Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
małe przeróbki i byłby super dla nas :-)
jeśli chodzi o chorowanie to wszystko może różnie wyglądać, Zielona ma rację może coś na wzmocnienie odporności , zresztą ty dajesz flavon wiec powinno być dobrze
Jeśli chodzi o auto to nie zgadzam się z Aniam ;-) jako tako wy daleko nie jeździcie , no chyba że na wakacje a wtedy można bagażnik dachowy wypożyczyć nie
M daleko do pracy nie ma , po mieście macie jeździć więc wygodniejsze jest małe auto którym wszędzie można zaparkować
myślę że wam spokojnie ono wystarczy
:-)
no i na spotkania wrocławskie będziesz miała bliżej ;-)To cię musiała teściowa nieźle wkurzyć ;-)
Pamiętam jak sobie wyobrażałam Monię jako ciemnowłosa dziewczynę( fotek swoich nie wrzucała ) a się okazało że ma jasne włosy 


Swoją drogą mam nadzieję ze znajdziesz choć jeden dzień aby mnie odwiedzić obiecałaś ...





mój S zawsze powtarza że nie mam nic mówić że dzieciaki dawno nie chorowały bo na bank na następny dzień coś się dzieje, chyba czarownicą jestem;-) Oby noga odpuściła a ty choć jeden dzień posiedź na tyłku porządnie 

mówiej jej grzecznie żeby wyszła i drzwi zamknęła od zewnątrz i że porozmawiam z nią jak z dziećmi do ładu dojde... wiesz jak mi wyskoczyła ze straszeniem policją, że w DOMU U SIEBIE NIE JESTEM to we mnie diabeł wstąpił i leciało wszytko łącznie z qrwami ale jej wygarnęłam wszytko... historia dłuższa i o innym podłożu ale to nie na pisanie ;-) Po jakichś 10 minutach przyszła przeprosić ale tu "czuję" rękę teścia bo go słyszałam jak coś jej mówił...;-)
Aiam dlatego ja tez na raty go kupilam. Ekspres ma dawac kawe a nie zawal
A ja ekspres dostałam z ori za 1zł - nagroda za najlepszą rekrutację:-)
aniam - to ma być nasze drugie auto, którym ja będę tylko Lenkę odbierać z drugiego końca wioski i ewentualnie jak się pokuszę to do firmy pojadę raz na 3 tygodnie. Natomiast M. kupuje kombi a4 2010r. ale pod koniec października. Jak w trasę jedziemy to zawsze razem i zawsze M. prowadzi, więc mi rybka. Ja patrzę na yarisa łaskawym okiem, bo mi się podoba, super się prowadzi, w wersji 1.4 wezmę.
gosienko -oby mnie nie wkurzała, nie po to ją tam bierzemy.
monia - udanego urlopu!
Maciek w nocy koncertował strasznie, chyba go brzuch bolał, od rana już ok, uff.. Bałam się, że go jakieś choróbsko przed samym urlopem dopadnie. Biorę się za pranie i pakowanie, bo wyjazd w sobotę rano, a jeszcze mnóstwo rzeczy do zrobienia przede mną.
kittek - jak pogoda nad morzem?
Przy wypadku yarisem ( np. walnięcie czołowe ) nie wiem co by z auta i was zostało . Ja muszę mieć kawał ryja przed sobą , nawet jak auto nie jest mega duże . Ma być bezpiecznie , a yaris nie jest dla mnie przykładem auta bezpiecznego . Tym bardziej jak napisałaś do wożenia dzieci . 



Przed wczasami M. auto zawsze oddaje do warsztatu i mu wsio sprawdzają, więc luz. Poza tym mój M. z tych, co wszystko na czas wymieniają i nigdy niczego nie odwleka. Moje auto ma być mniejsze, aby mi było łatwo parkować. Wiem, że duże bezpieczniejsze, ale gdybym chciała dużym jeździć to zostawiłabym sobie nasze obecne audi a4 kombi, a coś się przekonać do niego nie mogę. Pokaż jaki ten ekspres ostatecznie kupiłaś? Z Aniezami bawcie się dobrze!
siedzisz wysoko jak w takim minivanie. Z tyłu dużo miejsca nawet jeśli chcesz włożyć dziecko do fotelika to nie uderzysz niechcący jego główką w obrys drzwi. Bagażnik...no tam nie zmieścisz wózka (ale w yarisie też nie), a jest dużo bardziej funkcjonalny niż toyota. Do tego zwrotne z klimą, elektrycznymi szybami z przodu (i to jest wyposażenie standardowe). Jedyny minus to pojemność bo ma tylko 1.0 i 1.2... ale ja mam 1.0 i mi to w zupełności wystarczy na takie dojazdy po dzieciaki... przecież się nie będę ścigać ;-)
Mam sentyment ;-)