reklama

Kwietniówki 2010!!!

Co do ruchów Maleństwa, u mnie jest średnio...:oo: tzn czasem rano po przebudzeniu jak przyłożę rękę do brzuszka to czuję jakieś takie jakby nieregularne 2-3 kopnięcia :-D, ale nie codziennie, a w dzień to w ogóle lipa bo kompletnie nic,:eek: poza oczywiście "ukochanymi" gnieceniami, bólami, kłóciami itp :dry:
ale byłam dziś u gina, posłuchaliśmy serduszka, zbadał mnie i sprawdził czy wszystko ok i kazał brać więcej jeszcze magnezu i dużo odpoczywać;-)
ja najwiecej czuje kopniec jak sie najemy :)... i na wieczor - rano bardzo rzadko :)
mnie juz nic nie boli dzieki bogu :), tylko czasami ale to zazwyczaj jak maly wywija mi tam...

a znasz juz plec dzidzi???ja strasznie chcialabym juz wiedziec czy wszystko jest ok i czy juz bedzie mozna rozpoznac plec ale mam wizyte za tydzien dopiero a jak na 18 tydzien to chyba roznie ;/
to zalezy czy Maly bedzie chcial pokazac :)... ja lece w 19tc na polowkowe :)...

Witaj ;) moje piersi rosna ale strasznie pomalutku moze dlatego ze nie ma ich kto dopieszczac :-( wy tez macie problemy ze snem??? ja bydze sie po kilka razy w nocy od paru dni i kregoslup mnie boli strasznie ;/
a ja mam jakies schizy i koszmary i temu nie moge spac :(...
 
reklama
Witam was:-)
Ja dziś szczęśliwa jestem bo mój M wychodzi ze szpitala. Wreszcie będę miała go przy sobie:tak:

Co do zachcianek postanowiłam już wczoraj zrobić ryby na kwaśno bo mi sie tak chce że szok. Także dzisiaj będę pichcić:tak:

Ja dalej nie czuję kopniaków, jutro zaczyna mi się 19tc i nic. Poczekamy jeszcze tydzień i zobaczymy.

Powiem wam że mi na samym początku ciąży (od 7tc) bardzo bolały i rosły mi piersi, i tak było do tak ok.11-12 tc. Kupiłam jeden stanik, bardzo jestem z niego zadowolona, trzyma mi "cycki" tak dobrze że myślę że tak szybko nie opadną, w nocy śpię bez stanika, nie wyobrażam sobie spać w. A od tego 12 tc mam spokój z piersiami, nie bolą mnie, nie widzę, żeby bardziej urosły, brodawki są jeszcze normalnego koloru, troszkę się powiększyły ale to pewnie dlatego że całe piersi mam powiększone. Powiem szczerze że jak narazie moje piersi mi się bardzo podobają:-DA co do siary to jest normalne, rozmawiałam z siostrą mojego M i mówiła że ona miała wcześnie siarę w piersiach. Każda ma inaczej.

Mnie ostatnio nie daje spokoju ten ból rozciągającej się macicy, wyobraźcie sobie, że nawet jak siadam np. daję nogę na nogę to mnie boli jak cholera:-(Muszę zapytać gina czy to normalne. Bo poza tym to ja wogóle nie mam żadnych "skutków ubocznych" ciąży. Dalej jestem aktywna (praca, studia,sprzątanie, itd>>), samochodem nadal śmigam jak zawodowy kierowca (studia, praca), basen. Ja sobie odpuściłam na początku ciaży jak miałam plamienia, wyleżałam się 5 tyg. w domu i bardzo się oszczędzałam a teraz pełnia życia;-)

Dobra kończę bo zanudzam was pewnie:-)
 
dziewczyny Wy uważajcie z tym masowaniem piersi :no: bo masowanie piersi w ciąży tak samo jak brzuszka powoduje skurcze !!!!
ja swoich w ogóle nie pozwalam dotykać, bo po ostatnich skurczach się boję.:zawstydzona/y:
może po tych masażach macie te wycieki, nie wiem, u mnie ta siara jest zaschnięta, ale nic mi nie cieknie, w pierwszej ciąży też tak było.
a jeśli chodzi o rozmiar, to trochę się powiększyły, ale staniki noszę jeszcze te same.:tak: i bardzo mnie to cieszy

a i jeszcze Katik i 13x13 coś mówiłyście dziewczyny o leżeniu na wznak, też nie wolno :wściekła/y::no: raz keidyś wiadomo, jak to z wszystkimi zakazami, ale na dłuższą metę, ta pozycja powoduje zły dopływ tlenu do dzidzi,
lekarze zalecają spanie tylko na bokach,a najkorzystniej jest na lewym,
ja lubiłam bardzo często czytać w łóżeczku, leżąc na plecach, a teraz sobie to darowałam. Co do spania, to staram się na boku, ale jednak wolę prawy i raczej nie męczę się, żeby na siłe lezec na lewym


Co do ruchów Maleństwa, u mnie jest średnio...:oo: tzn czasem rano po przebudzeniu jak przyłożę rękę do brzuszka to czuję jakieś takie jakby nieregularne 2-3 kopnięcia :-D, ale nie codziennie, a w dzień to w ogóle lipa bo kompletnie nic,:eek: poza oczywiście "ukochanymi" gnieceniami, bólami, kłóciami itp :dry:
ale byłam dziś u gina, posłuchaliśmy serduszka, zbadał mnie i sprawdził czy wszystko ok i kazał brać więcej jeszcze magnezu i dużo odpoczywać;-)

ja czuję ruchy, ale są bardzo delikatne i sporadyczne, fakt, że codziennie, ale jest to takie sobie kopnięcie z zaskoczenia, a jak położę rękę w tym miejscu i czekam aż się powtórzy, to już dzidzia nie chce...
ogólnie mam poczucie, że jakaś rybka mi tam plumka w brzuszku, jak w akwarium :) no i mąż słyszy takei bulgotanai jak przyłoży ucho do brzuszka :-)

dziewczyny, coś mi się chyba z głowa stało:szok: siedzę i wymyślam jakieś niestworzone historie,że ciut wyższą temp mam(to na pewno grypa,poronię albo umrę), żylaki się pokazały(może to jakaś zakrzepica,zator-też śmiertelny może być),brzucho daje się we znaki,boli dość często(pewnie coś tam się dzieje złego)...popadnę w jakąś paranoje niedługo:tak::tak::tak: nie mogę się na niczym skupić,ehhhh...magisterka prawie nieruszona,a ja siedzę i zamartwiam się niepotrzebnie...we wtorek idę do nowego(podobno świetnego)lekarza,może on mnie uspokoi...:-)
na usg w 14 tygodniu było wszystko ok:-),synuś(na 90%)miał się nieźle...kilka razy czułam już motyla w brzuchu:tak:,a jednak wydaje mi się ciągle,że coś jest nie tak...
piersi jakoś straszliwie mi nie urosły,z miseczki b na c i stop...:-) ale są wrażliwe na dotyk i maja ciemne brodawki...noooo i coś tam pośrodku się zbiera ...i wysycha pewnie(bo takie jakby żółtawe strupki są):tak:

uspokój się kochana, dow torku już blisko, zajmij się lepiej magisterką, z dzidzią wszystko jest ok, przecież daje ci oznaki: bóel brzuszka, większe peirsi, no i motylek :tak::-) głowa do góry :cool2:
 
dziewczyny, coś mi się chyba z głowa stało:szok: siedzę i wymyślam jakieś niestworzone historie,że ciut wyższą temp mam(to na pewno grypa,poronię albo umrę), żylaki się pokazały(może to jakaś zakrzepica,zator-też śmiertelny może być),:tak:

Ja miałam problemy z żyłami poprzednio i nawet miałam dwa USG dopplerem gdzie sprawdzali mi przepływy , ale po ciązy wszystko się naprawiło samo .. Relax :)

czesc dziewczyny, chyba jestem dzisiaj pierwsza:-)


mnie tez nieraz pobolewaja

gwiazdeczka77 - witaj:-)

dziewczyny ja chyba jestem jakas inna niz wy, piersi mi sie powiekszyly ale tak z malego B na C i obwod z 70 na 75, duza roznica to nie jest, zreszta starsze staniki jeszcze moge nosic, co do tej siary:confused::confused: na brodawkach to nie mam i wogole pierwsze slysze:eek: fuj...co to wogole za cuda? pytalam wlasnie moich kuzynek i zadna tego nie miala w tym okresie, brodawki mi sie tez jeszcze nie powiekszyly i nie zciemnialy...a co do kisielu, ktory tak wszystkie lubicie to ja nie nawidze, bleee... na sama mysl mam ciary...

zycze wszystkim milego dnia

Każda ciąża jest inna i tyle .:tak::tak:

a i jeszcze Katik i 13x13 coś mówiłyście dziewczyny o leżeniu na wznak, też nie wolno :wściekła/y::no: raz keidyś wiadomo, jak to z wszystkimi zakazami, ale na dłuższą metę, ta pozycja powoduje zły dopływ tlenu do dzidzi,
lekarze zalecają spanie tylko na bokach,a najkorzystniej jest na lewym,
ja lubiłam bardzo często czytać w łóżeczku, leżąc na plecach, a teraz sobie to darowałam. Co do spania, to staram się na boku, ale jednak wolę prawy i raczej nie męczę się, żeby na siłe lezec na lewym

narazie jeszcze mozna spać potem już raczej na lewym .. Ja w poprzedniej budziłam się nie raz wystraszona :szok: na brzuchu :szok: i tak do jakiegoś 20 tyg było:szok: jakos we śnie się przekręcałam i nie panowałam nad tym

Miłego dnia
Moje dziecie wstało o 6 rano stukło talerz , walneło qpe .. a teraz co robi .. a śpi sobie smacznie:wściekła/y::wściekła/y:a ja się kiedy wyśpie ?
 
J
Moje dziecie wstało o 6 rano stukło talerz , walneło qpe .. a teraz co robi .. a śpi sobie smacznie:wściekła/y::wściekła/y:a ja się kiedy wyśpie?

Ty się wyśpisz w przyszłym życiu :-D:-D:-D Mój się budzi o 7 w dni powszednie (chyba nas słyszy) zaś o 8 w weekendy więc nie jest źle :tak: jak będzie miał lat naście to pewnie za nogę z łózia będziemy wyciągać...

Wczoraj drugi maluch był bardzo aktywny... szalał wieczorem, że szok :szok: I mój mąż położył mi rękę na brzuchu i oświadczył, że czuje delikatne stuki :-D A, że dobrze wskazał miejsce, gdzie stuki są to chyba muszę mu uwierzyć. Ja je też czuję pod ręką, ale wiadomo, że jak się czuje ruchy od środka i na zewnątrz, to jest łatwiej.

Mój tato zadzwonił wczoraj do mojego brata i oświadczył, że on zamawia wnuczkę i że brat ma się starać, bo mnie już chyba nie namówi :-D:-D:-D Brat o 23:00 zadzwonił do mnie z pytaniem, czy nasz tatuś się dobrze czuje :-D:-D:-D
 
Mnie ostatnio nie daje spokoju ten ból rozciągającej się macicy, wyobraźcie sobie, że nawet jak siadam np. daję nogę na nogę to mnie boli jak cholera:-(Muszę zapytać gina czy to normalne.
Kochana normalne, mnie tak bolalo jak chodzilam ze nie raz kucalam i plakalam z bolu.... gin kazal mi brac nospe, z tym ze ja mam nospe forte - jedna tabl. i spokoj na caly dzien!!!!
 
a i jeszcze Katik i 13x13 coś mówiłyście dziewczyny o leżeniu na wznak, też nie wolno :wściekła/y::no: raz keidyś wiadomo, jak to z wszystkimi zakazami, ale na dłuższą metę, ta pozycja powoduje zły dopływ tlenu do dzidzi,
lekarze zalecają spanie tylko na bokach,a najkorzystniej jest na lewym,
ja lubiłam bardzo często czytać w łóżeczku, leżąc na plecach, a teraz sobie to darowałam. Co do spania, to staram się na boku, ale jednak wolę prawy i raczej nie męczę się, żeby na siłe lezec na lewym
a ja za to nie moge spac na bokach - tak mnie skora boli jak brzunio opada na boczek ze tylko na plecach spie i tak mi o wiele lepiej!!!!
na bokach trudno mi sie oddycha i kregoslup mocniej boli :(....
 
a ja za to nie moge spac na bokach - tak mnie skora boli jak brzunio opada na boczek ze tylko na plecach spie i tak mi o wiele lepiej!!!!
na bokach trudno mi sie oddycha i kregoslup mocniej boli :(....

Aniołki proponuję Ci spróbować spać an boku z jaśkiem między nogami, powaga :) ja taks pałam, co prawda w późniejszej ciąży,a le wiem, że wtedy ten brzuch tak nie ciągnął,w ogóle jakoś wygodniej było
 
reklama
Cześć kobietki....nadrobiłam wczorajszy Wasz dzień :)
Gratuluje nowych motylków,współczuje bólów brzuszka i rozciągającej się macicy (tyż tak mam)....ale co z tymi wyciekami z cycorków?? mi tam nic nie cieknie, tylko sutki mam ciemniejsze i cały czas sterczące:szok:Co do schizów ja też je mam- przed wczoraj przyśnił mi się wypadający ząb- a wdłg zabobonów to nic dobrego i po prostu chodzę znerwicowana jak cholera bo boje się, że zgodnie z przepowiednią ktoś z moich bliskich nie daj boże ....no wlaśnie:-(powiedzcie , że takie sny się nie spełniają
I wczoraj chyba z tego wszystkiego po prawie dwóch tygodniach nieobecności nawiedził mnie wieczorny paw!!!masakra:no:poryczalam się prawie ,a na dodatek chyba mi ciśnienie uderzyło bo zrobilam się czerwona na twarzy jak burak ...złapałam takiego doła, że usnełam od razu po połozeniu się do łóżeczka i pierwszy raz od miesiąca przespałam całą noc.
Mam nadzieję ,że moje serduszko kochane jest tam szczęśliwe w moim brzuszku mimo tego że ja miałam wczoraj taki zły nastrój
uffff....wyżaliłam się już
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry