reklama

Kwietniówki 2010!!!

Hej
dawno mnie nie było, tak jak Gosia podczytuję, jestem na bieząco ale na pisanie zawsze czasu już brakuje:zawstydzona/y:
Od soboty znów K nie miałam w domu, tym razem u dziadków urzędował, jest zafascynowany rolnictwem, już mu przeszła kariera piłkarza, teraz będzie rolnikiem i już się dziadka pytał czy mu gospodarstwo odpisze:-D Prawie siłą go dzisiaj do domu zciągnełam bo zagroziłam że jak dzisiaj nie pojedzie na piłkę to kończymy treningi na dobre, miał w planach wrócić pod koniec miesiąca:sorry2: ale z matką terrorystka nie ma lekko
Marysia jeszcze do przedszkola się nie dostała ale wszystko co kupujemy jest do "szkoły", w poniedziałek podwiozłam ją pod budynek i jak zobaczyła plac zabaw to był ryk że zostaje no i wymysliła sobie że będzie miała koleżankę Alę, bo Oli kumpela tak ma na imię i ona też tak musi mieć:confused:
Strasznie boję się burz i w poniedziłek jak szalały myślałam o Gosi, Gosieńce, Moni i Elvie, dobrze że u Was szkód nie narobiły, ja prawie do 1 radary sledziłam czy do mnie dotrą
Aniam nic nie pisz na temat Monster High, Ola ma całą wyprawkę z nimi, ja nazywam je trupiakami:-D
Gosieńko sto lat dla Emila
Wcieło mi większość posta:wściekła/y: a tak ładnie poodpisywałam:angry:
 
Ostatnia edycja:
reklama
witam się porannie.
Sprzątaczka w biurze ma wolne, więc poranek w biurze zaczęłam od włączenia zmywarki, załadowania ręczników papierowych do dystrybutora i odpalenia ekspresu i umycia blatu :eek:

a ja się martwię co to będzie od września z Q... on ostatnio mówi, że nie chce do przedszkola :-( pyta się czy go tam nie zostawimy... tłumaczymy mu, że będzie tak samo jak w żłobku i że Filip będzie z nim chodził do grupy, ale płakał i prosił, aby go nie zostawiać :-(
 
Witam,
Dzisiaj mój starszak ostatni raz poszedł do przedszkola...zabrał lizaki dla dzieci, laurki i kwiatki dla cioć i pooooszedł :-) będzie wesoło od poniedziałku bo M. dalej będzie dylać do przedszkola ale tylko na 2 godzinki.

Kici co do pytań Q to jest to naturalne :tak: jego czeka zmiana otoczenia i zwyczajnie się boi. Usiądź z nim spytaj się czy nie chce iść do przedszkola dlatego że się boi bo to nowe otoczenie. Poopowiadaj mu co mogą robić w przedszkolu i obiecaj że np. po obiadku czy po podwieczorku przyjedziesz po niego :tak:
Ja mam takie pytanie codziennie stawiane przez M. i zawsze mu mówie że będę po podwieczorku... i teraz sam sobie odpowiada tylko upewnia się że dobrze mówi ;-)
Co do obaw o dzieciaki i ich umiejętność poradzenia sobie w świecie to też się o J. boję bo on z tych co się bić nie potrafią...ale jest zadziora i może prowokować :-( Dlatego chodze z nim na taekwondo. Raz żeby się potrafił w razie czego obronić a dwa żeby zapamiętał że się nie prowokuje bujek.

Panowie od ocieplenia się wynieśli więc muszę z teściową się zabrać za dosprzątanie obejścia. Porządek niby zostawili ale wiadomo jak wyglądają resztki tynku w trawie ;-) :-p No i niestety czeka mnie mycie okien... nie bedę mówić jak wyglądają po tynkowaniu...:baffled:
 
Dzieńdoberek

Nie wiem czy taki dobry bo od wczoraj walczymy z zatkaną rurą w łazience :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

Agnieszka witaj w klubie sprzątających, moje okna też masakryczne, dzisiaj zostały mi na dole, wczoraj górę ogarnęłam .Jeśli chodzi o trawnik to u nas też pełno resztek po dachu, jak wczoraj kosiłam trawnik to się nieźle wkurzałam, ale cóż takie uroki remontów ;-)

Kici wiesz dla Kuby to będzie zmiana środowiska więc może tak przeżywać,może ktoś w żłobku powiedział coś na temat przedszkola , że go to przeraziło, może ktoś powiedział że w przedszkolu będzie inaczej itp. a dzieci wiele rzeczy wyolbrzymiają nawet takie maluchy jak nasze. Myślę że jak z nim porozmawiasz to w pewnym momencie powie czego się boi. Ja mam mega stracha przed wrześniem bo teraz Helenka 2 miesiące ze mną w domu i się przyzwyczaiła , niby mówi że tęskni za panią i dziećmi , ale okaże się ;-)

Sonia dawaj starszaka do mnie na wakacje, u nas ciągniki, teraz żniwa to by mu się na bank podobało. Matka sadystaka powiadasz ;-) chyba my mamy trójkowe takie już jesteśmy ;-):-)

Maonka czyli jak dałaś radę z trójeczką to możesz o czymś myśleć ;-) Najlepszego dla Leonka na te pół roczku, super że taki grzeczniutki :-)

Anna szalejesz mamuśka :-p:-D Co do tej terapii to może efekty będą dopiero po jakimś czasie :tak:

Aniam dzięki poszukam na allegro, też wolę jakieś tam syrenki niż te szkieletory , ale diabli wiedzą co nasze dziewczyny kiedyś będą chciały mieć :-D

MamoPaulinki byle do urlopu :tak:

Monia odnotowałam że byłaś ;-) jeszcze 14 dni i masz labę :tak::-)

gosia najważniejsze że pogoda dopisała, biedna Hania z tą podróżą, mój Emil też taki w podróży był nieznośny, mógł 3 godziny płakać bez przerwy i nie zasnął nawet na chwilę :no: ale pocieszę cię że wyrósł z tego ;-)

Nata towarzystwo na głównym raczej nieciekawe ;-) To ja już zaczynam małża maglować w sprawie przyszłych wakacji, chociaż pewnie stwierdzi że ja szalona jestem,że mam takie dalekie plany :-D

Elvie dałaś radę bez M ? W sumie jak babce nie zależy to jej problem ;-)

Aniez ja już widzę jaką ty opaleniznę będziesz miała :-p

Wronka malowanie paznokci to u nas też na pierwszym planie ;-) ciocia Aniez rozpoczęła, a potem ciocia Kittkowa która nawet jakieś wzorki powymyślała :tak: teraz Helka mnie męczy a ja antytalencie jestem jeśli chodzi o malowanie paznokci :zawstydzona/y:

Kittek mam nadzieję ze tłumaczenia ogarnęłaś :tak:


Ja się pochwalę , ze może jakąś pracę chałupniczą będę miała, robienie kokardek , kiedyś to robiłam , ale potem z Helenką w ciąży byłam i musiała przerwać a teraz koleżanka mi zaproponowała więc może się skuszę, w końcu czas ma zwłaszcza jak dzieci w szkole.

Miłego dnia
 
Aniam, Gosienka - moja Julka też ma faze syrenkową - ma jedną, ale ostatnio zobaczyła w TV reklamę tej świecącej i chce.
Na kilka dni zapomniala bo terz wróżki na tapecie - dzwoneczek i dzwoneczek.

A co do Monster high to masakra - dziewczynki z przedszkola od Julki mają - na szczeście mój potwór chyba w takich nie gustuje.

Kici to zrozumiałe, że Kuba się boi, jakby nie było to pierwsza poważna zmiania w Jego życiu
 
Masakra jaka ciepłota ;-)
Ogarnęłam okna :tak: balkon musiałam chociaż zamieść i tam to mam skwar :szok:

Monster high są okropne!

Ide jakiś obiad wyczarować bom głodna a za godzinę muszę być po chłopców
 
Hello :)
Widzę, że syrenki wszędzie na tapecie. Natka też dostała syrenkę, ale nie świecącą i teraz się z nią kąpie. W ogóle ma fazę na barbie. Ma w sumie 3 i ciągle je przebiera, rozbiera, scenki z nimi robi.
Dzisiaj powrót upału. A już było w miarę :-/ Najgorzej Karolka znosi tą temperaturę. Biedna nie wie o co chodzi. Do spania muszę wiatrak na nią ustawiać, bo inaczej nie zaśnie. Dobrze, że jutro sobota, to w basenie na działce będziemy chłodzić :-)
Pozdrawiam przytulona do wiatraka :-D
 
Pisze szybciutko bo z telefonu, jestem po wizycie wyniki sa wporzadku, dzidzia tez ok widzialam juz glowke raczki i nozki takie slodkie malenstwo :-) w przyszly piatek musze zrobic test pappa i to by bylo na tyle JESTEM PRZESZCZESLIWA!!!!
 
hello
Moje Gnomy przechodzą dzisiaj samych siebie:baffled:
Jakieś diabły w nie wstąpiły.

Agnieszka, Gosieńka podziwiam, że przy tej pogodzie macie powera na sprzątanie:-)
Mnie to się szczerze mówiąc ani Barbie ani MonsterHigh nie podobają:baffled:

Mamusia super:-) A czemu masz robić test pappa?

znikam jeść obiad
 
reklama
Bry.

Mi tam monster high podobaja sie duzo bardziej niz slodkie do wyrzygania barbie czy inne bratz. Kostka ma kilka Barbie - dostala w prezencie, ale ma je gdzies. (ma to po mnie chyba, bo doskonale pamietam jak dostalam jedyna barbie i na drugi dzien strzelilam jej irokeza hahaha). Ona generalnie za lalkami nie przepada. Lubi ta Amazon.com: MGA Chou Chou- Mommy Make Me Better Doll: Toys & Games, od czasu do czasu pobawi sie BABY ALIVE BABY WANNA WALK Caucasian Doll | Pretend Play for ages 3 YEARS & UP | Hasbro, ale najwieksza miloscia darzy zwykle szmaciane lalki. Zwlaszcza taka jednka, ktora z Polski przywiozla.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry