reklama

Kwietniówki 2010!!!

zielona - u nas teraz kolorowo nie jest, bo nie ukrywam, że przy dwójce dwa razy więcej roboty, ale za 2 lata będzie już lepiej;-)

Kupiliśmy Lence w smyku książeczkę "Żegnaj pieluszko" i teraz ma ją na fali i sama prosi aby jej pampersa ściągnąć, bo pampers jest "beee" i "fuj":happy: Może tak delikatnym sposobem przekona się do nacnika:-)

Lecę Macieja kąpać, bo się obudził właśnie.
 
reklama
Wiec tak:

1. Zielona ja Cie rozumiem, wiec w leb moge walic :) choc nie uwazam, ze masz lzej niz ja przy dwojce zbojow :P

2. Elvie u nas Bartoszek jezdzi na biegaczu, ale sytuacja nieco inna, bo Kuba jedzie na hulajnodze, zas brat go goni :)
Co do karmienia to jedz, jak chcesz, ale zalezy, o ktorej chodzisz spac, bo jak pozno to cos lekkiego o 22.00 mozesz zjesc.
Skonsultuj z innym pediatra diete, bo teraz raczej nie stosuje sie tak ostrych i dlugich diet eliminacyjnych. Jak nie jesz wapnia w nabiale, to musisz go nadrobic gdzie indziej, sardynki bodajze sa swietne. U nas dieta eliminacyjna byla o kant tylka i pediatra ze specjalnoscia dermatologa stwierdzila, ze wazne co jem i mam jesc wszystko.

Ide popracowac... a potem moze ksiazeczke poczytam.

Bartulkowi ida gorne 5 chyba, bo pokazuje ze go tam boli...eh... no zebow to mam juz dosc... Bartus chyba tez :(
Kot lepiej :) maz gorzej, bo mu zasikal deske rozdzielcza :D wlasnie poszedl ja wypucowac :)))
 
Zielona dzieci w pojedynkę zdecydowanie bardziej upierdliwe są, jak się przetrwa pierwszy rok to już z górki, u mnie teraz sielanka, dziewczyny mają świetny kontakt, super się razem bawią.
Drugie to teoretycznie przeciwieństwo pierwszego więc może drugi grzeczny aniołek będzie

Olucha mi się rozłożyła, ni stąd ni zowąd wczoraj 39 st, dziś wieczorem niecałe 38, mam nadzieję, że jutro już będzie lepiej, bo na weekend działka i opalanko mi się marzyło, a w poniedziałek zakończenie przedszkola, przedstawienie, nie ma dziecko wyjścia musi być zdrowe.

Z Zoni jestem dziś bardzo dumna - była z tatusiem na pobraniu krwi i nawet nie pisnęła. Poza tym przez cały dzień tylko jedna wpadka nocnikowa:tak:

Elvie takie godziny posiłków są jak najbardziej normalne i nieszkodliwe dla laktacji, najważniejsze to dużo pić, często przystawiać. Trzymamy kciuki:tak:

A ja biegusiem organizuję telewizor na działkę, pierwszy mecz w radiu słuchaliśmy, teraz chyba mnie to nie zadowoli więc albo weekend w domu spędzę albo coś wykombinuję. Od czego się ma koleżanki w pracy - dwóm w piwnicy telewizory zalegają, obiecały poratować w biedzie:tak:
 
Zielona - Ty masz chyba wyjątkowo nieznośny egzemplarz, więc Bóg Ci wynagrodzi i drugie będzie mega grzeczne:-D

magda - zdrówka dla Oli, Zosię za pobranie krwi podziwiam, bo sama tego nie znoszę.

aniez - jutro do naszej pediatry zarejestruję Maćka prywatnie, bo ta w przychodni to taka o kant d.. rozbić.

Pamiętacie może od kiedy można z maluchem ćwiczyć? My za radą położnej Lenkę tak delikatnie za rączki podciągaliśmy, by główkę dźwigała i turlaliśmy ją, ale nie pamiętam od którego tygodnia, a tu wielkie oczy robią jak o ćwiczenia zapytałam.
 
Hej
dzisiaj wróciłam całkowicie do żywych. Przez 4 dni spałam po 16-18 h, pół poniedziałku przytulałam się z kibelkiem, wczoraj zaczeło odpuszczać. Jedyny plus tego taki że spadło mi 3 kg, postanowiłam tego nie zmarnować, ale oczywiście zapał mi się już skończył i objadłam się białymi michałkami:wściekła/y:
zielona ja jestem miętoszona od 8, mam czasami takie dni że myślę że jak czegoś nie zmienię to wylonduję w Pruszkowie:confused:
wronka wczorajszy mecz oglądałam z Kubą, tak wrzeszczeliśmy przy pierwszym golu-spalonym, że aż pies na podwórku zaczął szczekać
gosieńka oby bóle przeszły jak najszybciej
uciekam bo zaraz K wraca ze szkoły

psychaitryk to w tworkach :-D:-D jak coś podam Ci stronkę
- Strona g
 
Zielona - Ty masz chyba wyjątkowo nieznośny egzemplarz, więc Bóg Ci wynagrodzi i drugie będzie mega grzeczne
laugh.gif

ja jedno, a Wy swoje... samke sobie dorobcie kolejne dzieci. Jestem pewna, ze bedzie to sama slodycz:tak:

ide spac
dobranoc :tak:
 
Jestem dotarłam :-p
oj dawno nie miałam takiego dnia żeby mi tak przeleciał :szok: od rana tu kawa z teściową, potem dołączyła moja mama i nagle się 13 zrobiła...zanim sie obejżałam to juz po J. jechałam. Wróciłam to coś przekąsiłam, popracowaliśmy na dworze i już 18 była :szok: Dzięki temu już się kończy środa i do soboty coraz bliżej :-D
Gadzina dzisiaj zrobiłam mamuni cudowny prezent i byli grzeczni :-) takie prezenty to ja mogę codziennie dostawać a nie tak z(przy) okazji :-D

Zielona ja też tak gadałam jak J. miał 2 lata :-D do tego do roku mu mega kolki dokuczały...a jak skończył 3 lata to mi się drugiego zachciało... :-D Jak się nie piorą (z tym bywa różnie no ale to chłopy są ;-)) to jest suuuper :-) :-D

Ella a twój kociak ma zalecenie cały czas brać urinary?? Mojej mamie wet mówił że wystarczy karma royala (dostosowana do rasy kota lub jego aktywonści) bo royal sam w sobie dobrze zakwasza mocz :tak: więc moja mama teraz fit32 podaje kotu... a zawsze to tańsze niż urinary...


chyba popełnię grzech obrzarstwa i ide resztę mojego ciasta zjeść coby się do jutra nie ostało :-D
 
...jesem,własnie przyjechalismy z pogotowia, mały dostał antybiotyk i cos od kataru. Oczywiscie babka swoje powiedziała o wcześniejszym leczeniu,! mam nadzieje ze bedzie juz tylko dobrze. a ja juz zaczełam fiksowac i az mi teraz samej głupio za moje fanaberie.
Dobra juz nie zamulam o naszych chorobach, bo widze ze tu inna dyskusja na tapecie.
Tak wiec Ty sie Zielona zastanów dobrze, dziewczyny Ci tu dobrze radza.heheh

Dobranoc
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry