aniam141
Wrześniowe mamy 2008
Dziewczyny to może ustalny jakieś żarciowe
Na zasadzie ciasto do kawy czy jakąś sałatkę niech kazda zrobi.
Bo jak nas się tyle tam zwali a na godzine przeciez nie przyjeżdżamy to warto by Zieloną odciążyć , co by nie musiała tam restauracji u rodziców otworzyć
Zielona - chyba że masz tam jakaś dobra knajpa co można coś zamówić ?
Na zasadzie ciasto do kawy czy jakąś sałatkę niech kazda zrobi.
Bo jak nas się tyle tam zwali a na godzine przeciez nie przyjeżdżamy to warto by Zieloną odciążyć , co by nie musiała tam restauracji u rodziców otworzyć
Zielona - chyba że masz tam jakaś dobra knajpa co można coś zamówić ?
Minuty to nie trwalo, ale super wrazenie!

a dziś idzimey z M na basen a potem jakieś winko czy coś
pęknięcie kości się poszerzyło... wypełniło się już mazią, ale jest za wcześnie aby pozbawić mnie gipsu :-( buuuuu komuś wyjade z tego gipsu