reklama

Kwietniówki 2010!!!

nata - super, że z Julką już lepiej

marta - ja tam byłam trzeci raz i ten sam pan wcześniej dwukrotnie mi podawał datę 4 lutego, nic wówczas o źle działającym systemie nie wspominał, a dziś się okazało, że mam przyjść po raz czwarty 9-tego. Dobrze, że mam ten pasaż 300m pod domem i specjalnie tam nie jechałam, bo dopiero bym z siebie wyszła. Na szczęście nie jest to jedyny punkt orange i w salonie koło Heliosa obsługa jest dużo bardziej profesjonalna. Wiem, bo M. tam dwukrotnie załatwiał reklamację i przedłużał swoją umowę.

isabela - gratuluję zaliczenia sesji! Zdrówka życzę!

Dziewczyny u nas w Multikinie w niedziele są puszczane bajki dla dzieci. Chcielibyśmy z Lenką iść jutro, ale czy ona nie jest za mała? Wiem, że są też takie specjalne seanse dla mam z dziećmi i na nie moja kumpela ze swoją 5-cio miesięczną córką chodziła, ale to jutrzejsze to chyba zwykła opcja dziecięca.
 
reklama
Elvie ja ze swoim byłam w kinie jak był w tym wieku , ale u mnie w domu kultury za darmolca , wytrwał 20 min , także ja nie polecam :-D

Przesiedziałam cały dzień w domu , ani myślę wyłazic . Jutro też mam taki plan :-D:-D Korci mnie jedynie basen . a może jednak :-D:-D
 
Elvie, ja z mala do kima bym sie nie wybrala, bo to bylaby katorga. Ona nie skupia sie na tyle, by wysiedziec w miejscu przez pol godziny. Natychmiast bylby wrzask, albo wedrowki po sali...

Wlasnie wrocilysmy ze spaceru. Udalo mi sie zgroze przewiezc w wozku 2km w jedna i 2 km w druga strone, ale w drodze powrotnej to juz taki krzyk byl, ze glowa mala. Teraz mala spi. Na dworze chyba 30°C. Goraco, oj goraco...
Przy okazji zobaczylam, ze punkt do ktorego na depilacje chodzilam splajtowal, a w poblizu zadnego innego nie ma :wściekła/y::wściekła/y:
Najadlam sie lodow w czekoladzie. To juz po raz ostatni, bo od poniedzialku zaczynam walke z kilogramami. Popatrzylam na siebie w lustrze i nie podoba mi sie to, co zobaczylam...
 
aniam - ja bym nie wytrzymała całego dnia w domu, chociaż na chwilę muszę wyjść,bo inaczej nie zasnę.

Zielona - ja tez dziś na lodach byłam: truflowe i zabajone sobie zaserwowałam;-) Trzymam kciuki za poniedziałkowe postanowienie:tak:

Idę pchłę usypiać, bo wrzeszczy. W planach na dziś mam jeszcze posprzątanie łazienki, wcześniej maseczkę na twarz i włosy sobie nałożę:-)
 
Znajomi byli, poimprezowaliśmy trochę, winkiem się z przyjaciółką delektowałyśmy, pośmiałyśmy się tylko jak tu teraz jutro wstać po 6tej?
Maja coś marudna jest, apetyt miała do wczoraj super a dziś kiepski mam wrażenie,że jej 5tki idą oby to były zęby a nie jakieś przeziębienie.

Spokojnej nocki i miłej niedzieli :)))
 
Lence znów się AZS nasiliło, bida rozdrapała rączki do krwi:-( i plecy za pampersem również:-( Wszystko przez to, że się zagapiłam z oilatum do kąpieli i 3 dni się już bez oilatum kąpie, a kurier dojedzie na poniedziałek dopiero. Myliśmy ją w samej wodzie i po kąpieli smarowaliśmy emulsją emolium do ciała, ale to nie wystarczyło:-( Musze jakiegoś alergologa dobrego poszukać i testy jej zrobić, bo wg mnie może mieć uczulenie na miód i kakao/czekoladę.

Zasnęła wreszcie, więc lecę do łazienki pindrować się i sprzątać jednocześnie.
M. mecz Barcy ogląda, więc każdy robi co lubi;-)

kittek - współczuję porannej pobudki.
 
Martwi mnie to znamie, o ktorym wspominalam. Nie wiem, czy cos mnie nie uzarlo wen, ale jest duzo wieksze i boli... Do poniedzialku nic z tym nie zrobie. Mam nadzieje, ze w poniedzialek znajda sie pieniadze na usuniecie tego gowna i zrobienie badania histopatologicznego. Mam nadzieje, ze nie dostane kolejnego gratisu od Meksyku...
 
Witam niedzielnie

Dzieciaki pozwoliły nam się wyspać więc buziaki rano dostały:tak:
Śnieg za oknem pada co oznacza że sanki trzeba wyciągnąć dla Helenki a chłopaki mają jabłuszka do zjeżdżania dzięki cioci Elvie - przesyłamy buziaki :-)

Zielona trzymam kciuki aby ta zmiana nie była czymś poważnym i w poniedziałek uda ci się to usunąć.

Elvie biedna Lenka , mam nadzieję że szybciutko opanujecie sytuację.Co do kina to twoja Lenka spokojniejsza bo moja Helenka to może z 2 min by wysiedziała :-D

Kittek Helenka przesyła Majeczce w kopercie zestaw spanie + apetyt :tak: Ciekawe jak wstałaś dzisiaj babucho chyba oczy na zapałki miałaś ;-)

Aniam ruszaj tyłek na ten basen ale już :tak::-D

Isabela wielkie gratulacje zdolniacho :tak: Teraz wracaj do zdrowia no i do nas na forum :-)

Marta mam nadzieję że dzisiaj humor masz lepszy, buziaki.

Nata super że Juleczka czuje się lepiej:tak:

Kamisia jak tam spotkanko udane?

Idę rosołek gotować bo jak wrócimy z sanek to trzeba coś cieplutkiego wszamać.
Miłej niedzieli kochane:-)
 
ja tylko na chwilkę, poczytać
Dzisiaj troszkę dłużej pospałam, dzisiaj B ma "szychtę", ale już gdzieś zdezerterował, pewnie w kabinecie się zadekował;-) Dzisiaj wprosiliśmy się na obiad do brata B, więc mam dzień lenistwa.
Isabela gratuluje zdanych egzaminów, pierwsze koty za płoty.
Co do propozycji mojego syna, na ten moment odpowiedź brzmi nie, ale nie mówię nigdy;-)

Annaoj, Igor to prawdziwy madrala :tak:
Niom, zdecydowalam sie na pisanie - nie wiem co z tego wyjdzie, ale niech bedzie. Zadna ksiazka przygodowa, czy antropologiczna. Zwyczajne zapiski, moze troche przekoloryzowane, ale przedstawiajace swiat widziany moimi oczyma. Od antropologicznych ksiazek o Ameryce specem jest Cejrowski. Mam go za ostatniego dupka, ale przyznaje, ze ksiazki o Amazonii napisal fantastyczne, az mie moglam sie od nich oderwac.
Też nie lubię Cejrowskiego, ale książki pochłonęłam.
Zielona, wiem, że się powtarzam, ale Twoja jak już powstanie będzie świetna.
Elvie wypad do kina odradzam, nie chce mi się wierzyć, że Lenka wysiedzi.

uciekam, wyśledzić B:cool2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry