reklama

Kwietniówki 2010!!!

Witam:-)
Wynegocjowałam godzinę rano i godzinę wieczorem, ale tylko w niedzielę, bo M. dzisiaj www musi skończyć.

mamusiu - zdrówka dla Natalki! Jak Wam noc minęła?

annaoj kce - pomysł z bratem na urodziny boski:-D Moja Lenka właśnie brata na urodziny dostanie:-)

Madzia jednak nie żyje:-( Bidulka:-(
[*] dla Niej..

Moja Lenka rano do swojej torby spakowała lalkę i soczek w kartoniku i do nas do łóżka przyszła, bo przecież ona idzie do klubu maluszka:szok::-D Musiałam jej długo i wielokrotnie tłumaczyć, że dzisiaj klub zamknięty, ale nie dawała za wygraną i w drzwi waliła;-)

Lecę, bo coś śmierdzi w powietrzu:sorry: Trzeba smroda przebrać i idziemy do pasażu,bo dzisiaj odbieram mój nowy telefon:happy:

Miłej soboty!
 
reklama
Witam się weekendowo :)

Elvie
super,że Lence tak się spodobało w klubie! No i super,że macie go pod nosem.

Annaoj niesamowity ten Twój synek, no i co odmówisz mu???;-)

Zielona to ja już czekam na książkę o twoich meksykańskich przygodach :))

Gosieńko no widzisz jakbyś mieszkała niedaleko to byśmy razem na fitness jeździły. Mi też by się jakieś ćwiczenia na brzuszek przydały bo przeginam ostatnio ze słodyczami!

Aniam zdolnego masz synka, wrzuć koniecznie filmik jakiś! Odpocznij kobieto bo ty też za dużo pracujesz!

Dorotko trzymamy kciuki aby ci jak najszybciej się wszystko sprzedało! Nawet nie wiesz ile osób zwerbowałam do oddawania 1% na Paulinkę, jutro jeszcze studentom rozdam wydrukowane ulotki :)))

Magda udanego weekendu i niech samochód odpali!

Ella trzymaj się cieplutko i jak coś to mój numer znasz:tak:
Sonia ty jak widzę jesteś kolejną niesamowicie zorganizowaną kwietniówką:szok: Ja nawet nie pamiętam kiedy sama makaron robiłam.

Ja się dziś kompletnie nie wyspałam. Maja nam się co chwilę budziła, a przed 8mą kompletnie nie chciała już spać. Za dużo wrażeń wczoraj miała i chyba przeżywała w nocy. Tylko ona też nam generalnie ostatnio kiepsko sypia... a niemal codziennie budzi się i woła jeść, choć kolację zjada sytą.
Hela Gosieńki chyba nam śpiocha zabrała do Złotoryi;-)

My dziś po sankach, byliśmy w takim małym lasku niedaleko nas, Maja miała mega frajdę, ale w drodze powrotnej płakała abo sobie rękawiczki zmoczyła i rączki jej zmarzły.

Ja zupkę mam na dziś pieczarkową ze szpinakiem i marcheweczką na rosołku z indyka, a na drugie pierożki leniwe szybko zrobię. Maja śpi, T pojechał na mecz do Kołobrzegu, powiem wam,że ta jego trenerska przygoda nie podoba mi się wcale:wściekła/y: nie mogę liczyć na prawie żadną pomoc z jego strony przez to, że jest gościem w domu.
Teraz zabieram się za przygotowanie zajęć na jutro bo planista wspaniałomyśnie wymyślił mi jutro zajęcia na 8mą! Mój T też od jutra do piątku ma kolejne egzaminy trenerskie więc niedziela do luftu.
Jak Maja wstanie to jedziemy do koleżanki pomóc jej synkowi w lekcjach,a później znajomi przyjeżdżają na wieczór do nas. Więc dzień wykorzystany na maxa.

Zajrzę wieczorem zmykam do zajęć.
 
Dzieńdoberek

Dopisuję się do mam wstających wcześniej w soboty i niedziele :no: Moje dzieci do szkoły rano to trzeba budzić i budzić ale w sobotę to wstają bez problemu :rofl2:
Właśnie wróciliśmy od ortopedy i niestety Emil musi mieć prześwietlone biodro i kręgosłup bo lekarzowi nie podoba się jak chodzi, Mateuszek musi ćwiczyć główkę bo leciutko w lewą stronę ma przestawioną, dzięki bogu Helenka ma wszystko ok.
Trochę martwię się Emilem ale mam nadzieję że po prześwietleniu wszystko będzie wiadomo:-(

Anna to odlepiaj ten plasterek i negocjuj z małżem :-p

Monia witaj babucho opowiadaj co u was :-)

Elvie widzę że radochę będziesz miała jak nowy telefon dostaniesz ;-)Tylko uważaj na niego żeby ci Lenka do kibelka znowu nie wrzuciła ;-)

Magda udanego weekendu u teściów

Sonia moi chłopcy też zakochani w siostrze ale bardziej to chyba Emil chociaż jeżeli chodzi o zabawę to Mateuszek lepiej się z nią bawi:tak:

Mamusia ale się wczoraj strachu najadłaś, biedna Natalka mam nadzieję że leki zadziałały i dzisiaj czuje się lepiej.

Madziu dla ciebie aniołku
[*] do wczoraj miałam nadzieję...:-(

Muszę chatę ogarnąć bo rano nie zdążyłam.Pa zajrzę wieczorkiem.
 
I ja się witam.
Mamujsiu-zdrówka dla Natalki...nie ma to jak mamina intujicja
Kiteek-ja zupke pieczarkowa mialam wczoraj:)Dziś nie mam nic specjalnego,Antolkowi tylko rybke usmaże:)
Stary doprowadza mnie do szalu- mamy dzis na wieczór gosci a on mi tu swojego siostrzenca zwozi- nie wiem co on tu bedzie robil, ale mi się nawet nie śni nim zajmować:/wrr....No ale nic nie bede mu póki co wygarniać bo podłogi dzisiaj zmył i dywany był trzepać:tak:Uciekam kochane suszyć włosy i udanego weekendu życze
 
kittek - kiedy Ty odpoczniesz kobieto? Sanek Wam zazdroszczę, bo u nas mróz potworny, ale śniegu nadal brak.

gosienko - nie martw się na zapas, kciuki za Emila zaciśnięte!

kamisia - udanej imprezki;-) Mam nadzieję, że rybka będzie Antosiowi smakowała.

Z mojego telefonu doopa, w autoryzowanym punkcie Orange obsługa do kitu, dwa razy podawali mi 4 luty jako datę przedłużenia a dzisiaj poszłam i słyszę, że błąd systemu i zapraszają 9-golutego:wściekła/y: Telefonów też zobaczyć normalnie nie można, bo mają w pudełkach i gablotkach i o włączeniu i sprawdzeniu można zapomnieć:szok: Jeśli chodzi o ofertę to nam przedstawił taką, jak dla zwykłego Klienta, co przychodzi do salonu pierwszy raz, a wiem, że oni mają poziomy negocjacyjne i jak my już chyba siódmy raz przedłużamy telefon na firmę i płacimy bardzo wysokie rachunki to zawsze obowiązywała nas inna oferta w stylu bezpłatny net lub nawigacja. Inna rzecz, że czekaliśmy w kolejce a później trzy razy zmienialiśmy stanowisko, bo panu z obsługi coś nie pasowało, system mu się wieszał czy za wolno chodził, Lena przez to dostawała fioła:no: Tak mnie ten koleś wkurzył, bo to on mi tą datę 4 lutego podawał, którą mam w kalendarzu zapisaną, że poprosiłam menagera placówki i po krótkiej recenzji z naszego pobytu w ich autoryzowanym puncie wręczyłam mu wizytówkę z informacją, że jak się zdecyduje na szkolenie swoich pracowników z obsługi Klienta to jestem do dyspozycji. Facet mnie przeprosił za pracownika i wyszliśmy. 9-tego pojadę do salonu do Heliosa, tam przynajmniej obsługa ok i telefon każdy można przetestować.

No to się wygadałam, zmykam mielone smażyć i kaszę z warzywami gotować;-)
 
Annaoj, Igor to prawdziwy madrala :tak:
Niom, zdecydowalam sie na pisanie - nie wiem co z tego wyjdzie, ale niech bedzie. Zadna ksiazka przygodowa, czy antropologiczna. Zwyczajne zapiski, moze troche przekoloryzowane, ale przedstawiajace swiat widziany moimi oczyma. Od antropologicznych ksiazek o Ameryce specem jest Cejrowski. Mam go za ostatniego dupka, ale przyznaje, ze ksiazki o Amazonii napisal fantastyczne, az mie moglam sie od nich oderwac.


Kurcze, mam kupe znamion na ciele. Czesc z nich to takie wypukle pieprzyki.ktore musze pousuwac. No i mam natkiego dziada na czole, ostatnio zaczal mnie pobolewac... Mam nadzieje, ze uda mi sie kase skads wysuplac na zabieg...
 
Witam się wieczorową porą
Julka zaczyna wracać do normy - znaczy się pobudka o 6:00
Dzisiaj cały dzień bieganie po mieście - zakupy, zakupy - przez 4 dni siedziałam z Małą w domku -więc nadrobiłam :)

Zielona - zamawiam egzemplarz książki - a i zamierzam pomóc w przeszukiwaniu forum

Mamusia - zdrówka dla Natalki - biedulka
 
Ja sie tylko witam, humor zerowy, glowa mnie boli i wogole jakos tak dobija mnie wszystko wiec nie bede Wam smecic...

Elvie ja stane w obronie konsultanta, do 5go miesiaca ciazy pracowalam w punkcie wtedy jeszcze Ery i wiem ze jesli system nie dziala to mozna dwoic sie i troic a i tak nic z tego nie wyjdzie. Co nie zmienia faktu ze skoro pan podal Ci dzisiejsza date, a wiedzial ze system kiepsko dziala to powinien zadzwonic i Cie poinformowac. Nawet konsultantom ktorych szkolilam w naszym punkcie powtarzalam ze zawsze maja brac numer tel do klientów przedluzajacych umowy bo to sie moze bardzo przydać.
 
reklama
Veni Vidi Vici

Misja sesja zakonczona sukcesem, dzis ostatnie dwa egzaminy jest 5 i 4 i jak to sie dzisiaj okazalo pan doktor ktory docinal mi cale zajecia dzis stwierdzil ze jestem genialna i dostalam jako jedyna 5 i niezadowolenie grupy, ale o tym kiedy indziej

Mam zapalenie krtani nie moge mowic trace glos, odezwe sie jak dojde do siebie, bo 2 noc nie spie od kaszlu

Do jutra
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry