judysia03
Fanka BB :)
Witam serdecznie.
Nocka do dupy. Mała się ciągle budziła i smok jej wypadał, płaczu wielkiego nie było bo gdy tylko smoka dostała to spała dalej, jednak km z łóżka do łózeczka trzeba było narobić. Za to wczorajsze usypianie to istny horror był!!! Ok 22 już nakarmiona i nawet zasnęła, pomyślałam SUUUPER! Ale jak ją tylko do łóżka włożyłam to gały jak 5zł i śmiech i spiew i taniec... Spoko, odlądałam Omena ale jak się skończył to już się wkórzyłam że nie śpi. Zjadła kolejną butle mleka i chciałam ją ululać. No i się zaczęło. Tak zaczęła krzyczeć jak bym jej nie wiem co robiła! Jak ją tylko posadziłam znowu zadowolona jak położyłam i zaczęłam bujać i smoka dawać znowu jazda... W rezultacie zasnęła ok 1.20 w nocy!!! Ja też padłam. Rano tatuś ją nakarmił i połozył do mnie do łóżka, ja byłam taaaaka spiąca jak nigdy i Zosia zasnęła ze mną, tatuś pojechał do pracy a my spałyśmy do 12 w południe.
Spacer chyba odpada bo znowu ma gorączkę 38, dałam jej syrop i spada. Dziwne bo ma gorączkę a je normalnie, bawi się , śmieje...
Elvie, Mój maluch to ma chyba okres że chce taty i tylko taty:-) Siedzę z nia cały dzień, jak tatuś z pracy wraca to odrazu mała zaczyna szaleć, cieszy się strasznie i tylko luka gdzie on idzie, gdzie usiądzie, czy na ręce weźmie... :-)
Zdróweczka i usmiechu dla Julki i Lenki, dla pozostałych maluszków oczywiście też!
Nocka do dupy. Mała się ciągle budziła i smok jej wypadał, płaczu wielkiego nie było bo gdy tylko smoka dostała to spała dalej, jednak km z łóżka do łózeczka trzeba było narobić. Za to wczorajsze usypianie to istny horror był!!! Ok 22 już nakarmiona i nawet zasnęła, pomyślałam SUUUPER! Ale jak ją tylko do łóżka włożyłam to gały jak 5zł i śmiech i spiew i taniec... Spoko, odlądałam Omena ale jak się skończył to już się wkórzyłam że nie śpi. Zjadła kolejną butle mleka i chciałam ją ululać. No i się zaczęło. Tak zaczęła krzyczeć jak bym jej nie wiem co robiła! Jak ją tylko posadziłam znowu zadowolona jak położyłam i zaczęłam bujać i smoka dawać znowu jazda... W rezultacie zasnęła ok 1.20 w nocy!!! Ja też padłam. Rano tatuś ją nakarmił i połozył do mnie do łóżka, ja byłam taaaaka spiąca jak nigdy i Zosia zasnęła ze mną, tatuś pojechał do pracy a my spałyśmy do 12 w południe.
Spacer chyba odpada bo znowu ma gorączkę 38, dałam jej syrop i spada. Dziwne bo ma gorączkę a je normalnie, bawi się , śmieje...
Elvie, Mój maluch to ma chyba okres że chce taty i tylko taty:-) Siedzę z nia cały dzień, jak tatuś z pracy wraca to odrazu mała zaczyna szaleć, cieszy się strasznie i tylko luka gdzie on idzie, gdzie usiądzie, czy na ręce weźmie... :-)
Zdróweczka i usmiechu dla Julki i Lenki, dla pozostałych maluszków oczywiście też!

nie dość że nie je normalnie to jeszcze jak bedzie chora to juz w ogóle przestanie cokolwiek tolerować
no ale nie uprzedzajmy- moze sie uda ją jakoś uchronić


