reklama

Kwietniówki 2010!!!

reklama
hej dziewczyny,
co tu takie pustki! meldować się szybko!
Zielona nie pomogę, też nie zawsze mi wychodziły te transakcje!
my już posprzątaliśmy, uciekamy obdarować babcie laurkami i dobrymi wieściami....
 
Witam:-)

M. jeszcze chrapie, a ja z Lenką bułki drożdżowe piekę.

Gosiu - współczuję.. i jednocześnie gratuluję odwagi bycia z Babcią do końca..
[*] dla Niej..

Zielona - ja też zawsze przelew robię z jednego z dostępnych banków.

gosia23s - przed 11 a Ty już posprzątałaś? Podziwiam.

My z wiadomych powodów do Babci i Dziadka nic nie wysyłamy i nie jedziemy. Do mojej mamy Lenka zadzwoni z życzeniami, a prezent wręczy osobiście jak się mama u nas pokaże;-)
 
Gosiek, ja też chciałam napisać, że jesteś silną babeczką i babcia na pewno jest z Ciebie dumna. Niech odpoczywa w pokoju.

Elvie, dawaj przepis na te buły...też bym takie upiekła, tak mnie natchnęłaś...

Katik
, gratuluję odsmoczkowania...u mnie podobnie jak u Elvie, stres przed odsmoczkowaniem jest, bo H zasnąć bez niego nie umie :-(

u nas nocka dzisiaj spokojna, H obudziła się o 5:30, ale wzięląm ją do nas i pospałyśmy do 8mej...gorączki nie ma, katar taki sobie...ja już sama nie wiem, o co kaman...lewa dolna czwórka dalej walczy (od września się przebija)...
 
monia - przepis wrzuciłam na kulinarnym;-) nie czekałam tych 20minut z bułkami, może 5minut rosły na blaszce i siup do piekarnika.

U nas też noc spokojna, ale młoda się ślini potwornie i co chwilę biegam zmieniać jej bluzeczki, bo mokre po pas. Chyba zaraz śliniak jej zamontuję.

M. wreszcie się z łóżka zwlekł, chyba zapach bułek go obudził, zjadł śniadanie, wziął prysznic i został zatrudniony do sprzątania kuchni, bo po naszym bułkowaniu wygląda tam strasznie:-D
 
Elvie, bo ja poranny ptaszek jestem!

Moje dziecko jak na złość śpi, jak wstanie wyruszamy w trasę!
Dziś rano mnie mały rozbawił... uwielbia latać na golasa, więc wzięłam go pod kołdrę, żeby się zagrzał. Oczywiście szereg pytań co to? pokazuje na swojego pindolka, więc mu mówię, że wszyscy chłopcy mają i, że tym się siusia. Pomyślał chwilę i z niedowierzaniem podbiegł do taty, złapał go za krocze i krzyczy jest!!
 
Mati artysta:-D:-D:-D

Moja właśnie zasypia, uff.. A mnie jeszcze puszczenie czterech pralek czeka, bo nam panna wylała soczek na łóżko, więc pościel i ochraniacz na materac muszę wyprać, a do tego masę innych rzeczy.
M. mnie goni aby mu pomóc remanent robić, a później się swoją robotą zajmę - prezentacją na konferencję poniedziałkową muszę zrobić i opanować.
 
Gosiu super, ze już w domku jesteście! mam nadzieję że kaszel szybko minie! przykro mi z powodu babci, ale tak jak napisałaś, najważniejsze,że już nie cierpi!

Katik gratuluję odsmoczkowania!

owocnego ząbkowania, oby jak najszybciej wylazło, co ma wyjść!

siedzimy sobie z S i odpoczywamy:-) dziś jest wybitnie grzeczny, ale to chyba dlatego, ze J się u babci wczasuje i nie ma z kim rozrabiac
 
reklama
gosiek...tulam,
[*] - dla babci:-(

gosia...heheheh niezły Twój synek;-)

My już dzisiaj posprzataliśmy i zjedlismy obiadek. Synek mnie zadziwił bo najpierw zjadł całą miskę krupniku, a poźniej trzy kotleciki mielone i trochę kuskusa.

Teraz czekam na gości, ale jeszcze zmywanie po obiedzie mnie czeka...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry