reklama

Kwietniówki 2010!!!

Witam Was!
Ech ale mam dobry humor!!!
Dziś Zosia miała tomografię komputerową głowy i brzuszka. Wyniki były bardzo szybko i były cudowne!!! Wszystkie obszary brzuszka i główki w tkankach miękkich zajęte przez nowotwór uległy zwapnieniu czyli obumarły!!! Skroń, guz w brzuszku, ogniska, węzły chłonne... Cudnie!!! W przyszłym tygodniu zbadamy układ kostny, tam było wiele przerzutów ale po dzisiejszych wynikach jestem pełna optymizmu! No i operacja na dniach, wytną tego obumarłego guza z brzuszka i poddadzą badaniom histopatologicznym.
opłacało się tu zajrzec by przeczytac taka wiadomosc
bardzo sie ciesze :)))))))))))))))
 
reklama
Judysiu to najpiękniejsza wiadomość jaką mogłaś nam zaserwować CUDOWNIE!!!!!

Agnieszka wyśpij się dobrze bo ciężki dzień cię jutro czeka trzymam kciuki za pomyślne rozkręcenie biznesu

marta u nas też jest otworek na serduszku pod koniec roku idziemy sprawdzić co się z nim dzieje

ella jak ja ci zazdroszczę tego basenu mmmmmmm

melduję że jestem i jeszcze żyję :) za to mój K dostał jakiejś jelitówki i musiałam wcześniej wrócić z pracy bo był umierający jak mnie zobaczył to dostał cudownego uzdrowienia i kazał nagotować sobie krupniku ;) ach ci faceci dwa razy pierdnie i od razu robi z tego śmiertelną chorobę. Przepraszam za dosłowność ale musiałam się uzewnętrznić.
 
Witam znów przelotem...

Widać, że spotkanie udane, choć pogoda nie dopisała... również żałuję, że nie mogłyśmy być, ale z niecierpliwością czekam na kolejne...

Jak to dobrze słyszeć takie dobre wieści o Zosi... twarda sztuka i nie dała się pokonać... to także zasługa kochających rodziców i ludzi na których trafiliście... aż mi się łezka zakręciła...

[*] dla dziadka Agnieszki...
no i powodzenia w rozkręcaniu firmy:tak:

13, nie potrafię sobie wyobrazić co przeżywasz na samą myśl o rozłące z Alicją... ciężko na pewno będzie, ale dasz radę... a co do wyrodnej matki, to daleko Ci do tego miana, więc nie powinnaś go nawet używać...
Ella, na zakwasy wit c:tak:
Zaległe życzenia urodzinowe dla Justy...
Marta, nie wiem czy to coś pomoże, ale spróbuj... jeśli masz możliwość to postaw spacerówkę w pokoju niech Olcia się z nią oswoi, a potem może lepiej zareaguje na spacerek:confused:
a u mojej najmłodszej siostry też stwierdzono taką "wadę" po urodzeniu, a teraz już wszystko zarosło a ma już dziewczyna 10 lat:tak: trzeba tylko kontrolować:tak:
Maonka, gratki dla Alicji za nowe słówko...
Fajnie, ze Kostka już lepiej wykorzystuje nocniczek... u nas już jest dobrze znany Justysi, a coraz częściej robi siusiu i kupkę gdzie trzeba:tak:

Pozdrawiamy wszystkie mamy, którym czasu brakuje i dołączamy do ich grona:tak:
 
Witamy

No więc dla dziewczyn filozoficznie odradzajacych chodzik trudno najwyżej będzie krzywa, a jai tak jestem zdania saspenttosy i aniam i 13, wszystko z umiarem pchacze też bo dzieci chodza dokladnie tak jak aniam pisze z dupka do tylu. Antonina była w chodaku moze 30 minut lacznie przez caly wczorajszy dzien. Ja tez sie wychowalam na chodaku i krzywa nie jestem. A Antonina za rączki to już ze dwa miesiące chodzi takze hmm chyba opozniona nie jest i tyle. Ale moje plecy nie wytrzymuja calego dnia prowadzania za rączki bo ona nie chce już raczkowac po domu woli chodzic

Maonka nie z GOM-u

Miłego dnia

HEHE, tu o mnie mowa?:D
Monika mam na imię, może będzie łatwiej zapamiętać :) :) :)

Aguś, nam też marzą się byznesy :), powodzenia Wam życzę :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry