reklama

Kwietniówki 2010!!!

reklama
Elvie- no to Twój M. coś niezle kompinuje, a pomysł w razie co do ślubu, w nadzwyczajnym miejscu fajny.
Zielona- to straszne co opisujesz,nie rozumiem tylko ,że przeprowadzono tyle badań i nic nie wykryto. Inaprawde czytajac takie rzeczy , człowiek inaczej podchodzi do swoich problemów, które jednakże dla nas śa nie do przeskoczenia.
Izabella- ogarniaj sie tam szybko i czekamy.
Aga- gratuluje przespanych nocy...ale Ty sie tak nie chwal, bo te dzieciaki u nas to zmienne często są.
Agnieszka- ja tam kiedys wpadłam na młodego gina,przystojniaka,ale była tez baba, więc se zażyczyłam by sie odwrócił i nie podglądał :)ale wtedy to ja miałam 20 lat.
Gosiek - siły przetrwania z małą łobuziarą -co odpoczynku nie daje, a słoneczka też bym troszkę zabrała od Ciebie.
Nata- no jak na Ciebie to b. późno
Wronka- tez moja pierwsza myśl to ten teledysk z kaczuchami, by to jakoś przerobić troszkę. Ja ze swojej strony moge Ci tylko wiejskie jaja podrzucić heheh tak dla uzupełnienia stroju ;-)
Gosieńka- brawo dla zdolnej Helenki.
I chyba juz nic nie pamietam ....
 
Ostatnia edycja:
ale mam dzisiaj MEGA lenia. Normalnie
shocked.gif
Tak mi się nic nie chcę. Pewnie będę tego żałować w poniedziałek, ale dzisiaj nic nie robię. A raczej oczywiście, że robię, siędzę sobie na bb
embarrassed.gif

W kwesti kostiumu nie pomogę, ja antyplastyczne jestem, sama nadal szukam natchnienia na gęś i indyka:baffled:
telefon dzwoni, więc uciekam
 
DzieńDoberek
Moja mamuska wpadła na kilka dni i odrazu czas na internet udało się wygospodarować :-) Jak dobrze mieć w domu taką pomoc! Z przyjemnością oddaję w jej ręce małego, a sama znikam z pola widzenia.

Elvie - już czas powolutku zapomnieć o pracy i zwolnic tempo :-) Wyprawkę masz gotową, sama też się spakuj i nic tylko cieszyc sie ostatnimi dniami.

Ja nie miałam nic kompletnie dla naszej małej ( prawdopodobnie Helenki :-) ) aż tu raptem zadzwonila kolezanka z informacją, że pozbywa się garderoby swojej córuni i tym sposobem mam zgromadzone 3 kartony rzeczy. Po świętach zabieram się za ogarnianie.

annaoj - ja mam tak zawsze w piątki :-)

Ella - Juleczka super wypadła na bilansie. I kto by pomyślał, że z niej taki niejadek :-)

Zielona - co za historie...
Szok przeżywa się duży, gdy takie rzeczy spotykają kogoś, kogo się dobrze zna.
Eksowi bardzo współczuję i jestem ciekawa jak ta jego angielka na to reaguje. Czy on ma wogole w niej jakies wsparcie... Na tlc leci od niedawna cykl poświęcony takim przypadkom ( tj deformacje twarzy itp.) Bardzo fajny program. Inaczej sie patrzy na niektóre sprawy

A ja dziś jestem po wizycia u gina. No prawie do łez mnie doprowadził kutas. Chodzę teraz na NFZ i jak do tej pory nie mogłam narzekać, choć gbur z lekarza. Ostatnio dał mi skierowanie na USG. Bylam 2 marca i zaraz 4 miałam wizytę u niego. Niestety w przychodni pocałowałam klamkę. Oznajmili mi, że lekarz zmienił godziny. Mnie nie poinformowano i bylam zmuszona umowic sie na najblizszy wolny termin czyli dzis. A ten chamskim tonem do mnie, że prawie 2 msc nie bylam na wizycie, że lekceważe ciąże, że nie zależy mi na dziecku i on tak samo będzie podchodził do mojej osoby.
Nawet nie wiecie jak mnie wk...ił tymi słowami.
Gdybym miała mozliwosci finansowe tak jak przy Adasiu chodzilabym prywatnie nawet co 2 tygodnie. Teraz jestem skazana na wizyty panstwowe i najlepiej obwinic mnie za lekcewazenie, gdy on sam i przychodnia dały dupy. Przytoczyłam mu te słowa
Oskarżanie mnie o bycie nieodpowiedzialną matką wprawiły mnie w furię. Nie wiem czy na tym etapie ma sens zmieniac lekarza, ale chyba to rozważe, bo czuję się bardzo niekomfortowo w takiej atmosferze.

Dobrze, że z malutką wszystko w najlepszym porządku i nie muszę tonąć w poczuciu winy, że zawaliłam coś, bo jedna wizyta u gina odpuscilam.

