reklama

Kwietniówki 2010!!!

I u nas zabki ida... dolne piatki sie wstawiaja... na szczescie w nocy jest ok, za to w dzien Olka dokazuje...

Niedlugo wiecej zajec bedzie miala w ciagu dnia bo wczesne wspomaganie dojdzie, czekam juz tylko na decyzję ile godzin w miesiacu dadza i mam nadzieję ze uda nam sie wcisnac jeszcze w tym roku szkolnym. Do tego Slyszalam ze organizuja w Ilawie program adaptacyjny dla dzieciaczkow, mam nadzieję ze zgodza sie przyjac Olke bo glownie tam 3-4 latki podobno... mam nadzieję ze sie uda bo to nieodplatne a bedzie SI, dogoterapia, sala doswiadczania swiata... fajnie by bylo tymbardziej ze poszlabym tam ze znajoma ktora ma synka z mpd, 3.5 roku ma, tez nie chodzi wiec dwojce takich dzieci byloby razniej bo tam podobno wiekszosc z autyzmem lub zespolem downa wiec ruchowo sprawnych. 15lutego pojdziemy zobaczyc.
1go marca Olke czeka badanie wzroku, mam nadzieję ze da rade juz komputerowo to zrobic... musze do kardiologa tylko zadzwonic zapytać czy otworek w serduszku nie jest przeciwwskazaniem do atropiny bo musimy ja podawac 5 dni przed badaniem...
U gastrologa tez kiepsko bylo, znowu spadek wagi, Ola 10.200 wazy...

Gosienka, Kittek bawcie sie dobrze, zazdroszczę spotkania.


Uciekam spac, bo ten tydzien byl okropny, mam nadzieję ze mala da pospac rano. Teraz oczywiście jeszcze nie spi i glupoty jej w glowie.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Konstancja od 2 h spi i na pobudke jej sie nie zbiera :no: Nie mam serca jej budzic, bo jak jest niedospana, to Wredzia z niej wylazi. Wyje, bije i jest nieznosna. Znowu bedzie szalec do 21ej...
 
monia - to jakby u nas dziś znów się koszmar poprzedniej nocy pojawił to ja też syrop podam.

marta - moja tez jeszcze nie śpi. M. się kąpie a ta polazła do niego i swoje kapcie mu do wanny wrzuciła i lalkę, aby jej wymył:-D

zielona - Lena też rozbudzona robi się nieznośna.

Uśmiałam się dzisiaj z Leny, bo uczestniczyłam w videokonferencji on-line pt. "Biznes w kapciach", z uwagi na to, że była na 19:00 a M. był wówczas na treningu - Lena oglądała konferencję ze mną i na koniec prowadzący mówi "pokażcie mi swoje kapcie, skoro to biznes w kapciach" a Lena swoje paputki do góry:-D
 
Polka chora. W srode bylysmy u lekarza, i bylo wszystko czyste, dostalysmy tylko syrop na kaszel, ale w nocy wysoko goraczkowala, w dodatku kaszel az ja dusil... wiec dzis lekarz i antybiotyk.

Za to popoludniu dojrzalam ostatnia piatke na wierzchu i zgodnie z obietnica pozegnalysmy smoka. Kazalam Polce wyrzucic smka do smieci, bo duze dziewczynki smokow nie potrzebuja. Zrobila smoczusiowi papa, a potem caly czas chodzila i tam zagladala wolajac: bleeeee bo smoczus jest bleeee i go nie potrzebuje.
Maly kryzys byl gdy miala wejsc do lozka, bo go szukala i zaczela plakac, ale wytlumaczylam, ze przeciez wyrzucila go do smieci, wiec tylko pomachala papa, znow bleeeee wyrecytwala i sie polozyla spac.
Oby poszlo gladko.
 
Katik - Polcia jest boska! Pożegnanie smoka fonomenalne:tak: Zdrówka dla Niej! U nas tez obietnica, że smoka pożegnamy jak trójki wyjdą, ale wiem, że kolorowo nie będzie, bo Lena to smoczyca jakich mało.


Kurde, chyba zaraz M. w kosmos wyślę. Młoda zasnęła, a ten sobie naleśniki z serem polazł do kuchni odgrzewać i tak się tam tłukł, że ją obudził i wyjec wyje.. Idę do niej..
 
Chcialam wam tylko napisac ze jestesmy z Ami w domciu.Wyszlysmy w srode po pludniu juz jest dobrze z nia tylko kaszel jakis przywlokla ze szpitala i dzis znowu wyladowalysmy u lekarza.
Nie pisalam wczesniej bo nie mialam glowy.Babcia zmarla i jutro jest pogrzeb.
W srode przyjechalysmy do domu i w nocy babcia zmarla.Caly czas bylam przy niej.Do ostatniego tchnienia trzymalam ja za reke.Przezylam to bardzo.Mama nie dala rady byc przy niej bo sie bala ze sie jej cos stanie i ja przepelniona odwaga bylam przy niej.
Wszyscy mowia ze czekala kiedy wyjdziemy ze szpitala zeby spokojnie odejsc.Nawet mnie poznala.Amunie tez.Bylam w szoku bo jak przylecialysmy z Hiszpanii to nie wiedziala kim jestem.
Teraz jest jej lepiej juz nie cierpi.
 
reklama
Babki mam problem. Jakas kulawa jestem hehe.

Chce kupic jakies duperele na allegro. No i dzieki systemowi payu moge to zrobic. Zalozylam konto na payu. Wybralam rzeczy, ktore chce kupic. Wcisnelam zaplac czy co mi tam wyskoczylo no i pokazalo sie, ze moge placic przelewem z ilustam bankow lub karta platnicza. Payu nie pokazalo sie, mimo ze sprzedawca ma napisane, ze taka forme platnosci akceptuje. Mi karty za choinke zaakceptowac nie chce. No to jak ja mam zaplacic? poratujcie blondynke lol
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry