reklama

Kwietniówki 2010!!!

Udało mi się dodzwonić do obu babek i tym sposobem jutro mamy dzień wizyt - ja z ginem się widzę o 11:30 a Lenka o 17:30, bo jej pediatra znów na jakiejś konferencji i dzisiaj jej wcale we Wrocku nie ma, a jutro od rana ma pacjentów.

O 11.00 mam dzisiaj spotkanie regionu, zastanawiam się czy jechać, w sumie to tylko 15 min. samochodem i tam się głównie siedzi, a dwa ważne tematy będą dziś na nowy kwartał poruszane, więc warto byłoby być. Jeszcze z M. podyskutuję;-)


Zielona - wiem, wiem, że z tym terminem to się nigdy nie utrafi i tylko 3% babek rodzi w terminie wyznaczonym przez gin. wg ostatniej miesiączki.
 
reklama
Dobry.
Noc minęła dość spokojnie. Wczoraj padłam o 21, wiec juz nie zajrzałam.
Ja tez wczoraj 2 prania zrobiłam bo sie nazbierało przez świeta.

Zdrówka dla chorowitków.

Elvie- a ja tam sie niedziwie Mackowi ,że tak sie spieszy...mamusia szybko żyje.Elvie zaciskaj nogi jeszcze i odpoczywaj -juz nie szalej. 3mam kciuki za Was, oby wszystko było dobrze.
 
Ja urodzilam 3 i pol godziny przed terminem, wiec praaawie w terminie:-) ale w glebi duszy marzylo mi sie urodzic pod koniec marca (termin mialam na 9-tego kwietnia)

No to szacunek ;-) Niektore z nas wiedza kiedy dokladnie splodzily potomka, ale zeby co do godziny ... ;-);-);-) Czapki z glow!

Ja z kolei mialam sen, ze mlode powije w czwartek. Okazalo sie jednak, ze poniedzialek lepszy.



EDIT>

MariD, wstaw sobie jakis suwaczek, cobysmy wiedzialy kiedy dziec sie urodzil ;-)
 
Zielona ja myślę że MariD miała na myśli to że urodziła 8 kwietnia o ok 20:30 :-p bo coś mi sie plęci że pisała że 8 urodziła :-D

A właśnie mariD witaj :-)

Elvie jakoś się zmusze i ci mamuśka pomogę ;-) szkoda że tak daleko mieszkasz :tak: :-p
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry