reklama

Kwietniówki 2010!!!

Wesoła, trzymam kciuki za Mezulka!!!

Wyskoczyła cała lista.. Padło na Dziewogrzmot:-D
A więc.. jak nazwę córkę Lena to On syna Dziewogrzmot:wściekła/y:
dobre, usmialam sie z tego :-D:-D

uciekam na śniadanko, tym co tez jeszcze przed smacznego życzę:)
czytajac Twojego posta wlasnie palaszowalam :) dziekuje!

Kochane, ale milo czytac o tych motylkach, kopniaczkach... To tak cudowne uczucie wiedziec, ze fasolinka w brzuchu szaleje i nic jej nie jest!
Trzymam kciuki za te co jeszcze czekaja, by juz wkrotce poczuly!
 
reklama
A z datami coś można zrobić jak chcecie i najlepiej żeby kazda miała tam jednego posta i napisała co i jak . A jak będzie chciała dopisac to może go edytować

tylko że takie każda po poście jest troche nieczytelne, lepiej chyba po dacie bo wyrażnie widać co kiedy a po poście to trzeba pamiętac... przynajmniej jak dla mnie:)
 
dziewczyny. Dziś wraca Szanowny M i syn do ukochanej żony i matki i pewnie będą siedzieć przy brzuchu i nasłuchiwać.

Mojego M. dziś wzięło na wymyślanie imion.. Oczywiście głupich..
No i wpisał sobie w google "najgłupsze imiona"..
Wyskoczyła cała lista.. Padło na Dziewogrzmot:-D
A więc.. jak nazwę córkę Lena to On syna Dziewogrzmot:wściekła/y:
No i negocjujcie tu z takim;-):-D

My imiona już mamy wybrane tzn. w przeciągu 2 miesięcy imię naszej przyszłej córki zmieniło się 2-krotnie:-D:-D:-D zaś przyszłego syna pozostaje bez zmian. Miał być Ivo i będzie Ivo. Ale pomysły Szanownego M. też niekiedy były nieziemskie. I co gorsza potem to już nie wiedziałam czy mówi serio czy żartuje.:wściekła/y:
 
A ja to chyba jakaś wybitnie nieczuła jestem, bo niby Bobas na USG taki ruchliwy a ja nadal nic nie czuję:-(
Może jednak laska będzie skoro taka delikatna;-)
 
Elvie w pierwszej ciąży ruchy czuje się zdecydowanie później. Poza tym większość babek ma termin o 2-3 tygodnie szybciej niż Ty, więc nie ma się co martwić :-D jak poczujesz pierwszy raz to będziesz wiedziała, że to jest to :tak:

U nas sennie. Niby spałam 10 godzin, ale jakaś taka niedospana jestem i najchętniej bym zaległa na biurku.
Urlop by się przydał, ale on dopiero w grudniu... Na szczęście od razu bite 3 tygodnie :-)
 
Urlop by się przydał, ale on dopiero w grudniu... Na szczęście od razu bite 3 tygodnie :-)

Mój J też ma urlop 3 tyg w grudniu z kawałkiem stycznia , a ja to chyba się na L4 juz wybiore:-D

tylko że takie każda po poście jest troche nieczytelne, lepiej chyba po dacie bo wyrażnie widać co kiedy a po poście to trzeba pamiętac... przynajmniej jak dla mnie:)

No w sumie tak .. ale to trzeba pomyślec jakie daty , czy tak każda ma podac co chce

Ide ogarniac syf bo brudem zarosnę za chwilke
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry