reklama

Kwietniówki 2010!!!

Gosieńka a zrób sobie 4 sztukę to dogonisz mojego J he he

zielona oj brakowało mi tych Twoich przeróżnych historii... no ale fakt, że czytając takie rzeczy człowiek nabiera innego spojrzenia na własne problemy...

aga2010 - dziękuję bliźniak już rozrabia jak rozrabiał i nie ma śladu że coś się działo ;-)

aniam - no problem w tym że serki waniliowe je i nie ma problemu... chociaż przecież właśnie przez neitolerancje laktozy był na pepti jak skończył miesiąc... ale myślę, że on po prostu zależy jaki produkt mleczny zje... mleka nie pije od 10 m-ca życia... :eek: nie lubi... ja często piję mleko i mu daje łyka to aż się wzdryga i krzyczy NIE NIE NIE

gosienkag - dziękuję mój mały gnom już ma się świetnie :-)

marta - zdrówka życzę... mnie od rana gardło boli... lepiej, żebym się wyleczyła :-p w końcu w niedzielę jadę w góry i nie mam zamiaru tam chorować.

elvie - a dziewczyny mają rację, zwolnij troszkę :-)

Witam się grzecznie o poranku już po pierwszej kawie i życzę miłego dnia

Olka też raczej mleka nie pije ale jedzą żółte sery i to im wystarczy /

Salamandra jak Cię wkurzył to zmień po co się męczyć . Niby co masz się stresować przed każdą wizytą bez sensu .

Elvie skąd Ty masz sił tyle co , jeszcze po sklepach ganiasz . Tylko nie urodź kupując lampe do domu :-D:-D
Dziś testowałam Twojego angel care , pięknie się świeci ta lampka , temperaturę pokazuje , pika przy zaniku oddechu tak że umarłego by na nogi postawiło :-D:-D super sprzęt . Nawet folie ma jeszcze na wyświetlaczach .


Piateczek piątunio a tu piździ jak w kieleckim , szlag by tą pogodę . Oby do lata .
 
reklama
doberek :-)
szkoda że za oknem tak szaro, buro, ponuro i zimn :-(
Chłopcy ładnie pospali więc matka szczęśliwa :-D o 7 M. przyleciał, stoi przy naszym łóżku i machając ręka mówi cześć z takim uśmiechem :-)...wskoczył do mnie i jeszcze chwilę poleżał. No ale kto go utrzyma w łózku...
Teraz chłopcy już po śniadaniu a mnie mężuś śniadanko robi. Kawkę już dostałam :-) miłego dnia
 
Deszcz ze śniegiem u nas pada:baffled::baffled:
Nosa z chałupy nie wychylimy:-(. Nienawidzę takiego kiblowania w domu, w dodatku P w pracy, na szczęście na po południe dziadkowie się zapowiedzieli.
Trzeba będzie ciastoliny, farby i inne gadżety powyciągać coby mi dziewczyny żyć dały

Baby pospać do 7 łaskawie dały, jeszcze pół godzinki doleżałyśmy

Agnieszka z tym spaniem normalnie jakbyś o mnie pisała, wieczory są dla nas bezcenne, nie wyobrażam sobie inaczej. Z śpi 13-15 i po wieczornej bajce sama leci do łazienki rozbiera się, Olę za sobą ciągnie, czytanie i spać.
U nas też wieczorna logopedia - przed lustrem przed myciem zębów, największy ubaw wtedy Zosia ma, a my z niej jak próbuje naśladować. To samo jest przy ćwiczeniach kręgosłupa, bo przy badaniach niestety wyszło, że Ola ma skrzywienie i codziennie robimy zestaw ćwiczeń, Zosia oczywiście dzielnie też.

Miłej soboty
 
Magda to by się nasze dzieci dogadaly :tak: :-) bo M. też naśladuje J. jak ćwiczy wymowę :-) a jak powtarza te wszystkie słówka :-) no ubaw po pachy :tak:
a badanie kręgosłupa będzie miał J. w przedszkolu po świętach... także zobaczymy. Za to jak ćwiczymy nóżki to M. też naśladuje
 
Na szczęście skończyło się na katarze i jest lepiej… do tego przez 2 dni brak dostępu do netu dawał mi czadu. A jednak nie narzekałam na nudę, choć niektórzy twierdzą, że ja to nic nie robię… dzisiaj mam zamiar się brać za obiadek i ciacho na urodziny Joli, ale nic wielkiego, bo impreza urodzinowa dziewczyn dopiero za 3 tygodnie (tak to jest jak chce się wszystkich pozbierać do kupy, tzn. rodziców chrzestnych)… Justynce zabrałam jeden ze smoczków i śpi strasznie, no i jeszcze dosypia z nami w łóżku, ale wtedy to ja już tylko drzemię, bo boje się, co by A. małej nie przygniótł

Aga, cieszę się, że Sebastianek już przesypia nocki… i za zdraszczam
Elvie, a nóż widelec może i Ciebie cos natchnie na tych targach
Gosiek, no to Amelka daje popalić… skąd ona bierze tyle Powera, żeby wstawać rano i padać po północy…
Marta, zdrówka… przeżywałam to samo niedawno, ale Gripex mi pomógł… już w domku?
Zielona, rzeczywiście przez takie historie człowiek docenia swoje życie… zdrówka dla Kostki
Agnieszka&Wronka, zdrówka dla chorowitków… co do stroju dla Weroniki, to ubrałabym ją na żółto lub brązowo, a na głowę założyła żółtą czapeczkę z czerwonym daszkiem… może zamiast tego pokolorować twarz
Kici, dzięki… wkleiłaś ulubioną piosenkę Justki i teraz nie ma zmiłuj się… muszę dzielić monitorem z małą…

Ella, świetnie ze Julka wreszcie na 50. centylu… pewnie mniej się skupiasz na tym żeby mała częściej jadła i atmosfera sprzyja przybieraniu na wadze…
Anna, podoba mi się Twoje podejście do życia… chyba każdy zasługuje na trochę lenistwa
No i napisałaś cos o indyku, 7691.jpga mi się skojarzyło z pawiem, tylko mniej barwne… no i zależy jeszcze dla kogo, a gęś-proszę bardzoa14.jpg

Salamandra, cieszę się, że masz pomoc w domu w osobie mamy… no i straszna wizyta u gina… ja chyba dla spokoju ducha zmieniłabym go, bo przecież jak można mieć zaufanie dla takiego „specjalisty”… dobrze, że z Helenką wszystko dobrze…
Katik, widać ze Pola wiercipięta… a przecież po kimś to musi mieć
Aniez, co do dużych klasach to powiem ci, że jest różnie… u nas dyrektor powiedział, że dzieci w klasach ma myc max 20, co oznacza 3 oddziały przedszkolne… chyba wszystko zależy od organizacji i pieniędzy…
Filonka, mam nadzieję, że jednak piątek wieczór obeszło się bez starć i dobry humor pozostał do dziś
Magda, nie ma to jak zając dziewczyny manualnie… gorzej potem ze sprzątaniem… Zosi nie zaszkodzą ćwiczenia a Oli lepiej się ćwiczy w towarzystwie
Jolcia wstała złożyłam jej z Justką życzenia i dostała zestaw do ubierania lalek… śniadania już nie chce tylko siedzi i ubiera… dobra mykam ten obiad wstawiać… miłego dnia i oby słoneczko zawitało…
 
Witam... pogoda szaro-bura i ponura :-(
Dzieciarnia pospała do 7:30 wiec nie jest zle, mezulo kawe zrobil i zupe dla dzieci gotuje, wiec nawet mimo pogdy do luftu nastroj mam nawet dobry. Moze na jakis shooping sie dzis rusze ;-) nie ma tu jak defraudacja pieniedzy :-D

Beti WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO DLA JOLI!!!

We Wroclawiu wiekszosc placowek ma okolo 30 osob i nie jest to kewstia organizacji, tylko ilosci podstawowek w stosunku do ilosci dzieci... u nas stosunek jest niekorzystny, zas w przedszkolu mamy 20 sztuk (normalnie jest 25 ale nasze to przedszkole integracyjne).
 
Dzieńdoberek

Zupka się gotuje, chata ogarnięta i tylko gdyby głowa nie bolała byłoby bosko a tak leżę i dogorywam.Dzięki bogu Emil mi kawę zrobił i starają się być grzeczni i nawet im to wychodzi ;-)
Wieje u nas tak że :szok:

Beti fajnie że czujesz się już lepiej, mam nadzieję że Justynka szybciutko zaakceptuje brak smoka i nocki będą spokojniejsze.

Agnieszka , Magda u nas wieczory też obowiązkowo tylko dla nas, ale chłopcy coraz częściej się buntują że muszą tak wcześnie chodzić spać i ciągle słyszę że " nasi koledzy to mają lepiej" ;-)

Aniam dobra w takim razie od dzisiaj zaczynam gonić twojego małża :-Dtylko nie wiem co na to mój małż ;-)

Elvie ty mi wczoraj stracha narobiłaś wiesz czym ;-)Masz się meldować codziennie bo na zawał zejdę :-)Super że Lenka tak ładnie zasnęła:tak:

Filonka mam nadzieję że wojny nie było;-)

Salamandra ja bym gina zmieniła, nie znoszę takich typów :no: Najważniejsze że z małą wszystko ok :tak: I może być Helenka bo Helenki to boskie dziewczynki :-D

Katik u nas Helenka od kiedy śpi w swoim łóżeczku to wierci się tak że :szok: dobrze że mamy barierkę bo pewnie nie raz bym ją z podłogi zbierała :-)

gosia23 wagą się nie przejmuj na pewno zrzucisz a na fotki też czekam :tak:

Wronia ja nie pomogę ale widzę że dziewczyny trochę już ci pomogły więc ja tylko czekam na efekt końcowy , mam nadzieję że się pochwalisz.

Pozostałe kobietki pozdrawiam, miłego dnia babeczki.
 
reklama
Elvie, Konstancja niezaleznie od tego, o ktorej idzie spac, wstaje zawsze tak samo - ok 7ej

Mi Adas budzi się identycznie. Czy zasnie o 20 czy 22 to o 7 rzeźki. Oczywiscie odsypia za dnia raz o 13 , raz o 15. Bardzo się cieszę z tych dziennych drzemek, bo te 2 h bardzo duzo mi dają. Mój maż nie pali się do zajmowania małym, więc ogolnie dziękuję Bogu, że młody jeszcze chce spac w dzien. Przez te 2 h ogarnę chatę, wypiję herbatkę i poczytam co w necie słychać. Inaczej psychiatryk murowany :-)

Sama mam okropne problemy ze snem. Budzę się co chwila, a najczęsciej o 3 odechciewa mi sie spac i męczę się przed telewizorem do 5. Najgorszy sen przychodzi ok 14:00. Niestety muszę byc dostepna dla klientow do 17, wiec drzemki odpadają. Juz nie mogę się doczekać "macierzyńskiego". Piżamy nie ściągnę z siebie przez cały dzień :-)

Co do zdjęć ciążowych to powiem Wam tyle, że byłam na sesji jakis miesiąc temu. Zdjęć jeszcze nie mam, ale poprosiłam dzis o przesłanie mi choć jednego. Fotki robił przyjaciel, więc nie spieszy mu się z obróbką. Najwazniejsze, ze bede miala jakas pamiatkę z tego okresu. Wrzucę Wam coś napewno :-)

Katik Adas od grudnia włazi nam do łóżka i spanie z nim to makabra. Mąż "wyprowadził" się przez z niego z naszego łóżka. Adaś ma tendecję do okropnego kopania. Ja śpię zawsze plecami do niego na skraju łóżka. Teraz dla bezpieczeństwa odgradzam się poduszką, bo zdarza mi się w nocy przekręcić a boję się o brzuch. W sumie od 4 dni spowrotem zasypia w łózeczku, ale nigdy nie wiadomo kiedy z niego wylezie.

Zielona dobrze, że można przeprowadzać rekonstrukcję twarzy. Za parę miesięcy facet będzie jak przed operacją. Byle dobrze psychicznie się trzymał.
A z mężem to widzisz jak to jest... Faceci najpierw wygarniają, że w domu siedzimy i nic nas nie obchodzi. a potem przekonują sie na wlasnej skorze jak to siedzenie w domu wygląda i zamiast docenic to jeszcze wyrzuty, jacy to nieszczęsliwi. Ech.... Mi nawet ksiazka "Faceci sa z marsa, a kobiety z Wenus" nie wiele dałą by zrozumieć tok myslenia drugiej płci
A wogóle to Twoj małżon przyjedzie do Pl czy jak?

Beti sto latek dla Jolci!!

Aniez, Agnieszka Wasze chłopy to skarby :-) Kawunia, obiadek, śniadanko...

Dziewczyny orientujecie się jak i kiedy ogłaszają wyniki rekrutacji do przedszkoli??
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry