Zielona- kartka+ papier i pisz. Najlepiej im wytknij bledy, nie pamietam juz jak to dokladnie bylo, ale jakby co bedziemy podpiwoadac. To jest instytucja przestepcza i nalezy z nia walczyc :-)
Na Twoim m-cu poczlapalabym do MOPSu oni tez moga Ci pomoc (czasem im sie chce), bo formalnie to Ty nie masz z czego zyc, nie pracujesz, maz w ojczyznie tysiace km stad. Nie cykaj sie, tylko dygaj.
Na stronie NFZu jest cos takiego, jak listy oczekujacych, mozesz tam poszukac najkrotszej kolejki do ortopedy w okolicy. Zarejestruj mala juz, a potem zalatwiaj papierologie zwiazana z jej ubezpieczeniem.
Skoro mloda ma meldunek, to klopotu byc nie powinno, bo spelnia kryteria.