To tyle. Idę babię odciążyć. pozdrowionka
 
Sonia- A! Czyli zerówka :-) Kuba też pójdzie do zerówki, najprawdopodobniej, a do szkoły jako 7.latek. Ale problemów ze wstawaniem nie ma, bo jak idzie do przedszkola to wstaje o 7:00 :-) zerówka też chyba będzie przyprzedszkolna, bo mam zaufanie do miejsca, poza tym przez rok prowadziłabym dzieciaki w jedno miejsce :-) za miedzę ;-) i bardzo mi to pasuje :-D
Polusia do szkoly pojdzie w wieku lat 4 i pol. Co prawda pierwszy rok to tzw Reception Class, ale generalnie juz w szkole a nie w przedszkolu.

Rozmawialam z maloznem. Znowu sie skarzyl... Jaki on biedny, sam musi posprzatac, poprac, ugotowac - a przeciez nie potrafi - zajac sie tysiacem innych rzeczy i jeszcze wyskoczyc do pracy. Dobrze, ze go odciazylam zabierajac ze soba dziecko, bo nie wiem jak ta moja bieda dalaby sobie rade, taki samiutki... Mi sie zawsze wydawalo, ze siedzenie w domu to sama przyjemnosc, tyle wolnego czasu.... buhahahahaha
Cholerka, boedny ten Twoj maz, a z Ciebie paskuda a nie zona- tak go na poniewierke zostawic. Mam nadzieje, ze zamrazarke zostawilas wypchana po brzegi daniami wczesniej przygotowanymi :-D:-D
Jestem, wszystko Maćkowe wyprane mam już i wyprasowane - uff:happy:
Siedzę na piłce, bo z brzuchem już mi niewygodnie w żadnej pozycji:baffled:
Wczoraj się przeforsowałam to dziś cały dzień odczuwałam jakieś bóle dziwne.

Spadam książkę kończyć czytać, bo wczoraj już mi się nie udało. Dziś pewnie też kilka stron przeczytam i padnę.
Spokojnej nocki!
Matko, co za power w Tobie siedzi?????

wronka ta strona jest dobra:
Zrób sama przebranie dla swojego dziecka :-) - Rodzina i dziecko - Forum Gdańsk, Gdynia, Sopot.

tyle, że masz koguta, ale do kury już blisko :-)
buahahaha, Kici swietna rada :-D



Polka idzie dzis po raz kolejny do lekarza, bo ja we wtorek wieczorem mi lekarz osluchiwal i poza kaszelkiem niby nic jej nie bylo, oskrzela czyste, wiec tylko paracetamol na goraczke. Minely 3 dni a z nia wcale nie lepiej, a nawet gorzej, bo mi dzis od rana kaszle potwornie.
Tak wiec na 18 jedziemy sprawdzic, by miec w miare spokojny weekend.

Czy Wasze maluchy tez maja ostatnio taka faze na 'buszowanie' w nocy???:eek:
Matko, co sie z moim dzieckiem ostatnio dzieje, to przechodzi ludzkie pojecie. Dziwie sie, ze ona jeszcze nie ladowala z lozka na ziemi, bo w druga strone- w sciane to systematycznie slysze jak w nocy wali glowa. Zasypia nogami w dol, budzi sie do gory nogami, badz z nogami zwisajacymi z lozka...
Teraz jak jest chora spi z nami, i przezywamy istna gehenne, bo budzimy sie z Ł po parenascie razy w nocy z nogami na twarzy, tudziez z Pola w naszych nogach ;-)
 
Salamandra, nie przejmuj sie durniem. Najwazniejsze, ze z corenka wszystko w porzadku, i rosnie zdrowa i okraglutka. Helenka , sliczne imie...

Swoja droga: Elvie, Salamandra, Gosia, wszystkie dostajecie zolte kartki . Ja juz nie pamietam jak brzuszki ciazowe wygladaja!!!!!!!!!
 
Ostatnia edycja:
hej,
byliśmy na dworze, ale wieje jak diabli.
Salamandra bardzo ładne imię! mnie też się marzy dziewuszka, chociaż mam inne przeczucia...
Też chodziłam na NFZ i powiem szczerze znam ból upokorzenia ze strony lekarza. Nie ma porównania z tym jak przyjmuje prywatnie, często ten sam lekarz zmienia się nie do poznania i można dać skierowanie na badanie na NFZ. Brak słów.... Wiedzą, że matka odda swojemu dziecko wszystko i to wykorzystują. Najważniejsze, że mała zdrowa, a masz mieć dyskomfort chodzenia do gnoja, to go zmień. Ty i mała jesteście najważniejsze.
Katik szszczerze przyznam, że ciążowemu brzuszkowi jeszcze zdjęć nie robiłam, ale do malutkich nie należy. Będzie jak z Matim, 33kg na plusie, czego się boję jak ognia. Niestety nie jest to ode mnie zależne, genetyka.
 
reklama
Witam

I kolejny tydzień przeleciał, leci ten czas jak szalony, rejestruję tylko poniedziałki i piątki, a gdzie reszta?
Uwierzyć nie mogę że za tydzień święta:szok:

Zdróweczka dla Boryska, Janka i pozostałych chorowitków
Zosia póki co tylko z katarkiem walczy, ale dostała 3x Clemastinum i prawie po katarze

Wronia "uwielbiam" takie wyzwania, zmysłu artystycznego zero, zawsze na gotowcach jadę, ew babcię angażuję

Ella super z tą wagą, widać ma wolniejszą przemianę materii, wolniej spala to i ciałka trochę nabiera:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry