reklama

Kwietniówki 2010!!!

reklama
Biedna Julcia..:-(
nata - mam nadzieję, że zanim wrócisz z pracy będzie już po sprawie.

Tatuś wyspacerował gwiazdę, zakupy zrobił i zaprowadził ją do klubu. Mnie się udało Maćka do snu ułożyć, uff.. Można się za robotę brać.
 
Czytam sobie, ile przybrały na wadze majowe dzieciaczki i zaczynam się martwić, czy Maciek nie przytył za dużo? Urodził się 4130g, w drugiej dobie spadł do 4050g a teraz ma 5830g:szok: Podobno karmiąc piersią dziecka utuczyć nie można, a my na cycu jedziemy, modyfikowanego mu podaję 30-90ml na dobę, więc śladowe ilości. Wyeliminować ich jednak nie mogę, bo będzie ryk na cały blok.
 
Elvie, ja bym nie zwracala uwagi na przyrost innych dzieci. 1,6kg to zdrowy przyrost. Nie ma co porownywac dzieci, bo one roznia sie miedzy soba WSZYSTKIM. Wez na przyklad Polke Katik (sorry za wywolanie, ale weszlam na watek o rozpakowanych i tak mi sie na Polce wzrok zatrzymal). Pola urodzila sie o kilo wieksza i 8cm dluzsza niz Konstancja, a teraz Kostka jest duuuzo wyzsza i ciezsza od Polski. Obie rozwijaja sie PRAWIDLOWO. Natomiast ja odstawialabym mm. Jakos nie jestem przekonana do mieszanego karmienia. Mlody powinien sie przyzwyczaic. Pisalas, ze je z onu cycow, wiec powino mu to na bank wystarczac. No chyba ze masz malo pokarmu...
 
elvie mój na cycku przybierał jak szalony:tak:
urodził się 3900, spadł do 3750 w drugiej dobie a potem przybierał tak:
13/04 (czyli miał niecały tydzień) 4080 g
16/04 4320 g
21/04 4500 g
jak miał miesiąc to ważył 5200g
a miesiąc i tydzień (czyli jak twój Maciek dzisiaj) to ważył 5550 g
czyli od wagi spadkowej po urodzeniu przytył 1800 g w ciągu 5 tygodni...co ja ci mam pisać? Jak twój przytył tyle samo?? Wszystko jest ok :-) i głowa do góry :-) nic za dużo :-) po prostu jak to powiedziała moja położna dobry cycownik i tyle :-)


a właśnie my po bilansie :-) młody waży 12,900 mierzy 88 cm. Lekarz ładnie odpytał o wszytkie różne rzeczy, pytał o oczka, o tego laryngologa, osłuchał, pozaglądał gdzie trzeba :-)
 
Ostatnia edycja:
Dzięki, dziewczyny!

Zielona - pokarmu mam chyba dużo, bo jak z jednej piersi je to z drugiej aż kapie i muszę pieluchę podkładać, bo inaczej Maciek i rogal do karmienia mokry:sorry2:
 
Elvie, ja tez tak mialam. Sprobuj dawac mu jednego cyca, jak skonczy to drugiego. Powinno mu wystarczyc. No i nie boj sie, ze troche poplacze. Nie dowiesz sie jak taka praktyka na mlodego zadziala, dopoki nie sprobujesz. No i nie tracisz nic, bo glod na pewno zaspokoi w ten sposob, a najwyzej czesciej bedziesz karmic. No i nie wiem czy takie mieszane karmienie nie ma wplywu na bol brzuszka.
 
Zielona gosienkowe PUSy mają się dobrze :-p:-D ale u Helenki też są na topie pewnie dlatego ze ciągle na golasa biega;-)
Generalnie ona jakoś ostatnio interesuje się też swoimi braćmi, to przez kąpiele razem z nimi , ciągle powtarza ogon i mówi Emil ma ogon, tata ma ogon , Mati ma ogon , ja nie ogon :-D

:-):-):-) Alicja na razie tylko ciekawie zagląda, ale nie kompentuje:happy2:
 
Próbuję Was nadrobić ale nie ma szans:( Młoda daje w kość, jak nie sraczka przez 3 dni to dziś od rana paw za pawiem, zasikuje mi łóżko i siebie i wszystko bo zagląda sobie do pampka i wylatuje wszystko bokiem, a ja nie mam pralki więc wk...a mnie to pranie 5 razy dziennie w ręku.
Mam szczerze dość dzisiaj a to dopiero połowa dnia :no:
Zdrówka dla Wszystkich chorujących.
Znieczuliłabym się ale nie mam czym...
 
reklama
Witam i ja
Zdołowana jestem - Ola wczoraj wieczorem 40 stopni miała, dziś rano 39,5 więc biegiem do lekarza, no i wyhodowaliśmy cudną anginę ropną:-(. Bida moja, piękna pogoda a ona uziemiona w domu. pocieszam się, że dopiero by była gdyby za tydzień albo za dwa jej się to przyplątało (zielona noc w przedszkolu i wyjazd nad morze)

Gosieńka Emilek przekochany jest, nieczęsto się zdarza, że chłopak w tym wieku był wrażliwy i uczuciowy

Z podziałem zabawek to u nas jest o tyle łatwo, że Ola jest mało asertywna i często Zosi ustępuje, Zosia jest bardzo zaborcza, wszystko by najchętniej zabierała dla siebie, odda tylko jeżeli w grę wchodzi zamiana.
Jak Ola nie chce jej czegoś dać to ją wpieramy i tłumaczymy Zosi że nie wolno, żeby Ola też miała jakąś przestrzeń tylko dla siebie

Anna pogody i udanego pobytu.
co do netu to w telefonie jakoś nie umiem korzystać, wkurza mnie mały ekran, to dziobanie w ekran. Ja chyba konserwa już jestem, bo tel to do dzwonienia mi tylko potrzebny, no ostatecznie do zdjęć

Nata z całego serca wam tej kupy życzę, u nas zawsze kąpiel pomagała
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry