reklama

Kwietniówki 2010!!!

nie wiem, moze to sie smiesznme wydac ale ja widze w tym cos dziwnego - zimno bylo ze mna wszystko si, a tu nagle goraco mi, nie moge tchu zlapac i bum.... potem ten pies??..... przeciez to nie przypadek, musi to cos znaczyc.... nie wiem, moze ś.p. tato moj jest zly na mnie albo cos i nie chcial mnie "widziec"...
ehhh... nigdy mnie zadne zwierze nie zaatakowalo... :/...

Aniołku, nie myśl tak...zapewne Twój Ś.P tato jest zadowolony jak patrzy na Ciebie z góry....i zapewne czuwa nad Wami - bo skończyło się to tylko na niegroźnych zadrapaniach ooo
aaaaaa siooo złe myśli !!!!:eek:

2nn3lbetd9e6dbef.png
 
reklama
Kurde nic bym nie miała do imienia Bruno gdyby nie nazwał tak syna J kolega z pracy którego nie trawie .. A ja jakos głupio imiona do ludzi przypisuje:-D
to nie tylko ty, ja tez tak imona przypisuje do ludzi ktorych znam, np tutaj dziewczyny pisza duzo o imieniu Nadia - niby ladne i ruskie, no i wlasnie corka mojej kolezanki to Nadja, i tak glupiej i bezczelnej dziewuchy drugiej nie znam, dlatego mam taka niechec do tego imienia ze szok..:szok:

Wyszukane imiona są niektóre naprawdę "oryginalne",:-) mam nadzieję że nikogo nie urażę, ale najdziwniejsze na jakie trafiłam do tej pory to pomijając Żyraf i Mysior na pierwszym miejscu jest dla mnie Nikanor Saturnin, a dla dziewczynki- Edeltrauda!!!:szok::szok::szok: ale cóż...o gustach się nie dyskutuje :-D Jak komuś się podobają to pełen szacun! :eek::-D
hehe Zyraf!!:-D ale dobre, a Mysior jeszcze lepsze:-D to normalna obraza jest takie imiona:eek: ale fakt o gustach sie nie dyskutuje (choc obgadac mozna za plecami;-))

hihhi,tez zastanawiam się jaki jest sens nadawania aż tak oryginalnych imion maluchom...:szok: ja osobiście nie lubię imion tzw''zwyczajnych'' lub tych bardzo popularnych w danym roku czy okresie,ale w drugą stronę tez nie pójdę-żadnych żyrafów,dżejsonów,enrico czu samant!!!!!!!!!!!!!!:-):-):-) imię będzie niezbyt popularne,ale musi się łatwo wymawiać i nie krzywdzić malucha-to przede wszystkim!!!
jestem tego samego zdania co ty!
 
nie wiem, moze to sie smiesznme wydac ale ja widze w tym cos dziwnego - zimno bylo ze mna wszystko si, a tu nagle goraco mi, nie moge tchu zlapac i bum.... Potem ten pies??..... Przeciez to nie przypadek, musi to cos znaczyc.... Nie wiem, moze ś.p. Tato moj jest zly na mnie albo cos i nie chcial mnie "widziec"...
Ehhh... Nigdy mnie zadne zwierze nie zaatakowalo... :/...
jestesaniołkiem przestań myśleć o takich rzeczach bo sama sobie wkręcasz:-(:-( i robisz jakieś jazdy:-(:-(
twój tata bardzo cię kocha i czuwa nad wami :-):-).
 
Aga dobrze pamietasz, ze w grudniu, ale jestesmy na etapie sprzedawania mebli i takichtam...


Mozecie wyobrazic sobie, ze tutaj jest takie prawo podatkowe, ktore mowi ze do pasa przygranicznego mozna przewiezc wszystko bez zadnych problemow, natomiast jesli sie chce zabrac te same rzeczy spowrotem trzeba zaplacic 15% ich wartosci. I nikogo nie obchodzi to, ze kupiliscie cos na polodniu kraju, przywiezliscie tutaj i teraz przenosicie sie spowrotem. Jesli nie mamy na cos faktury, musimy kolejny raz placic. Straszny nonsens.

Dzis jest Dia del Muerto (tutejszy dzien zmarlych), wczoraj obchodzono dzien zmarlych dzieci, czy cos w tym stylu. Zwyczaj jest taki, ze ludzie ida na groby i przynosza ulubione przez zmarlego rzeczy, jedzenie, napitki. Przynosza tez kwiaty. Na grobach graja Mariachi, a ludzie tancza i spiewaja. Bardzo lubie ten zwyczaj. ;)
 
dziewczyny poczulam dzis pierwsze ruchy!!!!!! :-)chyba oszelaje z radosci!!!! :-) i mam nadzieje ze to to!!! normalnie jak przyloze reke to czuje!! od czasu do czasu, ja mam nadzieje ze to kopniaki a nie jelita, bo w sumie jelita to sie tak nie czuje reka to takie jakby babelki, a te ruchy co ja czuje to tez babel ale pojedynczy duzy babel co jakis czas, dziewczyny czy to to?????
No wreszcie, a dopiero sie martwilas! Super!!!!!!!!!!!


Dzis jest Dia del Muerto (tutejszy dzien zmarlych), wczoraj obchodzono dzien zmarlych dzieci, czy cos w tym stylu. Zwyczaj jest taki, ze ludzie ida na groby i przynosza ulubione przez zmarlego rzeczy, jedzenie, napitki. Przynosza tez kwiaty. Na grobach graja Mariachi, a ludzie tancza i spiewaja. Bardzo lubie ten zwyczaj. ;)
No i jakos zdecydowanie wole takie obchodzenie swieta zmarlych, od takiego smutnego i placzliwego jak w Polsce. Wiem , ze to czas zadumy, ale dla mnie to nie powinien byc dzien smucenia sie.
Kumpela urodzila synka 1 listopada, i dla mnie to byla koszmarna data. Maly bedzie mial zawsze "spaprane" urodziny....
 
aniołku, tez się zastanawiam-co z tą grypą...i zaczynam się bać,gdy słucham o powikłaniach u ciężarnych:-(:-(:-( ale szczepionka,która nie gwarantuje bezpieczeństwa ciężarnej i malucha nie jest najlepszym wyjściem.podobno jeszcze nie wiadomo czy szczepionka na a/h1n1 nie uczyni szkód ciężarnej.trwają badania.ja na razie i tak większość czasu siedzę w domu.jeśli spacery-to do parku,nie do sklepu...zobaczymy jak to się rozwiąże.:szok: na razie mam 37,3 stopnie i mam nadzieję,że to tylko przeziębienie.
zawsze można zaszczepić się na ''zwykłą'',sezonowa grypę...ta szczepionka była już badana w kierunku stosowania jej w ciąży.
będę u lekarza za tydzień,zapytam jak to jest naprawdę z tymi szczepionkami...
 
aniołku, tez się zastanawiam-co z tą grypą...i zaczynam się bać,gdy słucham o powikłaniach u ciężarnych:-(:-(:-( ale szczepionka,która nie gwarantuje bezpieczeństwa ciężarnej i malucha nie jest najlepszym wyjściem.podobno jeszcze nie wiadomo czy szczepionka na a/h1n1 nie uczyni szkód ciężarnej.trwają badania.ja na razie i tak większość czasu siedzę w domu.jeśli spacery-to do parku,nie do sklepu...zobaczymy jak to się rozwiąże.:szok: na razie mam 37,3 stopnie i mam nadzieję,że to tylko przeziębienie.
zawsze można zaszczepić się na ''zwykłą'',sezonowa grypę...ta szczepionka była już badana w kierunku stosowania jej w ciąży.
będę u lekarza za tydzień,zapytam jak to jest naprawdę z tymi szczepionkami...
no wlasnie ja slyszalam o sezonowej szczepionce - rzad ma zakupic i darmowe maja byc dla pracownikow szpitali, sluz policyjnopodobnych ;P i ciezarowek.... przynajmniej tak mowiono, niewiadomo jak to bedzie....
u mnie w poznaniu sa dwa przypadki swinskiej grypy i zaczynam panikowac, pojutrze ide do gina wiec sie popytam .... masakra ;(....
 
reklama
aniołku,napisz koniecznie jak się czegoś dowiesz odnośnie szczepionek.właśnie słyszałam,że z wirusem świńskiej grypy są potwierdzone dwie osoby w poznaniu i dwie w łodzi:szok:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry