reklama

Kwietniówki 2010!!!

cześć dziewczyny jakoś w ten weekend nie odpoczęłam wczoraj mały miał ciężki dzień był bardzo marudny i płaczliwy pod koniec dnia miałam już wszystkiego serdecznie dość tak dał mi popalić.
Dzisiaj niby trochę lepiej ale za to mąż skutecznie podnosi mi ciśnienie:wściekła/y:, mam dość

aniam u nas słodycze nie skutkują bo sam z nich zrezygnował jakiś czas temu nie chce nic słodkiego ani czekoladek ani innych słodyczy.

elvi gratuluję dokonanego wyboru niani oby się sprawdziła

gosia
to tak jak u nas suchy męczący kaszel i katar - gorączki brak już mam dość kiedy w końcu przestanie chorować?
 
Ostatnia edycja:
reklama
Joł a co tu takie pustki .

Elvie fajnie że szybko kogoś znaleźliście . Robię Ci paczkę , bo ładnych 86stek sporo przyszło :tak: są takie sweterki jak lubisz i bluzki z napami z boku :-D:-D
Napisz mi Lenkową długośc spodni ( nogawka od środka ):tak: bo moja to krasnal jak wiesz :-D


Aniez - a taki tępak jak ja to zrobi to marchewkowe ?:-D


Mąż mi zgłupiał , jedziemy za jakiś czas do poznania wymieniać światła w moim samochodzie :no: Nie podobały się mu te co były i jakiś kolega nabył ledowe . a na kiego grzyba mi to , to ja nie wiem . jeszcze podsufitki nowej szuka :no: Niech szybko kupi to auto , to się od mojego odczepi .


Wyobraźcie sobie że dziś sama uczyniłam obiad :-D:-D Naleśniki z kurczakiem i szpinakiem zapiekane . I nawet wyszło :-D:-D
 
basia - oby nowy tydzień przyniósł Ci spokój, radość i uśmiech!

aniam - jutro chudzinę zmierzę.

Wy też tak macie, że przed ważnymi dniami nie możecie spać? M. jutro idzie do pracy na całe 8h, z dojazdem 9. Do dzieci niania przychodzi. Dom na błysk wysprzątałam, tzn. parter, na piętrach będę sobie na spokojnie jutro kończyć, wysyłkę zrobiłam i nadal spać nie mogę..
 
Hej ho, hej ho...

Źle coś ostatnio sypiamy z A. :no: i nie bardzo wiemy czemu. A. to się budzi o 4-4:30 i spać nie może potem dopiero koł o 6 się zdrzemnie ale wiadomo w tygodniu to wstawać musi najpóźniej o 6:30. Ja sie kręcę i śpię strasznie niespokojnie wobec czego rano jestem zmęczona i śpiąca... Nie wiem co jest grane...

Elvie gratuluję wyboru niani. Oby to była ta jedyna :tak: Czyli co Lena nie idzie do przedszkola jednak??
Aniam powiem ci że ledowe są o tyle lepsze że się nie psują tak jak zwykłe żarówki w autach :tak:więc w razie drawi odpadnie ci konieczność wymiany żarówki gdzieś w ciemnym polu :-D
Basia sił i cierpliwości ci życzę! A choróbska w końcu sobie pójdą precz :tak: ja tak miałam jak J. był mały... przychodziła późna jesień i dziec wiecznie chory chodził :no: teraz jest lepiej :tak:
 
melduję się druga
dzisiaj w domu jestem, a raczej nie idę do pracy, bo w domu to sobie nie posiedzę, idę z ALicją do laryngologa, znowu wczoraj uszko ją bolało i dzisiaj od rana też. Kurczę co za paskudztwo ją dopadło, że odpuścić nie chcę.
Igor już dzisiaj poszedł do przedszkola. Po tym tygodniu z moją mamą jest MASAKRA:baffled: Młody nie chce słuchać, a odzywki ma takie, że :szok: Normalnie jestem taka na nią zła, jak można w tydzień tak dziecko zepsuć. Dobrze, że to ostatni raz na dłuuugi czas.
ja już chcę wiosnę, 20 stopni, piękne słoneczko i kwitnące krokusy....
JA TEŻ, JA TEŻ!!!

Elvie fajnie, że tak szybko udało Wam si.ę nianię znaleźć. Mam nadzieje, że babeczka się sprawdzi.
Aniam brzmi smakowicie:-)
miłego dzionka, może do później
 
Witam,
niania póki co bardzo ciepło przez dzieci przyjęta. Z Lenką się świetnie bawi, Maciuś im towarzyszy. Fajna spokojna dziewczyna.

gosia - zdrówka dla Matiego!

Spadam ogarniać, dziś pierwszy dzień katalogu, więc gorąco u mnie;)
 
Witam drogie panie :-)

Wczoraj odsypialiśmy imprezę, potem okazało się że mamy kolędę :szok: ( fajnie że ksiądz coś wcześniej ogłosił ) dobrze że nie była z rana bo by nas w piżamach zastał ;-) na koniec pojechaliśmy do znajomych na kawkę i tak minęła nam niedziela.

Wczorajsza wiadomość od Maonki " Hej podziękuj dziewczyną za gratulacje :-) Mam się super , jestem pozytywnie zaskoczona po cc. Szybko dochodzę do siebie , tylko Leonek ciężki i dziś czuję kręgosłup ;-) Synek boski jest najspokojniejszy rodzynek na sali :-) Zje pośpi z pół godziny , popatrzymy na siebie i tak w kółko. Bar mleczny mamusia udostępnia przez 24 h/ dobę . Pozdrów całą ekipę :-)

Elvie super że niania znaleziona i że dzieciaki za nią przepadają :tak:

Gosia zdrówka dla Matiego

Anna zdrówka dla Alicji i daj znać co po wizycie u laryngologa. Współczuję nerwów związanych z Igorem :no: Miałam podobne sytuacje jak Emil wyjeżdżał do siostry moje S na wakacje, wracał nie ten sam i własnie te odzywki były najgorsze, ale szybko dawałam mu do zrozumienia że wrócił do domu ;-)

Agnieszka może łóżko sobie przestawcie :tak: Mój S też dospać nie może, twierdzi że to stres związany z pracą bo ciągle coś mu się po głowie tłucze :no:

Aniam zaszalałaś z tym obiadem :-D a i jeśli chodzi o marchewkowe skoro mnie wyszło to i ty zrobisz na bank :-p

Basiu tulam , zostaw te twoje trole i umów się z psiapsiółką do kina albo na kawę z mega deserem, coś ci się należy a marudy niech same w domu zostaną ;-) Zdrówka dla Wiktora

Monia podczytuję moją synową oczywiście :tak: zdolna po rodzicach :-) jak książkę wyda to liczę na autograf :tak:
Zdrówka dla Hanki i masz rację niech wiosna już przyjdzie .

Betii jak frytki i nuggetsy zjedzony ? My też na imprezie się objedliśmy ale wszystkie kalorie spalone w tańcu :tak:

Aniez balik domowy udany? W takim razie następne ciasto to będzie twoja szarlotka :tak:

Miłego dnia kobietki
 
reklama
Hej, i ja dzisiaj witam się w kiepskim humorze... A. ma wolne przez cały tydzień, więc jesteśmy razem... a jednak tyle ma do załatwienia, że prawie jestem sama, oczywiście z moimi dziewczynkami:-)

Elvie, nie ma jak poczucie dobrego wyboru... na pewno Twoja ciężka praca przyniesie owocne plony:tak:
Monia, nie dziwię Ci się... też pękałabym z dumy:tak:
Basia, współczuję złego rozpoczęcia dnia... oby nie było to wyznacznikiem na cały tydzień... a próbowałaś nawilżać powietrze w mieszkaniu, bo ten okres grzewczy jest najgorszy:tak:
Aniam, widać, że mąż ma zajęcie... widać, że odkrywasz w sobie kulinarne talenty;-)
Agnieszka, pocieszę Cię, ale i ja słabo sypiam, a do tego Jola budzi się w nocy i przychodzi do nas... a dawno tak nie robiła:baffled: pewnie jak pogoda się ustabilizuje to będzie lepiej... oby;-)
Annaoj, współczuję kłopotów wychowawczych... nie ma to jak wychowanie bezstresowe babci:no: oby z tym uchem Ali nie było nic poważnego... Jola jakiś temu tak miała i okazało się, że musi często oczyszczać noś, a przy okazji odtykać uszy poprzez zatykanie nosa i ust, aż coś "pyknie" w uszach:tak:
Gosia, zdrówka dla Matiego:tak:

Idę przygotować mięso na obiad... miłego dnia:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry