalo mi sie mu wcisnac jeszcze 100ml. spi nawet mu sie nie odbilo bo nie mial sily.
mam nadzieje ze chociaz troche pospi.