Witam po swietach.U was dopiero dzis po swietach a u nas juz wczoraj nie bylo.
Prania tez wczoraj narobilam az 5 pralek bo w ostatnim tygodniu nie pralam wcale bo padal deszcz.Nigdy nie piore gdy pada.
ewka ja to bym juz zjechala ale poki co nie mam gdzie bo dom nie skonczony.Teraz na wakacjach bedziemy budowac garaz i plytki klasc w domu takze blizej niz dalej.Bedziemy robic ile sie da i dopoki kasa sie nie skonczy.
gosia usmialam sie z twojej historii.U nas bylo podobnie w niedziele.Amelia musi wyogladac zawsze wszystkie kupy psow.Stoi nad kazda i podziwiala tak ze az wlazla w nia.Dobrze ze w samochodzie papier i woda byly.
Agnieszka a nie wiem czy wiesz ze mozesz wezwac policje i powiedziec im ze sasiedzi pala w piecu jakims swinstwem.
Moi rodzice mieli takich sasiadow ktorzy palili odpadkami takimi z fabryki z klejami.Nie dalo sie czasami wyjsc na dwor,az rodzice sie wkurzyli i zadzwonili po gliny.Od tej pory jest spokoj.
filonka biedny Kacperek i wspolczuje nocki.
elvie zdrowka dla Lenki.
zielona dla Ciebie rowniez.
MariD witaj.
A ja potrzebuje rady.Amelia od wczorajszej nocy ma biegunke.Wczoraj zrobila jakies szesc razy plus w nocy ze trzy i zeszlej nocy tak samo.Dzis na razie dwie kupy bylo.Nie chce jesc i nie chce pic.Bylismy u lekarza ta przepisala elektrolity ale moje dziecko wzgardzilo bo to niedobre.Mowila zeby jej dzis nie dawac caly dzien jesc.

Troszke mi sie to nie podoba.
Fakt ze Amelia nie chce jesc ale co moge jej dac zeby nie zaszkodzilo?